Reklama

Konfederaci z petycją u Marka Kuchcińskiego

23.01 br. przed biurem byłego marszałka Sejmu, obecnie ministra w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, posła Marka Kuchcińskiego (PiS) przedstawiciele Konfederacji Wolność i Niepodległość zwołali konferencję prasową na temat rządowego projektu ustawy Prawo komunikacji elektronicznej.

Zebrani wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec próby ingerencji w wolność obywatelską. Nie tylko polityków, ale także wszystkich użytkowników telefonii komórkowej, internetu i mediów społecznościowych.

Na plakatach przestrzegali: jak przejdzie proponowana ustawa policja oraz dziewięć innych instytucji otrzyma nieograniczony dostęp do poczty e-mail, wiadomości z Messenger, Whatsapp, Twitter, danych lokalizacyjnych we wszystkich smartfonach. Wszystko bez dodatkowej zgody sadu czy prokuratora.

Pismo sygnowali: dr Andrzej Zapałowski (działacz opozycyjny, radny przemyski, wykładowca akademicki, sympatyzuje z Konfederacją), Andrzej Słodyczko z Przemyśla (przewodniczący okręgu 22 Konfederacji Korony Polskiej), Witold Wróbel z Przemyśla (Konfederacja - Ruch Narodowy), Paweł Kuźma z Przeworska (wiceprzewodniczący okręgu 22 Konfederacji Korony Polskiej), działacz społeczny Mariusz Piwko.

Reklama

Konferencja pod siedzibą PiS

Konferencję przed siedzibą PiS w Przemyślu rozpoczął Andrzej Zapałowski. Nawiązał do swojej działalności opozycyjnej. Przypomniał, że w czasach PRL niektórzy z dzisiejszych działaczy PiS podobnie jak on domagali się wolności słowa i walczyli z totalną inwigilacją obywatela przez państwo i jego służby.

– Dzisiaj o tym zdają się zapominać, a mamy pobodną sytuację. Dlatego protestujemy. – mówił Zapałowski.

Przypomniał protesty w sprawie ACTA, gdy na ulice wyszły tysiące młodych ludzi bronić swoich obywatelskich praw do prywatności.

Reklama

– Szczęść Boże – rozpoczął wystąpienie Andrzej Słodyczko.

– Trzeba przyznać tej władzy jedno: spełniła swoją obietnicę wyborczą. Jedną z nich było i jest zobowiązanie głębokiego, dokładnego, sumiennego wsłuchiwania się w głos narodu polskiego. No i to im się udaje. Ta władza obrała sobie za cel zniszczenie[paywall] podwalin państw polskiego opartego na takich wartościach cywilizacji łacińskiej jak: wolność, własność, prywatność. Można odnieść wrażenie, że obecna władza hołduje zasadzie: nie będziesz miał nic, a i tak będziesz szczęśliwy. To od każdego z nas zależy, czy będziemy wolnymi ludźmi, czy niewolnikami, żyjącym w ciągłym strachu. – mówił Słodyczko.

- Konfederację Wolność i Niepodległość tworzą trzy ugrupowania: Konfederacja Korony Polskiej, Ruch Narodowy i Nowa Nadzieja. – przypomniał Paweł Kuźma z Przeworska.

Reklama

Petycje odebrał pracownik biura posła Marka Kuchcińskiego.

Co w petycji?

„ Z głębokim niepokojem przyglądamy się procedowanemu przez Parlament RP rządowemu projektowi ustawy Prawo komunikacji elektronicznej. W tym dokumencie, trudnym do przeanalizowania ze względu na jego kolosalne rozmiary, eksperci i prawnicy odnaleźli postanowienia (art. 43) godzące w prywatność i wolność polskich obywateli – dotyczące uprawnień licznych służb państwowych do swobodnej inwigilacji Polaków.

W sposób ustawowy rząd zobowiąże firmy telekomunikacyjne oraz dostawców usług internetowych do gromadzenia i przesyłania danych o użytkownikach do służb państwowych.

Reklama

Policja i szereg innych organów mają uzyskać wgląd m. In. W dane lokalizacyjne smart fonów, korespondencje e-mail oraz zapisy rozmów na komunikatorach internetowych.

Zwracamy się z gorącym apelem o zagłosowanie przeciwko rządowemu projektowi ustawy, kiedy będzie ponownie procedowany w Sejmie RP. Prosimy nie przykładać ręki do bezprecedensowego rozszerzenia zakresu inwigilacji polskich obywateli przez służby państwowe! Warto pamiętać, że podobne narzędzia, raz wprowadzone, mogą się w przyszłości bardzo łatwo zwrócić również przeciwko tym, którzy na początku nie widzieli w nich zagrożenia.

Reklama

Opinie prawników nie pozostawiają wątpliwości, że projekt ustawy pozostaje w rażącej sprzeczności z zapisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Co więcej, wykracza nawet poza ramy prawa Unii Europejskiej! (…)

Nowe Prawo komunikacji elektronicznej nie ma zatem służyć ani obywatelowi – skoro przeczy Konstytucji – ani spełnieniu wymogów unijnych, skoro narusza europejskie standardy. Komu będzie służyło i czy na dzień dzisiejszy da się przewidzieć konsekwencje tak radykalnego naruszenia prywatności Polaków?

Reklama

Jeszcze raz wzywamy do odpowiedzialnego opowiedzenia się za dobrem i ochroną wolności obywateli – wyborców, których interesy posłowie powinni reprezentować bez względu na presję polityczną, z którą przychodzi im się mierzyć – apelują przedstawiciele Konfederacji.


AW
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama