Reklama

Kilka lip na przemyskim Rynku pójdzie pod topór

Przebudowa północno-wschodniej części przemyskiego Rynku to nie tylko likwidacja parkingu (o sprawie pisaliśmy w poprzednim numerze), ale również wycinka co najmniej kilku lip, tworzących alejkę, która w poprzek przecina to urokliwe miejsce. Jak zapewnił dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki, w zamian nasadzone będą nowe drzewa.

3 września br. zastępca prezydenta miasta Bogusław Świeży podpisał umowę na przebudowę północno-wschodniej części Rynku.

6 września br. przekazany został plac budowy i od tego momentu rozpoczęły się prace przygotowawcze. To bardzo poważne wyzwanie dla ekip remontowo-budowlanych. Remont wiąże się z kilkoma utrudnieniami. Jednym z nich jest likwidacja istniejącego do tej pory parkingu.

Innym nieuchronna i wymuszona projektem wycinka co najmniej kilku lip w[paywall] górnej części alejki, w poprzek przecinającej Rynek.

– Najprościej jest wyciąć drzewa. Zastanawiam się, czy po zakończeniu prac staniemy się mistrzami betonozy? Co na to konserwator zabytków? Przecież ten teren jest pod ścisłą ochroną – zastanawia się jeden z przemyślan, który poinformował nas o planach wycinki drzew w Rynku.

Potwierdził je dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki.

– Ile drzew zostanie usuniętych, nie wiem. Decyzją konserwatora zabytków mamy zgodę na wymienienie dziesięciu z nich. Zdaję sobie sprawę, że jest grupa osób, która będzie protestować. Dlatego nazywamy to wymianą, a nie wycinką. Oczywiście nie wykopiemy tych lip i nie włożymy z powrotem do ziemi w to samo miejsce, ale będzie sporo nowych nasadzeń – zapewnił J. Cielecki.

– Tam prace muszą iść kilkutorowo. Równolegle prowadzone będą te związane z kanalizacją i siecią wodociągową przez PWiK. Trzeba pamiętać także o tym, że oprócz zasadniczej przebudowy, zostaliśmy zobowiązani do przeprowadzenia na tym dość rozległym terenie badań archeologicznych. Na około 9 arach. Musimy to przekopać na głębokość około 1,5 metra. Głównym celem będzie wskazanie miejsca, gdzie był dawny ratusz. W związku z tym nie wiadomo, na co natrafimy i czy nie będzie potrzebne usunięcie jednego czy kilku drzew – stwierdził. Jedno mogę zapewnić: w miejsce usuniętego drzewa nasadzone zostanie inne i to nie jakieś patyczki, a już słuszne drzewo z systemem korzeniowym i odpowiednią średnicą pnia.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2021-10-29 20:34:19

    No zobaczymy, bo do tej pory nie ma nasadzeń tych drzew które wcześniej zostały wycięte przez TW Krzysztofa i jego kompanię !!!WYCIĘLI ZDROWE DRZEWA W RYNKU W PRZEMYŚLU - NOWINY24.PLPO CO NAM DRZEWA W MIEŚCIE? - EKOLOGIA.PLYOUTUBE.COM - DRZEWO ZA DRZEWO - 30 SEK.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama