Reklama

Kupcy z „Mojego Rynku” w Przemyślu wreszcie otrzymali umowy

Po wielu interwencjach, kłótniach, ale i błagalnych prośbach kupcy z przemyskiego „zieleniaka” niebędący rolnikami odetchnęli z ulgą. Wreszcie administracja targowiska podpisała z nimi umowy na dzierżawę pawilonów lub straganów handlowych.

Przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński (PiS) wystosował w sprawie „Zielonego Rynku” interpelację do prezydenta Przemyśla Wojciecha Bakuna.

Zapytał w niej m.in. o to, czy prawdą jest, że miejsca na rynku straciło wiele osób, które sprzedawały tam 10, 15, a nawet prawie 30 lat? Jeśli tak, to dlaczego, kto zajął ich miejsce i na jakiej podstawie?[paywall]

Poprosił również o informację, ile nowych osób od stycznia 2021 roku sprzedaje na rynku, a ile zrezygnowało, ile zostało pozbawionych takiej możliwości. Nie omieszkał zadać pytania, co to znaczy, że osoba ma status rolnika i również otrzymała możliwość sprzedaży na rynku?

– Przez kilka dni spotykałem się z wieloma osobami, które sprzedają bądź sprzedawały w tym miejscu. Zrobiło mi się ich żal i jednocześnie przykro, tak po prostu, po ludzku. Powiem szczerze, że nie wiedziałem, jak się zachować, rozmawiając ze starszą panią, która ze łzami w oczach mówiła mi, że może zostać całkiem pozbawiona miejsca, w którym przepracowała około 30 lat – powiedział M. Kamiński.

Reklama

Prezydent odpowiedział na FB

Handlujący na zieleniaku kupcy niebędący rolnikami winą za taki stan rzeczy obarczali pospołu prezydenta miasta W. Bakuna oraz administrację targowiska. Prezydent miasta o podpisywaniu umów z nim poinformował za pośrednictwem Facebooka.

Napisał m.in.: „Od kilku tygodni (w zasadzie od zakończenia przebudowy targowiska „Zielony Rynek”, a w tej chwili „Mój Rynek”) pojawiały się głosy o możliwości utraty miejsc zajmowanych przez wieloletnich najemców targowiska.

Wynikało to głównie z faktu, że zgodnie z Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich administrator targowiska musiał wykazać, że co najmniej 51 procent miejsc na targowisku wykorzystywane jest przez rolników.

Takie też działania podjął administrator, czyli Przemyska Gospodarka Komunalna. W rezultacie osoby będące rolnikami otrzymywały umowy na czas nieokreślony, a osoby niebędące rolnikami otrzymywały umowy na czas określony (3 miesiące) do czasu, aż wskaźnik 51 procent zapełnienia targowiska przez rolników zostanie osiągnięty.

Po analizie zawieranych umów osiągnęliśmy wymagane do projektu 51 procent, a więc pozostałe umowy, również z osobami niebędącymi rolnikami, a mającymi prawo do straganu czy pawilonu, będą podpisywane również na czas nieokreślony.

Reasumując: nikt uprawniony do przyznania mu lokalu (ze względu na wcześniejsze dzierżawienie powierzchni handlowej) nie pozostanie bez miejsca do handlu, a osoby, które nie miały takiej umowy, a będą chciały korzystać z możliwości handlu na targowisku, będą oczekiwać w kolejce na ewentualne zwolnienie części handlowej przez najemców (...)”.

Na tym samym portalu społecznościowym zripostował mu poseł M. Rząsa (KO).

„Jednej rzeczy nie rozumiem. Nie byłoby lepiej od razu wyłożyć karty na stół, czytelnie, na piśmie, czarno na białym przedstawić handlującym przyszłe zasady. Przed podjęciem interwencji prosiłem zainteresowanych o korespondencję w tej sprawie. Oświadczyli, że żadnego pisma czy komunikatu nie otrzymali. Proszę wybaczyć Panie Prezydencie, ale nie sądzę, żeby media społecznościowe były najlepszym miejscem ciągłego tłumaczenia intencji urzędu. A to w sprawie zimy, procesu sądowego i odsetek, teraz Zielonego Rynku”.

Reklama

Kupcy dziękują

– Bardzo dziękuję w imieniu swoim i kolegów, których reprezentowałem, panu przewodniczącemu rady Maciejowi Kamińskiemu za interwencje w naszej sprawie. Za uratowanie naszych miejsc pracy i za to, że zostajemy na swoich miejscach, które mamy od wielu lat. Dziękujemy wszystkim radnym, którzy nas wspierali i byli z nami do ostatniej chwili, choćby panowie Robert Bal, Dariusz Lasek czy Janusz Zapotocki. Pomocy szukaliśmy także u posła Marka Rząsy, który również nam nie odmówił.  Widać, kto liczy się z ludzką krzywdą – powiedział jeden z handlujących Robert Garczyński.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wdzięczny - niezalogowany 2021-03-31 17:38:52

    Brawo dla Przewodniczącego Kamińskiego ! Bardzo dziękujemy !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wdzięczny - niezalogowany 2021-03-31 17:42:45

    Brawo dla Przewodniczącego Kamińskiego ! Dziękuję !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    £££ - niezalogowany 2021-03-31 19:12:52

    Tylko opłacający składkę KRUS powinni mieć prawo handlu na ZIELENIAKU prawdziwi producenci żywności a nie handlujący używanymi ciuchami..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama