Reklama

Kultywują tradycję królewskiego grodu

Przez trzy dni (5 – 7 czerwca br.) trwały obchody związane z 125. rocznicą powstania jednej z najstarszych w tego typu instytucji w Polsce – Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu. Uroczystości powiązane zostały z 25-leciem polskiej samorządności. Rozmowa z prezes TPPiR Bogusławą Pieczyńską.

Czym dla Przemyśla, pani zdaniem, jest Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu?
– To przede wszystkim kultywowanie tradycji, ochrona dziedzictwa narodowego oraz troska o budowanie  wizerunku Przemyśla, na jaki nasze wyjątkowe miasto zasługuje. Na szczególną uwagę zasługuje bogata działalność naszego towarzystwa realizowana poprzez utworzone sekcje: Komitet Ochrony Starych Cmentarzy i Miejsc Pamięci Narodowej, Przemyskie Centrum Wolontariatu oraz Sekcja Krajoznawcza.

Na wspomnienie zasługują również istniejące od lat 80. zeszłego wieku, a rozwiązane w ostatnich latach z przyczyn naturalnych, kluby zrzeszające obrońców Przemyśla i Ziemi Przemyskiej z okresu II wojny światowej, czyli Klub Obrońców Przemyśla i Klub Byłych Żołnierzy Garnizonu Przemyśl. Wymienię tylko kilka miejsc w Przemyślu upamiętnionych przez kluby: krzyż w miejscu egzekucji i pochówku zakładników oraz obelisk poświęcony żołnierzom AK na Lipowicy, obelisk poświęcony Legionom Polskim 1914 – 1918 na cmentarzu przy Słowackiego, tablice w miejscu stracenia zakładników w 1943 r. przy ulicy Lwowskiej oraz na budynku, gdzie mieściło się gestapo i Urzędu Bezpieczeństwa przy ulicy Krasińskiego, tablicę informującą, że w obiekcie przy ulicy Mickiewicza do września 1939 r. mieściła się siedziba Dowództwa Okręgu Korpusu nr X w Przemyślu, że w koszarach przy ul. 29 listopada stacjonował 38. Pułk Piechoty Strzelców Lwowskich i stąd wyruszył na front 1 września 1939 r. oraz tablicę upamiętniająca pobyt generała Władysława Andersa w Przemyślu przy ulicy Puszkina 18. Warto wspomnieć, że w 1990 roku, w rocznicę zdobycia Monte Cassino, wykonaliśmy okolicznościowy obelisk, poświęcony przez kapelana wojskowego księdza Jana Mertę. W uroczystości tej uczestniczyli przemyślanie walczący pod Monte Cassino, w tym porucznik Gurbiel, którego pluton pierwszy zatknął swój proporzec na szczytach ruin klasztoru. Takich przykładów można mnożyć.
Towarzystwo liczy już 125 lat. Ma pani taką wiedzę, jak wyglądały początki?
„Upiększać miasto Przemyśl…” taka myśl przyświecała Julianowi  Łużeckiemu, Wilhelmowi Fritscherowi, Salomonowi Ehrlichowi i Tadeuszowi Dworskiemu, którzy w 1890 roku zarejestrowali Towarzystwo Upiększania Miasta. I w pierwszych latach działalności upiększali Przemyśl poprzez: utworzenie parku miejskiego, ozdabianie klombami, ławkami i altankami tegoż parku, promenady nad Sanem, skwerów miejskich i ulicy Mickiewicza. Wspierano finansowo konserwację istniejących zabytków, pomników, miejsc pamięci narodowej. Aby zaś uaktywniać w tej misji mieszkańców miasta, organizowano dla nich konkursy na estetyczny wygląd balkonów czy sklepowych wystaw. Dwie wojny światowe zniszczyły efekty starań wielu lat działalności społecznej członków towarzystwa. 9 czerwca 1974 roku TUM zmienił swoją nazwę na Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu. Odtąd zajmuje się pogłębianiem wiedzy o historii Ziemi Przemyskiej, promocją miasta oraz integracją w tej misji przemyślan.
Czym przez te lata możecie się pochwalić? Co udało się zrobić na chwałę miasta?
– W ostatnich latach zrealizowaliśmy wiele projektów. Oczywiście, dzięki współpracy z dyrekcjami, nauczycielami i młodzieżą szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, jak i współpracy z zakładami karnymi w Przemyślu i Medyce. W latach 2007 – 2014 w trakcie zbiórek publicznych przed przemyskimi cmentarzami zebraliśmy 169 tysięcy 116 złotych 85 groszy. Kwestowaliśmy także w gminie Orły, Krzywcza i Bircza, gdzie zebraliśmy łącznie 13 tysięcy 628 złotych. Dzięki temu, a także dotacjom Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz środkom własnym i przy wsparciu gminy Przemyśl odrestaurowaliśmy 36 nagrobków i grobowców. W tym roku zaplanowaliśmy remont konserwatorski dalszych pięciu nagrobków w Przemyślu i po jednym w Krzywczy, Birczy i Łętowni. Tegorocznym priorytetem jest grobowiec Orląt Przemyskich. Apeluję do mieszkańców Przemyśla o przekazanie towarzystwu kopii archiwalnych zdjęć tegoż grobowca, aby przywrócić mu pierwotny wizerunek! W towarzystwie bardzo aktywnie działa sekcja Przemyskiego Centrum Wolontariatu. W szpitalu wojewódzkim od 2010 roku organizujemy dyżury wolontariuszy, Bajkowy Dzień Dziecka oraz Mikołajki dla dzieci przebywających w szpitalu. Od pięciu lat organizujemy także bardzo popularną w województwie akcję-happening „Zamieniamy makulaturę szkoło, plastiki i elektrośmieci dla młodzieży i dzieci” w trakcie której w zamian za surowce wtórne rozdajemy półtorej tony jabłek i około 150 kg cukierków. Jesteśmy, wspierając tym samym Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 3 w Przemyślu, organizatorami między innymi pikników integracyjnych dla młodzieży niepełnosprawnej. Przykładów jest znacznie więcej.
Ilu członków zrzesza obecnie towarzystwo?
– Nasza aktywność jest doceniana przez przemyślan i coraz więcej osób, także z kraju i zza granicy, wstępuje w jego szeregi. W pierwszym kwartale tego roku towarzystwo liczyło 256 członków. Możemy się pochwalić, że członkowie nasi mieszkają nie tylko w Europie, ale i w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, a nawet w Australii. W tym roku Walne Zgromadzenie Członków wyróżniło 11 osób tytułem i odznaką Honorowego Członka Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu. Wśród nich są: Marian Białas z Kanady, Lidia Morawska z Australii, biskup Adam Szal, opiekun duchowy towarzystwa, prezydent miasta Robert Choma, Tomasz Zubilewicz z Warszawy, Anna i Edward Topczewscy z Piaseczna, Jan Legeń z Jawora i dyrektor Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki „Zamek” Renata Nowakowska. Nie sposób również nie wymienić naszych wieloletnich członkiń, które z ogromnym oddaniem pracowały i pracują nadal na rzecz towarzystwa i miasta, czyli Ewę Leśniak i Marię Niedźwiedź. Dzięki wnioskom zarządu naszego towarzystwa minister kultury i dziedzictwa narodowego docenił dorobek trzech wyjątkowych osób: Janusza Cywickiego, Wiktora Dżochowskiego i Beaty Kot i przyznał im honorowe odznaczenie „Zasłużony dla kultury polskiej”.
Jakie macie plany na przyszłość?
– Najbliższe plany zarządu towarzystwa to: wydanie unikatowej encyklopedii „Ludzie Przemyśla XXI wieku” oraz albumu „Przemyskie Cmentarze”. Chcemy powrotu do konkursu „Przemyśl w kwiatach i zieleni" oraz uczynienie z „Czerwcowych Spotkań w Przemyślu” corocznej imprezy, w trakcie której spotykać się będą przemyślanie z kraju i z zagranicy.

Uroczystości jubileuszowe
Pierwszy dzień jubileuszu 125-lecia TPPiR poświęcony został konferencji naukowej w Archiwum Państwowym w Przemyślu oraz prezentacji multimedialnej pt. „Działalność społeczna członków TPPiR i jej wpływ na zmiany w mieści i powiecie przemyskim”. Drugiego dnia odbyło się spotkanie jubileuszowe na Zamku Kazimierzowskim w Przemyślu, podczas którego m.in. zaproszeni goście mieli przyjemność obejrzeć film „Etiuda o Przemyślu” czy uczestniczyć (i nabyć) książkę Samorządność w ponadwiekowym stowarzyszeniu, mieście i powiecie przemyskim. Prezes towarzystwa Bogusława Pieczyńska wręczyła odznaczenia i wyróżnienia osobom zasłużonym dla miasta, powiatu oraz województwa podkarpackiego. Nagrodzeni zostali także finaliści konkursu wiedzy o samorządzie terytorialnym i regionie. Sobotnie, 6 czerwca br., popołudnie poświęcone zostało zwiedzaniu zabytków Przemyśla i wycieczce autokarowej z przewodnikami po fortach Twierdzy Przemyśl. 7 czerwca br. zaś w Bazylice Archikatedralnej odprawiona została uroczysta msza św. pod przewodnictwem bpa Adama Szala z udziałem pocztów sztandarowych. Wreszcie na zakończenie na Cmentarzu Głównym w Przemyślu doszło do uroczystego poświecenia i przekazania pod opiekę harcerzy z „Czarnej Trzynastki Przemyskiej” odrestaurowanego staraniem i współfinansowaniem Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu grobowca Orląt Przemyskich.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    beck - niezalogowany 2015-06-09 21:08:31

    Jejku jak widzę tą babę to śmiech mnie bierze..... Pisze artykuły niepełne, nie zna zasad języka polskiego, nie wie jak się zaczyna zdanie, nie używa znaków interpunkcyjnych, naprawdę żal patrzeć na nią a jeszcze większy żal czytać cokolwiek napisała :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wanda - niezalogowany 2015-06-12 09:35:39

    A tylko krytykować. Proszę sprawdzić co robi, ile czasu na to poświęca. Proszę zajrzeć do Towarzystwa i zobaczyć na czym polega praca społeczna...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wies - niezalogowany 2015-06-13 17:05:46

    Ta pani rzeczywiście robi dobrą robotę w Przemyślu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama