Reklama

Matka nie może wybrać alimentów córki, bo jest luka w prawie

21/01/2016 16:00

Do naszej redakcji zgłosiła się pani Anna z Przeworska, której komornik zajął rachunek bankowy, na którym znajdują się pieniądze pochodzące z funduszu alimentacyjnego dla córki. Dostęp do konta został zablokowany zgodnie z prawem, jednak sytuacja, w której znalazła się nasza czytelniczka, jest absurdalna. Przepisy dotyczące tej sprawy wyjaśnił nam rzecznik prasowy Izby Komorniczej w Rzeszowie Mirosław Wolanin.

– Przed świętami Bożego Narodzenia otrzymałam pismo, że od 1 stycznia komornik zajmuje moje konto bankowe. Tak też się stało, chociaż znajdował się na nim jedynie zasiłek rodzinny z MOPS-u i pieniądze z funduszu alimentacyjnego dla córki – opowiada pani Anna.

Pieniądze, które należą się córce pani Anny, zostały zajęte tylko dlatego, że znajdowały się się na rachunku matki. Komornik, zajmując konto, nie wie, z jakiego tytułu pochodzą przelewy. Nie weryfikuje tego również bank.

– Środki pieniężne, które wpływają na rachunek bankowy, tracą swoją tożsamość związaną ze źródłem przychodu. Ich źródło pochodzenia nie jest sprawdzane. My, komornicy[paywall], nie mamy dostępu do konta bankowego, zajmując je. Nie dostajemy loginu ani hasła. Opieramy się tylko na pisemnym oświadczeniu banku, że na rachunku są środki albo ich nie ma. Co do zasady, banki odmawiają udzielania informacji na temat historii rachunku, bo nie służy to egzekucji. Wiele problemów nie wynika ze złej woli komornika, ale braku przepisów. Przeważnie jest tak, że bank zablokuje środki na koncie i jeszcze kilka tygodni minie, zanim one dotrą do komornika. My często dopiero od dłużnika dowiadujemy się, że zabraliśmy mu pieniądze, o których nie mamy pojęcia, bo to bank zablokował te środki – wyjaśnia Mirosław Wolanin, rzecznik prasowy Izby Komorniczej w Rzeszowie.

Reklama

Komornik zajął konto pani Anny na rzecz alimentów zasądzonych dla syna mieszkającego z byłym mężem. Jednocześnie zablokował jej możliwość wypłacenia alimentów należących się córce.

Luka w prawie

– Problem jest źle rozwiązany na etapie ustawowym. Ustawodawca przewidział możliwość wyłączenia alimentów spod egzekucji z rachunku bankowego, ale tylko alimentów płaconych przez dłużnika na rzecz swoich dzieci. Jeżeli dłużnik ma zajęty rachunek, a na nim środki i przyniesie do banku lub do komornika orzeczenie sądowe zobowiązujące go do zapłaty na przykład 300 złotych na dzieci, to komornik i bank pozwolą mu przesłać te pieniądze. Jeżeli sytuacja jest odwrotna i dłużnikiem jest matka dzieci, która otrzymuje alimenty, te kwoty nie podlegają zwolnieniu z mocy ustawy. Ustawodawca zapomniał o tym, że matka te pieniądze też może dostać na rachunek bankowy. Nawet jeżeli ona wylegitymuje się orzeczeniem sądowym, udowodni wobec komornika, że to są alimenty na dziecko, nie ma przepisów pozwalających na zwolnienie ich. Znajdujących się na koncie środków, które zostały zajęte, komornik wbrew woli wierzyciela nie ma prawa zwolnić spod zajęcia. Przepisy przewidują natomiast szczególne powództwo z artykułu 841 kodeksu postępowania cywilnego, czyli powództwo o zwolnienie spod egzekucji określonego przedmiotu. Należałoby wykazać, że środki, które wpływają na ten rachunek, są to pieniądze należące do dzieci. W związku z tym egzekucja toczy się z majątku osoby trzeciej – tłumaczy Mirosław Wolanin.

Reklama

Gdyby konto pani Anny zostało zajęte nawet na rzecz innego wierzyciela, a płaciłaby alimenty na dziecko, bank pozwoliłby jej przekazać zasądzoną dla syna kwotę. Nie ma jednak prawnej możliwości, aby po okazaniu orzeczenia sądowego o alimentach przyznanych córce ktoś pozwolił jej wybrać należące się dziewczynie pieniądze.

– Bardzo często nasze działania zmierzające do usunięcia luk prawnych czy problematycznych rozwiązań nie są wysłuchiwane przez władze. My widzimy błędy w ustawie i to, że kodeks postępowania cywilnego bardzo często nie przystaje do obecnej rzeczywistości – zaznacza rzecznik prasowy.

Reklama

Luki prawne czy nieprecyzyjne przepisy pozwalają sądzić, że w świetle prawa są równi i równiejsi, nawet jeśli są to dzieci pochodzące z tego samego małżeństwa.

(Imię czytelniczki zostało zmienione)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama