Mundurowi bez chwili wahania przewieźli maluszka i jego matka do szpitala.
Do policjantów z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu, którzy pełnili służbę w rejonie pieszego przejścia granicznego w Medyce, podbiegł ratownik medyczny.
Poprosił o pomoc – życie i zdrowie rocznego dziecka obywatelki Ukrainy było zagrożone. Jak podaje KMP Przemyśl: Chłopciec wymagał natychmiastowej hospitalizacji: miał wysoką gorączkę, biegunkę i tracił przytomność. Nie było karetki, a potrzebny był pilny transport do szpitala.
Sierż. Maciej Liśkiewicz, sierż. Jarosław Karbowski, st. post. Karol Kisiel, post. Dawid Przygocki i post. Bartosz Janeczko bez wahania zaopiekowali się matką i jej rocznym synkiem. W drodze szpitala uspokajali zdenerwowaną matką i kontrolowali funkcje życiowe chłopca.
Byli też w stałym kontakcie telefonicznym ze służbami medycznymi. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji maluszek na czas trafił pod opiekę lekarzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze