Reklama

Kuriozalna sytuacja na drogach powiatowych w mieście

10/05/2019 18:21

Jak mówi stare porzekadło, cały w tym ambaras, aby dwoje chciało naraz. Niestety nie w Jarosławiu. Obie strony niby deklarują chęć wypracowania porozumienia, ale przepychanka pomiędzy starostwem a miastem o to, jak i które drogi powiatowe w Jarosławiu wyremontować, trwa. Kompromisu nawet na odległym horyzoncie nie widać.

Trwa kolejna odsłona tragifarsy pod tytułem „remont dróg powiatowych na terenie gminy miejskiej Jarosław”. We wcześniejszych aktach główni aktorzy, czyli burmistrz Waldemar Paluch i starosta Tadeusz Chrzan, przerzucali się zgrabnymi frazesami, obarczając się nawzajem winą niemal o każdą dziurę w powiatowych drogach na terenie Jarosławia. W ostatnim tygodniu zrobiło się poważniej, bo waśń o to, kto, kiedy i za ile ma remontować drogi, nabrała mocy prawnej. W ubiegły poniedziałek, 29 kwietnia, rada miasta cofnęła swoją uchwałę o przekazaniu dofinansowania w wysokości 1,4 mln na owe remonty. Kilka godzin później radni powiatu uchwalili swoją listę dróg, które PZD naprawi w tym roku. W całej sytuacji połapać się coraz trudniej nawet nakręcającym sprawę samorządowcom[paywall] .


fot.Bartłomiej Pacek

Jak czapla i żuraw

Na linii starostwo – urząd miasta zapanował paraliż komunikacyjny. Z narracji obu stron wynika, że korespondencja wymieniana jest na bieżąco. Tyle że jak w wierszu Brzechwy o czapli i żurawiu, jak jedno chce, to akurat nie chce drugie. Zarówno przedstawiciele ratusza, jak i radni rządzącej frakcji zapewniają, że chcą rozmawiać. Przytaczają kolejne wysłane zaproszenia, na które nie odpowiadają ani starosta, ani członkowie rady powiatu.

A o czym tu gadać?

Tematów do rozmów byłoby kilka. Starosta przekonuje, że tylko w gminie miejskiej Jarosław nikt nie siada do negocjacji, według jego relacji wszystkie pozostałe jednostki określają swoje możliwości finansowe i z powiatem rozmawiają, co za te pieniądze da się zrobić. Tu wypada wskazać kolejne kuriozum, bo burmistrz Paluch i jego radni o niczym innym nie mówią. – Dajemy pieniądze, ale nikt się nas nie pyta, co my chcemy za te pieniądze – twierdzi burmistrz. Głównym postulatem miejskich radnych jest właśnie ustalenie zakresu prac, wymiana informacji odnośnie priorytetów, potrzeb, ale i środków.

Jak nie wiadomo, o co chodzi...

W całej sprawie nie sposób nie dostrzec wielkiej polityki. Antagonizm pomiędzy opcjami, jakie reprezentuje starosta z jednej strony, a burmistrz z drugiej, rozlokowały się także na poziomie samorządu. Niewykluczone, że owe opcje rozgrywają tu jakieś swoje interesy, a o wszystkich kontekstach dowiadywać się będziemy w miarę zbliżania się terminów wyborów. Aktualnie wiele wskazuje jednak na to, że pomiędzy miastem a powiatem toczy się walka o pieniądze i o szacunek wyborców. Miasto wyasygnowało ze swego budżetu 1,4 mln jako swój wkład w remont 13 ulic. Starosta od dawna powtarza, że to fundusze zbyt chude, by myśleć o takiej liczbie inwestycji. Strona miejska ripostuje, że 50-procentowy udział gmin w inwestycjach powiatu to żaden obowiązek, zaś utrzymanie dróg w dobrym stanie przez starostwo już tak. Tu z kolei T. Chrzan odpowiada spostrzeżeniem, że gminy mają więcej źródeł finansowania niż powiaty, a w przypadku relacji jarosławskich jednostek samorządowych dochodzi jeszcze szpital, do którego miasto nie dość, że nie dokłada, to jeszcze pobiera podatek od nieruchomości. Dochodzimy tym samym do punktu wyjścia, bo strony znów zaczynają się przerzucać zgrabnymi frazesami. Na razie na papierze pozostaje więc remont 5 dróg powiatowych w Jarosławiu: Bandurskiego, Żeromskiego, Traugutta, Brodowicze i Stawki. Miasto z kolei na inwestycje drogowe przerzuciło wspomniane niespełna 1,4 mln złotych. A na końcu są mieszkańcy, którym wszystko jedno, czy po drogach miejskich, czy powiatowych chodzą – byle nie po dziurawych.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Psl - niezalogowany 2019-05-10 22:29:01

    A w Przemyślu skrót z bielskiego na lipowice masakra wstyd dla miasta ludzie w pola orne maja lepsze drogi 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    oks - niezalogowany 2019-05-10 22:52:38

    Dosyć wyprowadzania pieniędzy z budżetu Miasta i przekazywaniu do budżetu Starostwa,  Starostwo na remont dróg ,otrzymuje pieniądze z budżetu państwa .Więc nich je remontuje.  Redaktor tradycyjnie ...burza w szklance wody i wierszówka jest.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Inny - niezalogowany 2019-05-11 10:40:41

    No wiesz lepiej pokazać jaki to burmistrz jest paskudny wredny i 4zuca kłody pod nogi starostwu deklarują tylko chęć pomocy.  Przecież wiadomo że życie sprzyja pisowi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama