Z rąk prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Karola Nawrockiego oraz dyrektora rzeszowskiego oddziału IPN Dariusza Iwaneczki kilkanaście osób, laureatów nagród honorowych IPN „Świadek Historii”, odebrało statuetki.
W ub.r. w związku z pandemią COVID-19 i obowiązującymi obostrzeniami ceremonii wręczenia nagród nie było. 22 listopada br. w Instytucie Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego odbyły się dwie w jednej.
Przyznane przez kapitułę nagrody odebrali laureaci IX i X edycji. Uhonorowane zostały nimi osoby i organizacje szczególnie zasłużone dla upamiętniania historii narodu polskiego[paywall]. Imprezie towarzyszył recital w wykonaniu Alka Berkowicza z zespołem.
Laureatów IX edycji Nagrody Honorowej IPN „Świadek Historii” było pięcioro. Wśród nich jarosławianka Józefa Bryg. Urodziła się 21 marca 1938 r. Wraz z rodziną została przesiedlona do Palikrów na Wołyniu. 12 marca 1944 r. bojówki UPA i 4. Galicyjskiego Ochotniczego Pułku SS, złożonego z ukraińskich ochotników, wymordowały 365 mieszkańców tej miejscowości.
Z 7-osobowej rodziny przeżyła tylko ona z bratem Stanisławem. Ocaleli pod ciałami zamordowanych rodziców i sióstr. Jedna z sióstr wcześniej została wywieziona na roboty do Niemiec.
Pani Józefa jako mała dziewczynka trafiła pod opiekę Sióstr Miłosierdzia w Moszczanach koło Jarosławia, mieszkała tam do ukończenia 7 klasy szkoły powszechnej. Zamieszkała w Przemyślu, gdzie ukończyła szkołę krawiecką, a następnie Studium Nauczycielskie w Rzeszowie.
Jako wychowawca i ceniony nauczyciel przekazywała niekłamaną wiedzę o literaturze polskiej. W jej aktach znajduje się zapis: „Nie daję rękojmi wychowania uczniów w duchu socjalistycznym”. Jest bohaterką filmu „Ocalałam z rzezi” Macieja Wojciechowskiego oraz jedną z opisanych bohaterek książki Anny Herbich „Dziewczyny z Wołynia”.
Wśród laureatów X edycji znalazła się jedna osoba i jedna organizacja z naszego regionu. Obie z powiatu lubaczowskiego. To Teresa Marcelina Mielnik oraz lubaczowski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.
T. Mielnik urodziła się 25 kwietnia 1934 r. w Cieszanowie. Należała do inicjatorów powstania 29 maja 1990 r. Terenowego Koła Sybiraków w Lubaczowie, pełniąc w nim od początku funkcję skarbnika. Swoją postawą daje żywe świadectwo ogromu cierpień, jakich doznała razem z matką i rodzeństwem w trakcie pobytu na nieludzkiej syberyjskiej ziemi.
„Każdy z nas sybiraków niesie traumę…” – mówi podczas każdego spotkania z młodzieżą. Jej relacje były źródłem do powstania książek „Cierniowym szlakiem. Z piekła Kołymy do Armii Andersa” oraz „Przywrócić pamięć. Wspomnienia Sybiraków Koła w Lubaczowie”.
Pamięć o sybirakach pielęgnuje także poprzez opiekę nad grobami tych, którzy już odeszli. Za swoje zaangażowanie w pracę na rzecz środowiska sybiraków oraz edukację historyczną młodzieży została odznaczona: Odznaką Honorową Sybiraka, Krzyżem Zesłańców Sybiru, Złotą i Srebrną Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków, Medalem „Pro Patria”, Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

fot.ze zbiorów IPN oddział Rzeszów
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki odznacza jarosławiankę Józefę Bryg.

fot.ze zbiorów IPN oddział Rzeszów
Laureatem X edycji Nagrody Honorowej IPN „Świadek Historii” został lubaczowski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Nagrodę odebrała prezes Maria Magoń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze