Tegoroczny 54. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu stał się wydarzeniem zanim jeszcze się rozpoczął. Prezydent tego miasta wypowiedział TVP umowę na jego organizację.
Powód? Zdecydowana większość naszych gwiazd piosenki postanowiła zbojkotować tę imprezę, gdyż – jak donosiły media – prezes narodowego nadawcy chciał decydować, kto może, a kto nie powinien śpiewać na opolskiej scenie. On sam zaprzeczył jednak tej wersji i zaczął powtarzać, niczym refren, że festiwal w Opolu (odbywający się tam od 1963 roku) odbędzie się … w innym mieście! Świetny pomysł! Kielce, Stalowa Wola, Płock, a może podrzeszowska Jasionka ze swoim nowoczesnym centrum wystawiennniczo-kongresowym? Jak ładnie brzmiałaby już sama nazwa: festiwal opolski w Kielcach! Co niektórzy wysuwali też kandydaturę Przemyśla z nieco skromniejszym niż opolski amfiteatrem na Zniesieniu, ale jakże pięknie położonym! Nomen omen nie tak dawno w głowach polityków kiełkował też pomysł, aby w mieście nad Sanem umiejscowić Trybunał Konstytucyjny, przenosząc go tutaj ze stolicy. Idąc takim tokiem myślenia należałoby się zastanowić, czy np. Międzynarodowe Targi Poznańskie zorganizować w Poraju, zaś Warszawskie Targi Książki w Wąchocku. A może – jak proponują niektórzy – pójść jeszcze dalej i Krainę Wielkich Jezior Mazurskich przenieść w Tatry, a Giewont na Mazury. No i oczywiście Koloseum do Koluszek. I tam urządzić festiwal w Opolu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze