W statystykach Urzędu Stanu Cywilnego tu ubyło, tam urosło. Mniej jest mieszkańców, mniej urodzeń, za to więcej ślubów i niestety zgonów. Natomiast liczba rozwodów pozostaje na stałym poziomie.
W opublikowanych w ubiegłym tygodniu danych Urzędu Stanu Cywilnego niewiele jest słupków, które napawać mogą optymizmem. Przede wszystkim jarosławian znów ubyło. Ubytek to skromny, bo wynoszący 324 osoby, ale tendencja do wyludniania się miasta musi niepokoić. Mniej niż w roku ubiegłym odnotowano[paywall] urodzeń. O ile w roku 2018 było ich 761, to w ubiegłym, 2019, zaledwie 727. To oznacza zatrzymanie tendencji wzrostowej tego współczynnika, jaką szczycił się Jarosław w ostatnich kilku latach. Dla porządku dodajmy, że najwięcej dzieciaków urodziło się w styczniu, a najmniej w grudniu.
Niestety z 759 do 776 wzrosła też liczba sporządzonych aktów zgonów. Wzrosła natomiast liczba zawartych w mieście związków małżeńskich. W roku 2018 było ich 336, w ubiegłym sakramentalne „tak” powiedziało sobie 360 par. W zasadzie niezmienna pozostała statystyka rozwodów, od kilku lat utrzymuje się ona na podobnym pułapie 120 – 125 rozwodów. Rok 2019 zmieścił się w tych widełkach – w Jarosławiu na przestrzeni tego roku rozeszły się 123 pary. Na przeciwległym biegunie znajdują się z kolei pary, które przeżyły w roku 2019 50. rocznicę zawarcia związku małżeńskiego. USC zorganizował z tej okazji kilka kameralnych imprez, na których medalami „Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie”, przyznawanymi przez prezydenta RP na wniosek wojewody, udekorowano 33 jarosławskie pary.
Jeśli chodzi o wybór najpopularniejszych imion, to utrzymały się zeszłoroczne trendy. Oznacza to, że wśród imion dla chłopców dominuje nienaruszalny praktycznie od kilku już lat zestaw, z kolei w hierarchii imion dziewczęcych nastąpiła kolejna mała rewolucja, a na tron wróciło najpopularniejsze imię roku 2016 i 2017. I tak hitem w roku 2019 okazało się imię Jakub, nadane 20 razy. Tym samym zdetronizowało lidera roku 2018 – Antka – spychając go na pozycję drugą rankingu popularności i wypychając z trójki niespodziankę zeszłorocznego zestawienia – Michała. Ową trójkę uzupełnia popularny także i przed rokiem Szymon.
Wśród imion dziewczęcych do łask wróciła Lena. Była popularna w latach 2016 i 2017, by z topu wypaść w roku 2018. W roku 2019 wróciła w chwale, a imię to nosi aż 22 nowych mieszkanek miasta. Co ciekawe rodzicom przestały się podobać wszystkie zeszłoroczne hity. Z ubiegłorocznej pierwszej trójki Maja, Julia, Oliwia w analogicznym zestawieniu za rok 2019 nie ostało się żadne z tych imion, a do wspomnianej już Leny dołączyły Zuzia i Hania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze