Na Podkarpacie przybyli goście w kimonach – odwiedzili Krasiczyn, Krosno i Baranów Sandomierski. W scenerii krasiczyńskiego w ramach XIX Festiwalu Kultury Japońskiej prezentowali kulturę oraz obyczaje Kraju Kwitnącej Wiśni.
Festiwal Kultury Japońskiej wrócił po latach do Krasiczyna. W tym roku z okazji stulecia nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Japonią przewidziano jego specjalną edycję. Organizatorami wydarzenia były: Fundacja Pro Arte Et Historia oraz Fundacja Polsko-Japońska „Yamato”[paywall].
– Dzieli nas geografia, osiągnięcia techniczne, religia, ale coś nas musi łączyć, skoro robię festiwal dziewiętnasty raz, zapraszam gości z Japonii i cały czas utrzymujemy kontakty. To coś ma każdy w sobie – serce, wrażliwość, empatię. Jesteśmy w tej sferze bardzo podobni – uważa Iga Dżochowska, prezes Fundacji Polsko-Japońskiej, powołując się na przykład młodych polskich i japońskich artystów. Obecni oni byli na wystawach w Szczecinie, Gdyni w Poznaniu oraz m.in. w japońskim Kyoto. Na towarzyszącym wystawom konferencjach również była mowa o wspomnianych różnicach i podobieństwach. – Okazało się, że zarówno grupa artystów polskich, jak i japońskich ma te same problemy. Wskazali oni na troskę o losy umierającej planety, na żal do rządzących, których pytają, co im zostawiają, czy tylko zgliszcza, boją się ponadto samotności, chorób i oprócz końca planety, także swojego końca – podkreśla dyrektor festiwalu.
Polska i Japonia to jednak zdecydowanie dwie różne kultury, obyczajowości, stąd festiwal dostarczył jego uczestnikom unikalnych wrażeń. Dzieci i młodzież uczestniczyły w warsztatach orgiami, kaligrafii, pokazach nakładania kimona. W części artystycznej widzowie mogli podziwiać m.in. taniec w duecie „Cztery pory roku” przy akompaniamencie karylionu, taniec do utworu F. Chopina „Walc cis-moll”, regionalne tańce japońskie –„Nikatabushi” i „Hanekawa Kenbayashi”, współczesny taniec japoński, teatr solowy. W programie był również minirecital fortepianowy – Atsuko Ogawa zagrała utwory z repertuaru znakomitych twórców (T. Kako, Y. Nakata, L. v. Beethoven, F. Chopin). Występom artystycznym towarzyszyła wystawa fotograficzna „Codzienne życie w Kyoto”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jeśli ktoś chciałby poczuć czym naprawdę jest Japonia to można się tma wybrać za małe pieniądze. Polecam sprawdzić ofertę: https://www.alienatours.pl/wszystkie-wyprawy/japonia/japonska-przygoda
Jeśli ktoś chciałby poczuć czym naprawdę jest Japonia to można się tma wybrać za małe pieniądze. Polecam sprawdzić ofertę: https://www.alienatours.pl/wszystkie-wyprawy/japonia/japonska-przygoda