Wspaniały gest państwa Dubniewiczów z Wrocławia. Dzięki współpracy, którą nawiązali z nimi przedstawiciele Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej, do polskich rodzin we Lwowie trafiła kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
Przemyska Kongregacja Kupiecka systematycznie organizuje zbiórki darów dla kresowian na Ukrainie i zachęca do brania udziału w akcji osoby z całej Polski. Najlepszym przykładem są państwo Alicja i Marian Dubniewiczowie. – To małżeństwo o kresowych korzeniach. Przez wiele lat mieszkali w Krośnie, obecnie przeprowadzili się do Wrocławia. Nie było zbiórki, w której z własnej woli nie wzięliby udziału – opowiada wiceprezes PKK Maciej Dębicki[paywall]. – To rodzina, która zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym osiągnęła sukces i chce pomagać i wspierać tych, których niemiło dotknął los. Jesteśmy z nimi bardzo zaprzyjaźnieni i to właśnie dzięki nim zrodziła się idea, że trzeba przekazać coś trwałego Polakom na Ukrainie – kontynuuje M. Dębicki.
Pani Alicja zaproponowała, że wraz z mężem przekaże do jednego z wybranych kościołów na kresach obraz artystki malarki Krystyny Orzechowskiej. Obraz jest kopią cudownego obrazu z Częstochowy i przedstawia Matkę Boską Częstochowską. Został wykonany w 1951 r.
– Wspólnie z Pawłem Wittnerem długo zastanawialiśmy się, do którego kościoła przekazać obraz. We Wrocławiu mieszka ogromna liczba Polaków, mających korzenie lwowskie i z tego względu zdecydowaliśmy, iż obraz trafi do Lwowa. W jego przekazaniu pomógł ksiądz Wiktor Pałczyński, który pełni posługę właśnie we Lwowie, w parafii Miłosierdzia Bożego. Tam właśnie trafił obraz, który dla tamtejszych Polaków będzie drogą pamiątką. Jako przedstawiciele Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej dziękujemy państwu Dubniewiczom za wspieranie naszej inicjatyw i za przekazanie tego dzieła sztuki Polakom we Lwowie – podsumował M. Dębicki.
Przemyska kongregacja, choć do 1 listopada pozostało jeszcze trochę czasu, już teraz inicjuje zbiórkę zniczy i ozdób na groby Polaków na lwowskich cmentarzach. – Przede wszystkim będziemy chcieli uczcić pamięć bohaterskiej polskiej młodzieży, która poległa za Lwów, a ich szczątki spoczywają na Cmentarzu Łyczakowskim. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w zbiórce! Pamiętajcie: choćby jeden znicz, jedna biało-czerwona wstążka będzie wielkim gestem i symbolem, że jako naród pamiętamy o swoich korzeniach i dbamy o nekropolie tak ważne dla Polaków – zaapelował Paweł Wittner.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze