Reklama

Kopalnia Siarki spowalnia. Prawie połowa załogi ma stracić pracę

27/05/2020 17:33

Dokładnie rok po oficjalnym otwarciu zakładu, Kopalnia Siarki „Basznia II” wstrzymuje działalność i szykuje duże zwolnienia. Sytuacja wcale nie jest związana z koronawirusem. Spółka daje jednak nadzieję na wznowienie produkcji oraz na zatrudnienie części pracowników w innych sektorach działalności.

Kopalnia Siarki „Basznia II” nawiązuje swoją nazwą do kopalni, która istniała tuż przed laty, a która zakończyła swoją działalność w 1993 r. Ponad 7 lat trwały starania w sprawie reaktywacji kopalni. Skomplikowany i długi był proces administracyjny. Sama budowa trwała półtora roku. 3 sierpnia 2017 r. wbito pierwszą łopatę pod budowę nowego zakładu. 8 maja 2019 r. nastąpiło oficjalne otwarcie  kopalni. – To unikatowa w skali światowej kopalnia siarki – mówił wówczas Maciej Banaś, prezes spółki Polska Siarka, należącej do Grupy PBI.

W uroczystym przecięciu wstęgi brali udział parlamentarzyści i samorządowcy, a także przedstawiciele branży górniczej. Nadzieje były duże[paywall]. Choć obecnie najpopularniejszą metodą uzyskiwania siarki jest odsiarczanie spalin, to nie jest ona tak czysta, jak siarka wydobywana. Zakład miał produkować 200 tysięcy ton siarki rocznie i zatrudniać co najmniej 80 osób. I tak było na początku. Rynek zweryfikował plany.

Reklama

 

29 osób do zwolnienia

Jak się dowiadujemy Polska Siarka zatrudniała 68 osób. Zarząd spółki podjął decyzję o czasowym, całkowitym wstrzymaniu wydobycia. Co za tym idzie – pracę straci niemal połowa załogi.

Marcin Zięba, doradca ds. komunikacji Grupy PBI wyjaśnia, że redukcja zatrudnienia spowodowana jest przede wszystkim czynnikami makroekonomicznymi. – W ostatnim czasie znacząco spadły ceny na światowym rynku surowców, w tym siarki. W związku z tym, od pewnego czasu obserwowaliśmy spadek popytu na wydobyte zasoby. Taka tendencja, w myśl przeprowadzonych przez nas analiz, będzie się dodatkowo pogłębiać. Ta sytuacja zmusiła nas do podjęcia decyzji o czasowym wstrzymaniu produkcji w zakładzie w Baszni, a to niestety przełożyło się na konieczność redukcji etatów – mówi.

Reklama

Firma prognozuje, że koniunktura na rynku surowców poprawi się za około rok. – Jeżeli tak się stanie, będziemy chcieli wznowić produkcję w zakładzie, a to pozwoli nam ponownie zwiększyć zatrudnienie. Dodatkowo, w ramach Grupy PBI aktywnie poszukujemy nowych rynków zbytu i innowacyjnych sposobów zagospodarowania wydobywanej przez nas, wysokiej jakości i czystości siarki rodzimej. To dodatkowo przyjęta strategia, której celem jest ponowne uruchomienie wydobycia i powrót do pełnej obsady zakładu – zaznacza M. Zięba.

 

Reklama

Będą czuwać

W zgłoszeniu planów redukcji zatrudnienia, przesłanym do Powiatowego Urzędu Pracy w Lubaczowie, spółka poinformowała o zamiarze zwolnienia 33 osób. M. Zięba zaznacza jednak, że zwolnienia będą nieco mniejsze. – Cztery osoby znalazły pracę w innych spółkach Grupy PBI. Zajmujemy się również wydobyciem kruszyw drogowych, budową dróg i produkcją kostki brukowej. Na ile tylko pozwala nam sytuacja finansowa, staramy się zagospodarować i utrzymać jak największą liczbę sprawdzonych pracowników, którzy są podstawą funkcjonowania naszej grupy – podkreśla.

Pozostały personel (ok. 35 osób) będzie utrzymywał infrastrukturę w gotowości do sprawnego wznowienia produkcji. Kopalnia siarki jest bowiem specyficznym zakładem, który musi pracować non stop. Przerwa dłuższa niż dwie godziny spowodowałoby całkowitą likwidację otworów wydobywczych.

Reklama

Praca przy rewitalizacji

– To smutna informacja – przyznaje wójt gminy Lubaczów Wiesław Kapel. – Siarka nie sprzedaje się tak, jak to było zaplanowane, ze względu na to, że cena spadła z kilkuset dolarów za tonę do zaledwie dwudziestu w ostatnim czasie. Mam informację od pana prezesa, że jest to czasowa sytuacja i ludzie będą mogli wrócić do pracy. Zakład chce również wykorzystywać surowiec do innych działań, co może przywrócić zatrudnienie – dodaje.

Wójt zapowiada, że część zwolnionych osób będą mogły znaleźć pracę u wykonawców trwającego w gminie programu rewitalizacji, a później – w utworzonych w jej efekcie zakładach.


PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2020-05-27 17:59:15

    A sukces był pewny jak otwierali. Prezes zapewniał. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jacek - niezalogowany 2020-05-27 18:32:18

    nalezy zadac jedno pytanie... co za zjeby prowadza te biznesy ze przy pierwszym spowolnieniu ludzi zwalaniaja? normalnie managerowie pierwsza klasa - pogratulowac:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ekonom - niezalogowany 2020-05-27 19:46:12

    Kapitalizm to nie socjal.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama