Inspekcja sanitarna na starcie sezonu bierze pod lupę lodziarnie i sprzedawane w nich wyroby, ze szczególnym uwzględnieniem popularnych automatów. Inspektorzy w ramach „Akcji lato” sprawdzają także sezonowe punkty gastronomiczne i zakłady zbiorowego żywienia, kontrolując czystość maszyn, rygorystyczne procedury mycia czy obecność groźnych bakterii. Jak wypadły ostatnie kontrole na Podkarpaciu?
Pod szczególnym nadzorem pracowników na starcie sezonu są te miejsca w regionie, w których są sprzedawane lody. Sprawdzają je pod kątem bezpieczeństwa żywności, oceniają także warunki sanitarno-higieniczne ich produkcji itp. Na terenie województwa podkarpackiego kontrole w tym zakresie trwały od 1 do maja br., dodatkowo pobrano 40 próbek lodów z automatu oraz lodów wytwarzanych tzw. techniką rzemieślniczą w kierunku zanieczyszczeń mikrobiologicznych. Jak wynika z informacji przekazanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Rzeszowie, mieszkańcy Podkarpacia mogą być spokojni – żadna z pobranych próbek nie została zakwestionowana.
Wraz z rozpoczęciem sezonu letniego Państwowa Inspekcja Sanitarna pod lupę wzięła też punkty gastronomiczne, by odpowiednio wcześnie wyeliminować ewentualne uchybienia sanitarne. Na terenie Podkarpacia w okresie od 1 do 31 maja przeprowadzono 313 kontroli sanitarnych w ramach wzmożonego nadzoru sanitarnego. Objęto nimi nie tylko wytwórnie lodów i ciast, automaty do produkcji lodów, ale też zakłady żywienia zbiorowego, ogródki gastronomiczne, obiekty zlokalizowane w miejscowościach turystycznych i przy trasach turystycznych. W ramach „Akcji lato” inspektorzy sanepidu zapukali do 240 zakładów żywienia zbiorowego (136 restauracji i 104 zakładów małej gastronomii), 28 obiektów ruchomych i tymczasowych na piknikach, eventach i imprezach plenerowych (takich, jak food trucki, stoiska regionalne), 26 wytwórni ciast i lodów. Skontrolowali też 18 automat do lodów i 1 stołówkę.
Kontrole sanitarne skupiły się między innymi na sprawdzeniu: warunków higieniczno-sanitarnych, stanu technicznego wyposażenia, zaopatrzenia w wodę, dokumentacji potwierdzającej szkolenie personelu pracującego z żywnością w sprawach higieny żywności, przydatności środków spożywczych do spożycia, pochodzenia produktów (np. mięsa z dziczyzny, grzybów, ryb), przechowywania żywności w warunkach chłodniczych, dokumentacji o stanie zdrowia osób pracujących w styczności z żywnością. Ponadto ważną kwestią było też informowanie klientów o...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 38% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze