Reklama

List otwarty przemyślanek do prezydenta Roberta Chomy

01/04/2015 11:36

Pomnik jako nagrobek symboliczny na cmentarzu – jak najbardziej, ale w przestrzeni miejskiej niestety nie.

Mieszkamy w Warszawie, ale jesteśmy przemyślankami, absolwentkami jednego rocznika „Morawy". Trzymamy się razem, regularnie spotykamy się w Przemyślu, śledzimy, co się dzieje w naszym rodzinnym mieście. Cieszą nas liczne pozytywne zmiany, wspaniałe inwesty­cje, życie kulturalne i naukowe i oto nagle internet stał się źródłem naszego przerażenia w związku z informacją o przedziwnym projekcie pomnika Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia. Idea szczytna, bo dotyczy upamiętnienia tragedii naszych rodaków. Ale cóż to za projekt – coś na kształt cmentarnego nagrobka w otoczeniu knajp, piwiarni i na pociechę bunkra z linii Mołotowa. Może i nie byłoby to takie straszne, bo któż tam chadza poza plażowiczami i piwoszami i któż będzie się przyglądał takiemu dziwactwu pseudoarchitektury rzekomo po­mnikowej. Jako nagrobek symboliczny na cmentarzu – jak najbardziej, ale w przestrzeni miejskiej, publicznej niestety to w istocie akt lekceważenia pamięci ofiar bolszewickiej eks­terminacji.

Ktoś, kto podejmuje inicjatywę upamiętniania takiej tragedii, powinien mieć zarówno świa­domość wagi misji, jak i podstawową wiedzę historyczną oraz poczucie estetyki, minimum gustu.

Reklama

Tymczasem oglądamy mierne dzieło architektury cmentarnej, a lokalizacja nie ma żadnego uzasadnienia ani odrobiny sensu. Trzeba mieć wyobraźnię nie tylko co do tego, jak to będzie wyglądało, ale i jak będzie funkcjonowało w odbiorze społecznym, zwłaszcza w niedalekiej już przy­szłości, kiedy zabraknie zarówno ofiar, jak i świadków tych tragicznych wydarzeń.

Naszym zdaniem, jeśli już taka inicjatywa się zrodziła, powinien to być monument, a nie cmentarny nagrobek, projektant powinien być uznanym artystą wybranym w drodze konkur­su i wreszcie miejsce powinno być związane z konkretnymi wydarzeniami (np. okolice ram­py na Bakończycach, gdzie już utrwaliła się tradycja obchodów patriotycznych) lub ekspono­wane miejsce w śródmieściu, pozwalające na godną ekspozycję i gwarantujące, że będzie odwiedzane nie tylko z przypadku czy od święta.

Reklama

Prosimy o dyskusję społeczną i rozważne rozpatrzenie tego delikatnego problemu!


Małgorzata Kwiatek-Nowakowska 

Barbara Kossowska-Makowska

Barbara Młotek-Sikorska              

Elżbieta Morawska

Maria Piekarzewska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    specu - niezalogowany 2015-04-01 12:16:19

    ale bubel

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pragmatyk - niezalogowany 2015-04-01 13:02:51

    W parku Lubomirskich jest już pomnik Ofiar Katynia , wystarczy dokleić "Sybiraków"  (jest jeszcze sporo wolnego miejsca na pomniku) i sprawa załatwiona.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    0.Tadeusz - niezalogowany 2015-04-01 13:13:52

    Zły adresat listu wspaniałych Przemyślanek.Niestety, ale Przemyślem rządzi Choma, a Chomą dysponuje bezgranicznie niejaki Józef Michalik, skądinąd klecha jedynie słusznej religii katolickiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama