Reklama

Ładny prezent na urodziny trenera

19 lutego br. trener Maciej Milan obchodził 44. urodziny. Jego podopieczni zamiast naręcza kwiatów sprezentowali mu bezproblemowe zwycięstwo nad sosnowieckim Zagłębiem, które sprawia, że AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl zagra w fazie play-off. Nie wiadomo tylko z którego miejsca, bo wciąż mają szanse, aby zająć nawet 5. miejsce.

Miejscowi zaczęli mecz z wysokiego pułapu, bo po trzech minutach prowadzili już 8:0. Zaczął kapitan zespołu Grzegorz Płocica, a potem swój koncert gry w tej potyczce rozpoczął Konrad Strzępek, który zaliczył zdecydowanie najlepszy występ w barwach przemyskiego zespołu. Co prawda w 5. min sosnowiczanie za sprawą doświadczonego Kamila Wójciaka niby stanęli na nogi, zmniejszając straty (11:7), ale było to tylko złudzenie. Chwila słabości miejscowych, którzy błyskawicznie odpowiedzieli na zaczepki sosnowiczan. W 8. min po „trójce” G. Płocicy było już 21:7, a na 26 s przed końcem kwarty otwarcia po wjeździe pod kosz Cezarego Gumińskiego nawet 25:10. W II ćwiartce obraz gry nie uległ zmianie. Cennym po stronie przemyślan było kompletnie wyłączenie z gry najskuteczniejszego gracza Zagłębia Pawła Jurczyńskiego, który przez pół godziny gry zdobył ledwie trzy punkty. Końcówka I połowy w całości należała do podopiecznych M. Milana. Punktowo brylował w nich Grzegorz Płocica, który celną przymiarką zza linii 6,75 m na 21 s przed syreną wyprowadził swój zespół na najwyższe w pierwszych 20 minutach prowadzenie – 46:27.

Gospodarze chcieli szybko i bezboleśnie rozstrzygnąć losy tej potyczki. Choć zazwyczaj trzecie kwarty mają „takie sobie”, tym razem było inaczej. Od początku nie do upilnowania był zgrabnie poruszający się pod atakowaną tablicą K. Strzępek. To za jego sprawą w 24. min przemyślanie prowadzili już różnicą 27 punktów – 58:31. Nic z niej nie ubyło w 28. min, kiedy zza łuku przymierzył Bartłomiej Reichert (68:41). Ostatecznie po 30 minutach wynik brzmiał 70:45 i było jasne, że zwycięzca tego spotkanie może być tylko jeden.
W ostatniej ćwiartce na parkiecie słusznie zaczęli pojawiać się gracze rezerwowi. Po 5 minutach i punktach Krystiana Kuśmierza i W. Kuriańczyka różnica punktowa wynosiła już prawie 30 punktów – 79:48. Sosnowiczanie mogli co najwyżej zmobilizować się, by uratować twarzy i to z mozołem zrobili. Fragment między 35. a 38. min wygrali 0:10 i w owej 38. min po dwóch celnie wyegzekwowanych rzutach wolnych Wojciecha Szpyrki przegrywali 79:58. Spotkanie punktami zakończył Marcin Sajnóg.


AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl – Zagłębie Sosnowiec 85:64 (25:11, 21:18, 24:16, 15:19)
Punkty: G. Płocica 27 (5x3), K. Strzępek 21, C. Gumiński 12 (1x3), W. Kuriańczyk 6, A. Mikołajko 6, K. Kuśmierz 4, W. Majka 4, B. Reichert 3 (1x3), M. Sajnóg 2, K. Grzegorzak 0 (MCS Daniel); M. Balcerzak 15 (2x3), W. Szpyrka 14, K. Wójciak 12 (2x3), P. Jurczyński 9 (3x3), M. Moralewicz 6, J. Czyż 5, N. Kowalski 2, J. Chorążyk 1, M. Kantarowski 0 (Z).


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lkj - niezalogowany 2017-02-20 16:37:30

    chyba się popłaczę ......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    majkel - niezalogowany 2017-02-22 14:55:24

    Ktoś chodzi na takie dziadostw...'

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bad - niezalogowany 2017-02-22 18:46:50

    Na pewno nie Ty dziadu ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości