16 marca br. w przemyskim magistracie odbyły się przesłuchania kandydatów na szefa Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji i pełnomocnika prezydenta Przemyśla ds. obrony terytorialnej.
Niestety, nie udało się nam zdobyć nazwisk osób, które zgłosiły się do obu konkursów, bo póki co ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. – Na stanowisko dyrektora Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji było dwóch kandydatów. Pozostał jeden, oferta drugiego kandydata nie spełniała bowiem warunków naboru – wyjaśnił rzecznik prasowy przemyskiego UM Witold Wołczyk[paywall]. – Komisja konkursowa zapoznawała się między innymi z koncepcjami pracy kandydata na stanowisko dyrektora POSiR-u. Na stanowisko pełnomocnika prezydenta ds. obrony terytorialnej było trzech kandydatów. Do przesłuchania dopuszczona została dwójka. Trzeci kandydat wycofał swoją ofertę. Obecnie komisja konkursowa przygotuje rekomendację, wskazując osoby najlepiej spełniające wymogi. Ostateczna decyzja co do rozstrzygnięcia konkursów należy oczywiście do prezydenta miasta – dodał.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, jedynym kandydatem na stanowisko dyrektora POSiR-u jest dotychczasowy szef ośrodka Marek Osiadacz. Wiadomo także, że wśród kandydatów na pełnomocnika prezydenta ds. obrony terytorialnej nie ma generała dywizji Straży Granicznej Dominika Tracza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wszystko jasne marazm pozostajetylko czy ktoś widział w jakim opłakanym stanie są "hala""basen"i cudowne dziecko"stok"?
Przecież tej twarzy tryska mądrość i fachowość.No i juz wiadomo,ze nadal bedzie to całe dziadostwo trwało w najlepszym
Wszystko jasne marazm pozostajetylko czy ktoś widział w jakim opłakanym stanie są "hala""basen"i cudowne dziecko"stok"?
Przecież tej twarzy tryska mądrość i fachowość.No i juz wiadomo,ze nadal bedzie to całe dziadostwo trwało w najlepszym