Od 1 maja nie kursują autobusy na linii nr 17. Na uciążliwości z tego powodu skarżą się mieszkańcy Żurawicy Górnej, przez którą jeździła „17-ka”. 1 i 3 maja nie mogli skorzystać z żadnego autobusu.
Gminę Żurawica od wielu lat obsługuje PKS Przemyśl, który wygrał przetarg również w 2019 r. „Siedemnastka” jechała przez Żurawicę Górną i Orzechowce do Ujkowic, które należą do gminy Przemyśl. W związku z wyremontowaniem i poszerzeniem ul. Wysockiego, zdecydowano, że do Ujkowic będą jeździć autobusy linii nr 5 i 14, które do tej pory kończyły swoje kursy na Lipowicy. Natomiast 17-ka została całkowicie zlikwidowana. Nowy rozkład jazdy obowiązuje od 1 maja.Na co skarżą się mieszkańcy Żurawicy? „Siedemnastka” jeździła [paywall]365 dni w roku, nawet w największe święta, jak m.in. Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało, czy święta państwowe 1 i 3 maja oraz 11 listopada. Natomiast PKS w te dni nie wykonuje kursów na trasach lokalnych. I to o te dni przede wszystkim chodzi pasażerom. – Jestem pielęgniarką, pracuję również w święta oraz na nocnych zmianach. Do tej pory autobus zawsze jechał i można było dostać się do miasta – mówi mieszkanka Żurawicy. – Dlaczego mam prosić syna, żeby mnie zawiózł? To dorosły chłopak, ma swoje życie, dlaczego ma być „uwiązany”? – pyta. – Nie chodzi tylko o mnie. Wiem, że z autobusów nie korzysta dużo ludzi, ale nie wszyscy jeżdżą samochodami. W Żurawicy nie ma aż tylu atrakcji, a cokolwiek dzieje się w mieście, młodzież nie ma czym dojechać – dodaje.
Kobieta twierdzi też, że MZK dysponuje też nowszymi autobusami niskopodłogowymi, dzięki którym łatwiej wejść do środka osobom niepełnosprawnym i czy z wózkiem dla dzieci.
Sekretarz gminy Żurawica Ryszard Kostelecki mówi, że do tej pory odebrał tylko jeden sygnał od niezadowolonej mieszkanki (z naszą redakcją skontaktowały się 2 osoby – kobieta i mężczyzna). Zapowiada, że jeśli takich sygnałów będzie więcej, gmina będzie reagować i ewentualnie organizować z PKS-em dodatkowe kursy.
Ze strony władz Przemyśla była wola zorganizowania linii MZK nr 5A i 5B, które robiłyby pętlę z Przemyśla, przez Żurawicę i Ujkowice, z powrotem do Przemyśla przez Lipowicę (w jedną i drugą stronę). Szkopuł jednak w pieniądzach. Miasto chciało za to od samorządu Żurawicy 86,5 tys. zł do końca bieżącego roku. A to ponad połowa kwoty, jaką gmina płaci PKS-owi za roczną obsługę całej gminy. Tymczasem MZK jechałoby tylko przez część Żurawicy i Orzechowiec. Do tej pory gmina Żurawica nie dopłacała do kursów „17-ki”, ponieważ ta realizowała usługi na rzecz gminy Przemyśl i zabierała pasażerów po drodze.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To się nazywa wstawanie z kolan he he.Towarzysze wszystkich koryt łączcie się.
Proste pytanie: czy gmina Zurawica doplacala do przejazdow?
Mieszkańcy Ujkowic też się skarżą bo nie mogą dojechać do Szpitala i przychodni w Szpitalu
Glosujcie dalej na pis ktory z przemysla zrobil wioche a fanatyk z nowogrodzkiej sie cieszy jak glupi do sera
Skargi do Wójta a nie do gazety,jak widać nawet prywaciarzowi sie nie opłaca jeżdzic za free
Hahaha co za debil .... Człowieku a kto rządzi w Rzeszowie i rozdziela pieniądze na województwo , ile dostaje Przemyśl ...
a co ma do tego PiS przecież wybraliście człowieka z księżyca na prezia
jeszcze chwila i zlikwidują autobus do Buszkowic linia nr.3 WÓJT nie dba o mieszkańców gminy tylko o swój stołek i żeby wypłata się zgadzała. Nie każdy ma samochód!!!!
Do mmmmmmm. Masz całkowitą racje.Z ta sprawa PIS nie ma nic wspólnego.Nie da sie wszystkiego zwalać na PIS.Trzeba tu poprostu pomyslec o ludziach i ich problemach.Bo problem to dla nich jest i to powazny.Panie Prezydencie,5 lat szybko minie,a ludzie będą pamiętać.
jedni mówią,że Ci nie chcą płacić a drudzy że za drogo a mieszkańcy a co tam mieszkańcy , przecież już po wyborach.Jeżeli zarząd miasta w tak prostej sprawie nie może się dogadać z zarządem gminy ,to może trzeba się podać do dymisji. "17" nie ma , "3" mocno okrojona,... czy to naprawdę są takie pieniądze na które nie może sobie pozwolić Miasto z Gminą.
Widocznie trudno się dogadać, przykładem niech będzie sprawa dofinansowania do biblioteki publicznej. Powiat nie zgodził się na na wyższe dofinansowanie i kropka. Biblioteka jak i MZK są dofinansowywane przez budżet miasta czyli przez mieszkańców miasta. Jako mieszkaniec miasta nie ma zamiaru dopłacać do mieszkańców okolicznych wiosek, osobiście zabroniłbym korzystania z biblioteki jak i zlikwidowałbym połączenia autobusowe jeśli gmina nie chce partycypować w kosztach. Koniec srania po krzakach. Mieszkańcy wiosek powinni naciskać na gminę w tej sprawie a nie mieć pretensji do prezydenta miasta. Druga sprawa , jeśli wójt wyraża zgodę na prywatnego przewoźnika to powinien wymusić na nim aby nie jeździł na 5 minut przed autobusem, to jest zarzynanie przewoźnika , działanie na jego szkodę. Myślcie kochani mieszkańcy wiosek nie tylko o swoim interesie kosztem innych. Przy takim myśleniu jakie występuje z waszej strony to miejscu prezydenta żadna osoba z wioski nie znalazłaby u mnie pracy. Jak Kuba bogu tak Bóg Kubie.
Zapomniałem o pytaniu do Prezydenta: ile mieszkańców miasta kosztuje stok od projektu do dnia dzisiejszego?
I dobrze,wieśniaki nie chcą się dokładać do MZK więc koniec z autobusami.
Pól roku po wyborach i juz nikt nie pamieta obietnic,że komunikacja bedzie darmowa dla młodziezy uczacej sie.W Rzeszowie P.Ferenc dotrzymał słowa.Panie Baskun kierowac i rzadzic Miastem to nie to samo co np.przemyt fajki bo tam działaja fachowcy
Nie obrażaj Prezydenta, pretensje kieruj do swego wójta lub starosty. Nie ma kasy nie ma autobusów. Nie chcę dopłacać do MZK bo wam, mieszkańcom wiosek jest tak wygodnie. Jesteście roszczeniowi a z drugiej strony nie chcecie nic dać od siebie, poszerzenie miasta - nie; budowa cmentarza - nie, kup sobie samochód i odpieprz się od mieszkańców Przemyśla.Apeluję do Prezydenta Miasta ; nie przyjmować żadnej osoby z wioski do pracy w UM i zakładach i spółkach podległych miastu. W inny sposób, łagodny niczego ich Pan nie nauczy. I jeszcze jedno pytanie do Prezydenta: ile kosztuje mieszkańców miasta stok od jego projektowania do dnia dzisiejszego?
Do "Jan"znam teat do pewnego momentu,ale mysle,że już przekroczyło60 mln.Pierwszy ratrak kupili na Długiej Polanie za 40 tys euro,a faktura była na 60 tys euro.Gdzie sa odpowiednie słuzby które moga mieć wglad do dokumentacji,a tak tylko domysły.Bakun miał zrobic bilans otwarcia,ale to tylko były kłamstwa wyborcze.Nie widzę w nim juz po tych kilku miesiacach gospodarza.Dla mnie to jest wioskowy cwaniaczek,a o pogladach antypolskich
Tylko , niestety z tej samej komunikacji korzystają jak ich określiłeś mieszkańcy miasta.Jeszcze niedawno ,mogliśmy jeździć właśnie komunikacją miejską , nawet kilkanaście kilometrów poza granice miasta.Było nas stać (miasto) ? Od paru miesięcy zaczęły się problemy , bez rozmów , bez kompromisu rzeczywiście zostaniemy miastem zamkniętym i ciężko będzie wrócić do normalności.
Też czekam na ten bilans otwarcia. Ale to nie powód aby Prezydenta obrażać. O ile nie przedstawi tego bilansu i nie poda do publicznej wiadomości kosztów stoku to zrobię na swój koszt negatywna kampanię p.Bakunowi przy następnych wyborach.To zresztą już obiecałem wcześniej.I jeszcze jedno pytanie do Prezydenta: ile kosztuje mieszkańców miasta stok od jego projektowania do dnia dzisiejszego?
Chyba nie wszyscy wiedzą o czym piszą. Linia nr 17 obsługuje dojazd do Ujkowic, więc do tego kursu dopłaca Gmina wiejska Przemyśl. A więc Huk, a nie Bakun i wprowadzanie Bakuna do dyskusji jest rozmydlaniem tematu. To sprawa między Hukiem, Szeleszczukiem i MZK.
Przemyskie MZK może i chce jeździć na jak największej ilości linii autobusowych, zarówno w Przemyślu jak i w okolicznych gminach. Wszystkie przewozy są dotowane przez gminy. Kursy na terenie miasta dotuje miasto kwotą blisko 6 mln zł, kursy na terenie gmin dotowane są przez gminy. W tym przypadku mówimy o gminie Żurawica, która zrezygnowała z dotowania linii nr 17. W tej sytuacji organizator ruchu zlikwidował połączenie. Przywrócenie linii jest jak najbardziej możliwe, jeżeli Gmina Żurawica wróci do rekompensowania kosztów funkcjonowania tej linii.
Miasto wypłaca rekompensatę za kursy na terenie miasta, gmina za kursy na terenie gminy. W tym przypadku gmina zrezygnowała z dopłat do linii co skutkowało likwidacją linii. Decyzja jest po stronie wójta nie miasta.
Przez 10 lat miasto traktowało przewoźnika jakim jest MZK, jak chłopca do bicia, zlecając mu zadania za które nikt nie płacił. Oczywiście były to decyzje polityczne. Przez tak nieodpowiedzialne działanie mamy trudną sytuację w spółce miejskiej, która nie może sobie pozwolić na jeżdżenie za darmo. Zlikwidujmy fikcję, która funkcjonowała do tej pory. Każdy ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę, również spółka miejska.
Dokładnie tak. Należy jednak nadmienić, że Gmina Wiejska Przemyśl płaci za kursy na terenie swojej gminy, natomiast gmina Żurawica płaci rocznie 50 tyś (sic!) za kurs linii nr 3. Koszt kursowania linii nr 17 na terenie gminy Żurawica to ok. 128 tyś.
sprawa stała się tak trudną ,niemożliwa do rozwiązania z korzyścią dla społeczeństwa . I o ile wcześniejsze , "błędne" decyzje, to sprawa polityczna , musiał nam tu pewnie P.Tusk namieszać. Bez wątpienia - wina Tuska!
Nie mieszaj w te rozliczenia MZK, wykonują tylko rozkłady; rozliczenie to sprawa Miasto -Gminy
A kiedy autobus będzie jeżdził na szczytowe partie Przemyśla Ul.Sucharskiego,Wandy ,Akacjową ??? Mieszkańcy oczekują na autobus !
Tylko że do tej pory 17 jeździła do Ujkowic od dziesiątków lat. Gmina Zurawica o to nie zabiegała, bo ma umowę z PKS. Mieszkańcy nie mają pretensji do prezydenta miasta
Idąc Twoim tokiem rozumowania - kupuj jajka od kur hodowanych w Przemyślu, kartofle, które urosły na miejskim trawniku, lecz się u lekarza, który mieszka w mieście i strzyż u fryzjerki dopiero po sprawdzeniu adresu zameldowania...
parę dni temu, przy ul. Buszkowickiej , np. gazowni postawiono piękny ,zadaszony przystanek MZK i w chwili obecnej brakuje tylko częstszych kursów autobusu linii nr.3 ,właśnie do tych przystanków z ładnymi , zadaszonymi wiatami , jeszcze w granicach miasta. Niech korzystają z tego dobrodziejstwa mieszkańcy ,bo puki co, stoi to tylko na pokaz i wierzę ,że nie postawiono je ze względu na wybory. Prośba!, o wydłużenie wszystkich kursów "3", aktualnie kończących kurs przy izbie wytrzeźwień, właśnie do tych przystanków.
do tego jana całego idź zal sobie konia
To się nazywa wstawanie z kolan he he.Towarzysze wszystkich koryt łączcie się.
Proste pytanie: czy gmina Zurawica doplacala do przejazdow?
Mieszkańcy Ujkowic też się skarżą bo nie mogą dojechać do Szpitala i przychodni w Szpitalu