Reklama

Kontrowersyjne wpisy miejskiego strażnika z Przemyśla

Jeden z najpopularniejszych portali społecznościowych, czyli Facebook, jest studnią bez dna. Miejscem na informacje, ogłoszenia, opinie, komentarze, wymianę złośliwości, hejt... Wymieniać można bez końca. Jest także miejscem prezentowania poglądów. Politycznych, społecznych, obyczajowych. Czasami bardzo kontrowersyjnych. Pytanie: czy funkcjonariusz publiczny, jakim jest strażnik miejski, powinien (może) bezrefleksyjnie zamieszczać posty o bardzo skrajnym zabarwieniu?

Funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Przemyślu jest wielu. Jeden z nich od dłuższego czasu zupełnie nie kryje swoich skrajnych poglądów.

Niedawno zamieścił na swoim profilu zdjęcie w tzw. tle, na którym widnieje hasło „Nie wspieram Ukrainy”, a obok przekreśloną flagę tego kraju, zaś poniżej flagę, jaką posługiwała się Ukraińska Armia Powstańcza. Ale to nie koniec...

W poście, opublikowanym przez jedną ze straży miejskich w Polsce, o zbiórce darów i pomocy dla Ukrainy, pierwszym komentarzem jest wpis... owego strażnika miejskiego z Przemyśla. Zamieścił flagę polską sprzymierzoną z flagą rosyjską...[paywall]

Cóż, wpisy niezwykle kontrowersyjne, których interpretacja może być różna. Jedni mogą je zinterpretować jako np. pochwałę rosyjskiej agresji na Ukrainę. Nikt nie ma obowiązku wspierania Ukrainy. Jednak zbitka hasła „Nie wspieram Ukrainy”z przekreśloną flagą tego kraju oraz flagą, jaką posługiwała się UPA, może dawać do myślenia.

Reklama

To sumienny pracownik

Zapytaliśmy komendanta Straży Miejskiej w Przemyślu Jana Geneję, czy funkcjonariusz publiczny, funkcjonariusz służb mundurowych, jakim ów strażnik miejski z Przemyśla jest, powinien zamieszczać kontrowersyjne wpisy i ilustracje.

– Tego pana, strażnika miejskiego, mogę rozliczać tylko i wyłącznie z tego, co robi w pracy. A to pracownik bardzo sumienny, z którym nie mam żadnych problemów. Jeśli w jego postępowaniu, ale poza pracą, ktoś dopatruje się jakiś czynów niezgodnych z prawem, powinien zawiadomić odpowiednie organy. W czasie wykonywania obowiązków służbowych tego nie robi, więc nie mam podstaw do podjęcia jakichkolwiek kroków. Ja mam swoje zdanie na ten temat: jeśli wpisy naruszają dobra osób trzecich w jakikolwiek sposób i w jakiejkolwiek formie, nie powinny być zamieszczane. Widziałem to, co zostało zamieszczone. I trzeba przyznać, że różnie można to interpretować. Nie będę tego komentować – powiedział J. Geneja.

Reklama

Subiektywna ocena

Treści zamieszczane przez strażnika miejskiego z Przemyśla nie mają kontekstu przestępczego, ale są kontrowersyjne. Pytanie, czy taka osoba powinna być funkcjonariuszem publicznym?

– Funkcjonariuszem publicznym może być każdy, kto nie został skazany prawomocnym wyrokiem sądowym. Tak stanowi prawo i nie mnie z nim dyskutować. Poglądy polityczne są kwestią, która nie podlega ocenie. Nie mogę oceniać jego poglądów politycznych, nie mam prawa zapytać, co miał na myśli, publikując takie, a nie inne materiały. Wykracza to poza moje służbowe możliwości. Jego prywatne poglądy nie są moją sprawą. Byłoby tak, gdyby w jakikolwiek sposób były piętnowane przez prawo. A czy owe poglądy są skrajnie nieodpowiedzialne, nacjonalistyczne, rasistowskie czy jakiekolwiek inne, to ani mnie, ani panu oceniać. To nasza subiektywna ocena. To mogą zrobić tylko i wyłącznie organy do tego upoważnione – podsumował komendant Straży Miejskiej w Przemyślu.


W poście, opublikowanym przez jedną ze straży miejskich w Polsce, o zbiórce darów i pomocy dla Ukrainy, pierwszym komentarzem jest wpis... strażnika miejskiego z Przemyśla. Zamieścił flagę polską sprzymierzoną z flagą rosyjską...


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości