Dzisiejszego, 29 września br., wieczoru Kolping FRAC Jarosław rozegrał czwarty pojedynek w LOTTO Superlidze Tenisa Stołowego. W Działdowie nie dał rady tamtejszemu Dekorglassowi.
Jarosławianie w takim zestawieniu personalnym, jaki zaprezentowali z grodziszczanami, mają nikłe szanse na zwycięstwa z suwerenami ligi. Dobitnie pokazał to pojedynek zarówno z Dartom Bogorią, jak i Dekorglassem. W zespole wciąż brakuje, obwoływanego na lidera ekipy, Chen Jingqi. Być może z nim w składzie jarosławianie sięgnęliby po koleje triumfy w nowym sezonie.
Rotacja w składzie na mecz z Dekorglassem niewiele pomogła. Lider Kou Lei tym razem został nr 3, a spotkanie zainaugurował Qiyao Han. Z efektem jak w pojedynku z Dartom Bogorią. Po wygraniu pierwszego seta ze swoim rodakiem Wei Shihao, w trzech kolejnych nie miał większych szans. Wrócić na swój normalny poziom, prezentowany dwa lata temu w LOTTO Superlidze Tenisa Stołowego nie może Daniel Górak. W meczach z Dartom Bogorią i Dekorglassem rozegrał cztery mecze, z których wygrał jeden. Co prawda w starciu z Jirzim Vrablikiem emocji było co nie miara, ale finalnie wygrał Czech. 5-krotny indywidulany mistrz Polski nie miał natomiast żadnych szans w pojedynku, kończącym spotkanie w Działdowie, z Wei Shihao. Uległ w dwóch setach.
Dekorglass Działdowo – Kolping FRAC Jarosław 3:1
1:0: Wei Shihao – Qiyao Han 3:1 (4:11, 11:4, 11:5, 11:7)
2:0: Jiri Vrablik – Daniel Górak 3:1 (11:9, 13:15, 11:9, 12:10)
2:1: Wang Yang – Kou Lei 0:3 (7:11, 10:12, 5:11)
3:1: Wei Shihao – Daniel Górak 2:0 (11:7, 11:4)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze