Z udziałem Marszałka Sejmu RP, przemyślanina, Marka Kuchcińskiego, pod kamieniem upamiętniającym Konstytucję 3 Maja na Wzgórzu Zamkowym w Przemyślu odbyły się uroczystości patriotyczne, nawiązujące do 227. rocznicy jej uchwalenia.
Uroczystości zaczęły się w Bazylice Archikatedralnej, gdzie odprawiona została msza św. pod przewodnictwem metropolity przemyskiego abpa Adama Szala w intencji ojczyzny z udziałem Kompanii Honorowej Wojska Polskiego, pocztów sztandarowych, Salezjańskiej Orkiestry Dętej i chóru Magnificat[paywall].
Przy kamieniu na Wzgórzu Zamkowym zgromadziły się tłumy. Wśród nich posłowie, władze wojewódzkie, powiatowe, miejskie, służby mundurowe, młodzież i mieszkańcy miasta. Jedna z grup dzierżyła transparent z napisem: „Konstytucja obowiązuje wszystkich”. Jak już wspomnieliśmy, obecny był także Marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński.
– Polska konstytucja sprzed ponad 200 lat była wyrazem demokracji w skali powszechnej, mądrości zbiorowej Polaków, dążących do naprawy własnego państwa, pogrążonego w kryzysie. Była dowodem na możliwość zawierania kompromisów w tamtym czasie. Twórcy konstytucji mieli wizję narodu jako wspólnoty politycznej. Konstytucja stała się zobowiązaniem dla przyszłych pokoleń do odbudowy Polski. Byliśmy temu wierni w dziewiętnastym i dwudziestym wieku i tak jest do dzisiaj – powiedział M. Kuchciński.
Swoje przemówienie poseł na Sejm RP Marek Rząsa (Platforma Obywatelska) wygłosił, trzymając w rękach oprawiony w ramkę plakat z napisem „Konstytucja”. – Konstytucja obowiązuje – taki okrzyk niósł się po warszawskich ulicach starego miasta. Taką radosną wieść owego trzeciego maja nieśli rządzący Polakom. Taki prezent dawała ówczesna władza swoim rodakom. Konstytucja obowiązuje – tak w okresie międzywojennym, po odzyskaniu niepodległości cieszyli się Polacy, kiedy Józef Piłsudski oddawał władzę narodowi po przyjęciu Konstytucji marcowej i kwietniowej. Konstytucja obowiązuje – tak po latach mrocznej komuny, w 1997 roku, zadecydował suweren w referendum konstytucyjnym, akceptując decyzję Zgromadzenia Narodowego. Konstytucja obowiązuje – tak każda demokratyczna władza zwracała się do obywateli, oddając w ich ręce Ustawę Zasadniczą. Dziś, w 29. roku po odzyskaniu niepodległości, na ulicach polskich miast ten okrzyk brzmi ponownie. Jednak tym razem, bodaj pierwszy raz w historii Polski, te ważne słowa skierowane są w drugą stronę. To obywatele, to suweren, to naród kierują te słowa do obecnie rządzących i mają odwagę tej władzy krzyknąć prosto w twarz: Konstytucja obowiązuje.
Historia złotymi literami zapisuje nazwiska tych, którzy w poczuciu odpowiedzialności, demokracji i politycznego ładu piszą Konstytucję dla narodu określając jego obowiązki, ale też i niezbywalne prawa oraz stoją niezłomnie na jej straży. Na swoje obrzeża zaś wyrzuca tych, którzy się jej sprzeniewierzają, gwałcąc, łamiąc i depcząc jej zapisy w imię partyjnego interesu. Konstytucja obowiązuje! Te dwa święte słowa odnoszą się bez wyjątku do wszystkich Polaków, ale w sposób szczególny do tych osób publicznych, które obejmując państwowe, a nie partyjne funkcje, na Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej przysięgały.
Konstytucja obowiązuje! Konstytucja zobowiązuje! – powiedział.
Prezydent Przemyśla Robert Choma rozpoczął patetycznie. Od słów piosenki słynnego, nieżyjącego już polskiego barda Jacka Kaczmarskiego, opisującego obraz Jana Matejki „Rejtan”. – Polski naród, mimo zaborów, rozbiorów, mrocznych czasów komunizmu, przetrwał. Przetrwał język, kultura, tradycja, religia. Dzisiaj, po tylu latach, słyszymy, że demokracja jest zagrożona. Nie jest zagrożona! Zagrożone są przywileje tych, którzy działali w swoim, własnym interesie. Nie w interesie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Dzisiaj, jak słyszymy, i konstytucja jest zagrożona. Nie jest! Na pewno polityka nie powinna być wykorzystywana w takich chwilach. Żadna społeczność nie przetrwa bez wspólnych celów i tradycji, więc i my dzisiaj, przemyślanie, bez względu na orientacje polityczne, chcemy budować tę wspólnotę. Wspierajmy się nawzajem. Daj Boże dobrej polityki dla naszej ojczyzny i dla naszego miasta – powiedział.
Na koniec uroczystości wszystkie przybyłe delegacje złożyły wieńce kwiatów pod „konstytucyjnym” kamieniem. Wśród nich był także wieniec od konsula Ukrainy w Przemyślu. Aby tradycji stało się zadość doszło także do złożenia przyrzeczenia strzeleckiego przez uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak widzę tego Wielkiego Marszałka Koronnego i równie Wielkiego Włodarza Królewskiego i Wolnego m. Przemyśla to pisać się nie chce , komputer odmawia posłuszeństwa. Szkoda czasu i słów. W tym czasie kiedy ci dwaj coś tam nieustannie gadają , przemawiają , picują pani młoda posłanka z Jarosławia Szmidt - Rodziewicz załatwiła i otworzyła kolejną może drobną ale jednak inwestycje w postaci strzelnicy wojskowej. A w królewskim zadupiu zwanym Przemyśl gadu , gadu , gadu a potem kolejny pomniczek jakaś tam rocznica , tabliczka pamiątkowa , kolejne święta , rowerki , szwejki , fajki , wincencjady , zamku , uliczek itp. i słowa jak mantry " w tym roku większych inwestycji nie będzie" , co brzmi jakby do tej pory było wiele dużych , ogromnych przedsięwzięć , inwestorzy drzwiami i niemal oknami. No cóż można i tak , tak przemyski suweren wybiera i tak jest od 16 lat. Gratulacje.
Nic dodać nic ująć! Pięknie napisane!
Czy ja śnię? Tragifarsa trwa.
Jak widzę tego Wielkiego Marszałka Koronnego i równie Wielkiego Włodarza Królewskiego i Wolnego m. Przemyśla to pisać się nie chce , komputer odmawia posłuszeństwa. Szkoda czasu i słów. W tym czasie kiedy ci dwaj coś tam nieustannie gadają , przemawiają , picują pani młoda posłanka z Jarosławia Szmidt - Rodziewicz załatwiła i otworzyła kolejną może drobną ale jednak inwestycje w postaci strzelnicy wojskowej. A w królewskim zadupiu zwanym Przemyśl gadu , gadu , gadu a potem kolejny pomniczek jakaś tam rocznica , tabliczka pamiątkowa , kolejne święta , rowerki , szwejki , fajki , wincencjady , zamku , uliczek itp. i słowa jak mantry " w tym roku większych inwestycji nie będzie" , co brzmi jakby do tej pory było wiele dużych , ogromnych przedsięwzięć , inwestorzy drzwiami i niemal oknami. No cóż można i tak , tak przemyski suweren wybiera i tak jest od 16 lat. Gratulacje.
Nic dodać nic ująć! Pięknie napisane!