– Zastanawia mnie, dlaczego obecnie mamy taką sytuację, że Przemyśl nie ma ani jednego bezpośredniego połączenia kolejowego ze ścianą wschodnią – Lublinem czy Białymstokiem.
– Kiedyś wszystkie pociągi jechały do stolicy przez Lublin, teraz już przez Radom. Żeby się dostać z Przemyśla do Lublina, trzeba się przesiadać w Rzeszowie. Trudno to wytłumaczyć, bo to przecież znany ośrodek akademicki, w którym studiuje wiele młodych przemyślan – komentuje mieszkaniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze