Reklama

Koniec z dojazdami z Jarosławia. Będzie bezpieczniej

Dzięki sporemu zaangażowaniu posłanki Anny Schmidt-Rodziewicz (Prawo i Sprawiedliwość) w Lubaczowie powstała gazownia, będąca „córką” Polskiej Spółki Gazownictwa sp. z o.o. (największa spółka w Grupie Kapitałowej PGNiG). Jednostka, która zasięgiem działania obejmie cały powiat lubaczowski, czyli ok. 60 tys. mieszkańców.

19 września 2018 r. posłanka A. Schmidt-Rodziewicz skierowała pismo do pełniącego wówczas obowiązki prezesa Polskiej Spółki Gazownictwa sp. z o.o. Mariana Żołyniaka w sprawie utworzenia w Lubaczowie gazowni[paywall]. Do tej pory obsługa sieci gazowej całego powiatu oraz sąsiednich gmin spoczywała na barkach Placówki Gazowniczej w Lubaczowie, która była podległa Gazowni w Jarosławiu. – Placówka w Lubaczowie nie posiadała całodobowego pogotowia gazowego. W nocy czy w dni wolne od pracy wszelkie zgłoszenia i awarie realizowane były przez jarosławską gazownię. Odległość miejscowości z terenu powiatu lubaczowskiego, najdalej położonej od Jarosławia, to ponad 70 kilometrów. Od Lubaczowa natomiast około 30 kilometrów. Obsługa zgłoszeń z Lubaczowa przez gazownię w Jarosławiu stwarzała realne niebezpieczeństwo. W bardzo awaryjnej sytuacji dojazd odpowiednich służb na czas był praktycznie niemożliwy. Dodatkowo dojazd na miejsce na odcinku kilkudziesięciu kilometrów generuje wysokie koszty, które ponosić musieli odbiorcy gazu – tłumaczy A. Schmidt-Rodziewicz.

56 tysięcy osób

Zdaniem posłanki z Jarosławia, powiat lubaczowski to region potrzebujący szczególnego wsparcia. I tak jest w istocie. W sumie na rozwój przedsiębiorstw z tamtego terenu (a także dla samorządów) w najbliższych latach rząd przeznaczy ok. 20 mld euro z kilku unijnych programów. – Poza tym dochodzi doskonała dostępność komunikacyjna ze wszystkimi miastami wschodniej, południowej i centralnej Polski. Planowana jest budowa czterech obwodnic: Lubaczowa, Narola, Oleszyc i Cieszanowa. To stwarza olbrzymie możliwości dla firm z całej Europy, aby rozpocząć tutaj działalność lub współpracę. A to z kolei sprawi, że zapotrzebowanie chociażby na gaz znacznie wzrośnie – wyjaśniła A. Schmidt-Rodziewicz.

Reklama

Te wszystkie argumenty były na tyle przekonujące, że 9 kwietnia br. członek zarządu PSG sp. z o.o. M. Żołyniak poinformował, że zarząd podjął decyzję o powstaniu Gazowni w Lubaczowie, która będzie wchodzić w skład Oddziału Zakładu Gazowniczego w Jaśle.

Oficjalnie otwarta 10 czerwca br. Gazownia w Lubaczowie wraz z pogotowiem gazowym obejmie swoim zasięgiem 56 tys. osób w 89 miejscowościach w powiecie lubaczowskim. Jej pracownicy będą obsługiwać niemal 570 km sieci, w tym stalowe gazociągi średniego ciśnienia, a także 15 stacji gazowych.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tomasz - niezalogowany 2019-06-17 11:00:06

    Do pana byłego radnego Żołyniaka? Ach to tak

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dino - niezalogowany 2019-06-17 21:06:24

    Jaka córka?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama