W środę, 24 sierpnia br., nad ranem na dworcu PKP w Przemyślu odbyła się konferencja prasowa prezydenta Polski Andrzeja Dudy. Odbyła się tuż po jego powrocie pociągiem ze stolicy Ukrainy Kijowa. – Ukraińcy wciąż uciekają przed śmiercią, zniszczeniem i potrzebują wsparcia. Któż bardziej to wsparcie powinien okazać niż my, którzy jesteśmy ich sąsiadami. Rozumiemy tę sytuację doskonale i wiemy z naszej historii, co to znaczy znaleźć się pod rosyjską okupacją, co to znaczy, że Rosjanie burzą domy, gwałcą, palą. To jest ta najczarniejsza strona rosyjskiego imperializmu – powiedział m.in.
Polski prezydent przebywał w Kijowie we wtorek, 23 sierpnia br., w przededniu święta niepodległości Ukrainy. Spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, uczestniczył też w spotkaniu Platformy Krymskiej.
Podczas konferencji prasowej po powrocie do Polski, na przemyskim dworcu kolejowym, A. Duda stwierdził, że[paywall] był to bardzo owocny szczyt, w którym uczestniczyli m.in.: przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, szef NATO Jens Stoltenberg czy kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
– W kwestii napaści rosyjskiej na Ukrainę o tej agresji, z którą mamy do czynienia od pół roku, od 24 lutego tego roku, wszyscy podkreślali jedno: tak naprawdę rozpoczęła się ona w 2014 roku, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę po raz pierwszy, gdy zaczęła okupację okręgu donieckiego, ługańskiego, a przede wszystkim – okupację Krymu – powiedział A. Duda.
Polski prezydent dodał, iż głos dotyczący okupacji Krymu „wybrzmiał bardzo mocno w połączeniu z jednoznacznym absolutnie powtarzającym się cały czas wezwaniem Rosji do opuszczenia Krymu, do zwrócenia Krymu Ukrainie”.
– Wszyscy mówili, że będzie można mówić o zakończeniu rosyjskiej agresji na Ukrainę wtedy, gdy Krym zostanie Ukrainie zwrócony, gdy Ukraina wróci do swoich granic uznanych przez wspólnotę międzynarodową – podkreślił.
Według A. Dudy – o czym mówił podczas konferencji – spotkanie w Ukrainie pokazało, że „rosyjska agresją na Ukrainę w istocie dla Rosji paradoksalnie jest jej porażką”.
– Wszyscy zdecydowanie mówią, że Rosja ma zwrócić Krym Ukrainie, to jest ukraińska ziemia, to jest ta część Ukrainy, która znajduje się w uznanych międzynarodowo granicach Ukrainy, a Ukraina ma wrócić do swoich uznanych międzynarodowo granic – powiedział A. Duda, zapowiadając że Polska chce robić interesy, które będą opłacalne dla Polski i Ukrainy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Veritatis splendor pis "adrian" ma farta, bo wojna na ukrainie dała mu "tlen" możliwość wykazania się na koniec "oportunistycznej" i "kaczyńskiej" kadencji.
"anżej" twoja reakcja i mowy o pokoju i wolności mnie zadziwiają, Ale jak deptano Konstytucję,demolowałeś państwo prawa i ułaskawiałeś potencjalnych przestępców "niewinnych" jeszcze w świetle prawa to co?
Veritatis splendor pis "adrian" ma farta, bo wojna na ukrainie dała mu "tlen" możliwość wykazania się na koniec "oportunistycznej" i "kaczyńskiej" kadencji.
"anżej" twoja reakcja i mowy o pokoju i wolności mnie zadziwiają, Ale jak deptano Konstytucję,demolowałeś państwo prawa i ułaskawiałeś potencjalnych przestępców "niewinnych" jeszcze w świetle prawa to co?