Przemyska strefa ekonomiczna obejmuje 42 ha powierzchni. Mimo że do tej pory sprzedano tylko 11 ha, władze miasta chcą ją powiększyć o kolejne 60. – Jest zainteresowanie inwestorów – tłumaczą.
Grunty w strefie nabyło 4 inwestorów, którym wydano 3 pozwolenia strefowe. Stanowią one podstawę do skorzystania z pomocy publicznej przez podmiot działający na wspomnianym terenie. Faktycznie działalność prowadzi jednak tylko jedna firma. – Rozpoczyna się budowa centrum logistycznego. Jego inwestor nie korzysta z pozwolenia strefowego – mówi zastępca prezydenta Przemyśla Janusz Hamryszczak.
Pozostały teren wciąż czeka na zainteresowanych. Jest to 30 ha, ale podzielonych na mniejsze działki o wielkości od 2 do 8 hektarów. – Nie jest to teren jednolity, który mógłby być zaoferowany inwestorowi potrzebującemu jednej dużej działki inwestycyjnej, na przykład 30, czy nawet 60 hektarów, a takie zapytania od potencjalnych inwestorów mamy. To właśnie było jednym z głównych powodów wywołania uchwały intencyjnej o poszerzeniu strefy o kolejne około 60 hektarów – wyjaśnia J. Hamryszczak.
Istotne jest również to, że istnieje możliwość doprowadzenia do dołączonych terenów szerokiego toru, o który, jak wspomina wiceprezydent, również pytają potencjalni inwestorzy. – Ewentualne poszerzenie strefy nie wyklucza i nie wpłynie negatywnie na zagospodarowanie pozostałych, obecnie wolnych terenów – zaznacza zastępca prezydenta.
– Poszerzenie strefy zależy od wielu czynników, ale procedowane jest ze strony gminy miejskiej bez większego zaangażowania środków własnych. Przygotowujemy jedynie niezbędną dokumentację, koncepcje zagospodarowania, podziały i badania gruntów. Sukces tego przedsięwzięcia zależy przede wszystkim od decyzji PKP PLK o zainwestowaniu w tak zwany szeroki tor – tłumaczy J. Hamryszczak.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że na powiększonym terenie strefy ekonomicznej ma stanąć zakład zajmujący się [paywall]produkcją biokomponentów do paliw. Władze miasta nie potwierdzają tych informacji. – Możemy jedynie potwierdzić zainteresowanie potencjalnych inwestorów tym obszarem z zaznaczeniem strategicznego dostępu do infrastruktury kolejowej – mówi.
Taka fabryka to szansa dla lokalnych rolników. Zdaniem bardziej sceptycznych towar nie będzie jednak skupowany od miejscowych plantatorów, ale sprowadzany z Ukrainy. – A po co im szeroki tor? – uzasadniają.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Choma ,nie ośmieszaj się jeszcze bardziej, jesteś facet już stary, wypaliłeś się, odpuść, wstydu oszczędź!
Jakich inwestorów , czyżby ktoś chciałby wyszarpać ziemię od miasta za friko ?
ty CHOMA tak nie szalej po co powiekszasz jak wszystkich inwestortów wypraszasz z tego miasta . dbasz tylko o swój zasrany zad i kolegów którzy cie sponsoruja haha. kubel zimnej wody i ochlon!!!
Jak są zainteresowani inwestorzy to warto spróbować.W obecnej sytuacji miasta, bezrobocia itp. Przemyśl nie ma nic do stracenia.Z programu 500+ ludzie w Przemyślu dostaną ponad 3 miliony zł co miesiąc- na pewno dzięki temu miasto się ożywi gospodarczo.
Po co oni chcą to powiększać jak tam i tak nikt nie chce nic robić, Powiększyć to można jak zostanie sprzedane to co teraz jest.
Tylko chińczyk może tu zainwestować. Idealne miejsce na uprawę ryżu.
Choma ,nie ośmieszaj się jeszcze bardziej, jesteś facet już stary, wypaliłeś się, odpuść, wstydu oszczędź!
Jakich inwestorów , czyżby ktoś chciałby wyszarpać ziemię od miasta za friko ?
ty CHOMA tak nie szalej po co powiekszasz jak wszystkich inwestortów wypraszasz z tego miasta . dbasz tylko o swój zasrany zad i kolegów którzy cie sponsoruja haha. kubel zimnej wody i ochlon!!!