Zdaniem Zarządu Powiatu Przemyskiego Platformy Obywatelskiej RP, który – na mocy jednoznacznego zapisu w statucie Platformy Obywatelskiej RP – ma wyłączność w „podejmowaniu decyzji w sprawie tworzenia klubów radnych na terenie powiatu”, radny Paweł Zastrowski nie jest przewodniczącym Klubu Radny PO w Radzie Miejskiej w Przemyślu. Zdaniem Zarządu Regionu Podkarpackiego PO RP w Rzeszowie – jest. Wszystko wskazuje na to, że ów spór musi zażegnać ktoś z centrali partii.
Całkiem niedawno – w odpowiedzi na wpis radnego Pawła Zastrowskiego dotyczący nieobecności dwójki radnych KO (Grażynę Stojak i Jerzego Krużela) podczas sesji absolutoryjnej i sugestii, że ta pierwsza od dłuższego czasu nieformalnie współpracuje z Przewodniczącym Rady Miejskiej – Maciejem Kamińskim (PiS) oraz Wiceprzewodniczącym Januszem Zapotockim (Nasz Przemyśl, dawniej SLD) – przewodniczący Zarządu Powiatu Przemyskiego PO RP Artur Pich wydał specjalne oświadczenie[paywall].
– Zarząd i rada powiatu nie podjęły uchwał o utworzeniu Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej w Radzie Miejskiej Przemyśla, ani zawarciu jakiejkolwiek koalicji w Radzie Miejskiej Przemyśla. Takich uchwał nie podjęły również poprzednie władze PO w powiecie. W związku z tym, pan Paweł Zastrowski nie ma żadnych uprawnień do używania tytułu przewodniczącego oraz wypowiadania się w imieniu Platformy Obywatelskiej, zaś w szczególności do publicznego szkalowania radnych Koalicji Obywatelskiej, a jego wypowiedzi należy traktować wyłącznie jako prywatne opinie. Każde następne, sprzeczne z interesami mieszkańców Przemyśla oraz wartościami Platformy Obywatelskiej, bezprawne działania spotkają się z reakcją władz powiatu i statutowymi konsekwencjami – powiedział wówczas A. Pich.
Od końca 2018 r. w przemyskiej radzie miasta funkcjonował Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej. W jego skład wchodzili: Ewa Sawicka, Grażyna Stojak, Wojciech Błachowicz, Jerzy Krużel, Tomasz Schabowski i Paweł Zastrowski. Przewodniczącą była G. Stojak. W br. troje z nich (E. Sawicka, W. Błachowicz i P. Zastrowski) zdecydowali się byłą Podkarpacką Wojewódzką Konserwator Zabytków w Przemyślu odwołać i powołać do życia nowy Klub Radnych Platformy Obywatelskiej. Przewodniczącym został P. Zastrowski.
Problem w tym, że na mocy jednoznacznego – jak napisał we wspomnianym już stanowisku A. Pich – zapisu w statucie Platformy Obywatelskiej RP (paragraf 38, pkt. c) „podejmowanie decyzji w sprawie tworzenia klubu radnych na terenie powiatu” jest wyłączną domeną zarządu powiatu PO RP. Z tego wynikało, że radny P. Zastrowski kieruje... klubem-widmem. Klubem, którego – zdaniem Zarządu Powiatowego PO RP – nie ma. A. Pich powoływał się także na inny punkt statutu PO RP – paragraf 36 pkt. b mówi: „zawieranie koalicji w radzie powiatu i radach gmin oraz ich zrywanie, a także podejmowanie decyzji o ewentualnych koalicjach w wyborach do rady powiatu i rad gminy oraz zatwierdzanie programu działania Platformy w powiecie” jest wyłączną kompetencją danej rady powiatu.
22 lipca br. Zarząd Regionu Podkarpackiego (członkiem zarządu jest radna Ewa Sawicka), czyli de facto organ nadrzędny dla Zarządu Powiatu Przemyskiego PO RP, ale nie mogący za niego podejmować decyzji czy „wtrącać” się w statutowe kompetencje, przyjął uchwałę nr 4/2022, w której podważył stanowisko Zarządu Powiatu Przemyskiego, uznając za bezzasadne kwestionowanie zmiany nazwy Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej na Klub Radnych Platformy Obywatelskiej. W uchwale widnieje także zapis o uznaniu i jednomyślności w kwestii zmiany nazwy.
Na pytanie, na jakiej podstawie prawnej, bo o tym w żadnym akapicie nie mówi statut Platformy Obywatelskiej RP, podjęto ową uchwałę, przewodniczący Zarządu Regionu Podkarpackiego PO Zdzisław Gawlik odpowiedział: – Radni mieli prawo zmienić nazwę klubu. Jeśli by pan dokładnie przestudiował statut, nie ma tam mowy o zmianie nazwy istniejącego klubu, a o tworzeniu nowego klubu. Ten klub istniał, zmieniła się tylko nazwa. Nie będę dyskutować na łamach prasy z panem przewodniczącym zarządu powiatu przemyskiego – odpowiedział.
Uchwała spotkała się z reakcją radnego P. Zastrowskiego, który w kolejnym internetowym wpisie – powołując się na tę uchwałę – stwierdził, że w związku z powyższym Klub Radnych Platformy Obywatelskiej w Przemyślu, któremu ma zaszczyt przewodniczyć funkcjonuje i został powołany w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami.
– Radny Zastrowski jest przewodniczącym Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej w Radzie Miejskiej w Przemyślu. Koniec, kropka – podsumował Z. Gawlik.
Takie dictum sprawiło, że poprosiliśmy o kilka zdań komentarza A. Picha. – Rada i Zarząd Platformy Obywatelskiej Powiatu Przemyskiego oraz większość członków naszej partii koncentruje się na rozwiązywaniu problemów, które na skutek nieodpowiedzialnej polityki obecnego rządu dotykają dziś Polaków, także mieszkańców Przemyśla i regionu. Inicjujemy lub wspieramy oddolne kampanie społeczne i inicjatywy obywatelskie, organizujemy spotkania z ważnymi politykami PO, pomagamy ludziom w różnych sprawach. Jesteśmy w stałym kontakcie z organizacjami i osobami, które chcą działać na rzecz lokalnej społeczności i jej przyszłości. Tylko takie działania są i będą naszymi priorytetami. W sprawie sytuacji w przemyskiej radzie miejskiej, zarząd powiatu zajął już stanowisko, przyjmując za podstawę prawną jedynie jednoznaczne zapisy statutu PO RP. Jedno muszę podkreślić: ten komentarz jest wyłącznie odpowiedzią na pytanie i nie odnosi się do ostatnich medialnych wystąpień oraz oświadczeń stron. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, ostatni raz komentujemy tę sprawę – zapewnił A. Pich.
To oznacza, że stanowisko zostało podtrzymane. A to oznacza, że dla jednych członków PO radny Zastrowski przewodniczącym jest, dla drugich nie jest. A to oznacza, że ten konflikt, odmienność interesów – bo nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że konflikt jest – będzie musiał rozstrzygnąć i rozwiązać ktoś w władz centralnych tej partii.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze