Reklama

Matka: – Podróż karetką ze szpitala do przychodni to dla dziecka dodatkowy stres

Czy konsultacje neurologiczne małych pacjentów oddziału chorób dzieci z pododdziałem pulmunologii dziecięcej nie mogą być zorganizowane w sposób mniej dokuczliwy dla małych pacjentów? – podniosła problem jedna z mam, która niedawno przebywała wraz z dzieckiem na oddziale pediatrycznym Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Szpital stoi na stanowisku, że obecne rozwiązanie jest optymalne.

Niedawno do naszej redakcji zgłosiła się jedna z mieszkanek Przemyśla, która w ostatnim czasie towarzyszyła choremu dziecku w pobycie na oddziale chorób dzieci przemyskiego szpitala. Kobieta zwróciła uwagę na kwestię organizacji pracy, dotyczącą sytuacji, w której dziecko leżące na oddziale wymaga konsultacji neurologicznej.

– Moje dziecko takiej konsultacji akurat wymagało. Okazuje się jednak, że aby takowa była możliwa, musiało zostać przewiezione karetką do przychodni na Sportowej, gdzie przyjmuje neurolog dziecięcy, a następnie czekać w kolejce z innymi pacjentami, którzy mieli akurat umówioną tego dnia wizytę i nie było możliwości wejścia do gabinetu poza kolejką. 


fot.zbiory własne
rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu Paweł Bugira

Reklama

Karetka w tym czasie czekała na córkę, nie mogąc[paywall] wykonać innych kursów, bo kierowca po konsultacji musiał odtransportować dziecko na oddział – zrelacjonowała przemyślanka, prosząc o interwencję w powyższej sprawie.

Jej zdaniem taki sposób organizacji konsultacji, wymagający przemieszczenia się karetką w inne miejsce, to narażanie i tak już zestresowanych pobytem w szpitalu dzieci na niepotrzebne dodatkowe lęki.

– Przecież można by wyznaczyć godziny dyżurowania neurologa dziecięcego w szpitalu na Monte Cassino, niekoniecznie codziennie – konstatuje matka. – Wówczas taka konsultacja nie będzie wymagać opuszczania budynku szpitala. Można też rozważyć przeniesienie gabinetu neurologa dziecięcego do przychodni przyszpitalnej na Monte Cassino. To też byłoby jakieś wyjście – podsuwa pomysł.

Reklama

Neurologów dziecięcych za mało

O to, co stoi na przeszkodzie, żeby konsultacje neurologiczne małych pacjentów szpitalnych zorganizować w inny, mniej dokuczliwy dla nich sposób, zapytaliśmy władze szpitala przy Monte Casino.

Odpowiedź placówki jest jednoznaczna. W obecnej chwili nie można liczyć na zmianę sytuacji.

Jak twierdzi rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu, konsultacje neurologiczne dzieci hospitalizowanych w przemyskim szpitalu przeprowadza lekarz, który nie jest zatrudniony w placówce i prowadzi własną praktykę lekarską. Wobec tego zastosowane rozwiązanie jest optymalnym w obecnej sytuacji.

Reklama

– Należy zaznaczyć, że pacjenci dowożeni są na konsultacje transportem medycznym, ale nie jest to karetka systemu ratownictwa medycznego i nie realizuje ona wyjazdów do wypadków i w innych stanach zagrożenia zdrowia lub życia – wyjaśnia, odnosząc się do faktu, iż tego rodzaju kursy niepotrzebnie blokują inne konieczne wyjazdy ratowników.

Nie bez znaczenia jest też zapewne fakt, że zapotrzebowanie na specjalistów neurologii dziecięcej rośnie, a lekarzy brakuje, co z pewnością ogranicza dostęp do konsultacji dla najmłodszych pacjentów.

Tymczasem to oni i ich komfort powinni być najważniejszym elementem tej układanki.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama