W ubiegłą sobotę, wieczorem dobrze ponad setka osób świetnie bawiła się na Rynku, gdzie w ramach letniego kina wyświetlano filmy: Giuseppe w Warszawie (1964, reż. Stanisław Lenartowicz) oraz Rejs (1970, reż. Marek Piwowski).
Podczas projekcji Rejsu okazało się, że większość widowni zna doskonale kwestie inżyniera Mamonia (zwłaszcza tę o polskim filmie) czy dialogi Himilsbacha. Projekcje dwóch kultowych komedii były częścią projektu „100 lat polskiego kina na 100-lecie niepodległości Polski” realizowanego przez urząd miasta. W następną sobotę (28 lipca) zobaczymy kolejne dwa filmy: Nie lubię poniedziałku (1971, reż. Tadeusz Chmielewski), Hallo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy (1978, reż. Mieczysław Jahoda, Janusz Rzeszewski). Początek seansów jak zwykle o godz. 21.30.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze