Mieszkańcy ulicy Elektrownianej w Jarosławiu stale zderzają się z problemem nadmiernej prędkości, jaką na ich ulicy rozwijają kierowcy samochodów. Postanowili działać, zbierając podpisy pod petycją, której celem było zmuszenie odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w mieście do reakcji. Rozwiązania swoich bolączek upatrują w montażu tzw. spowalniaczy ruchu.
Elektrowniana to ulica wąska, co nie ułatwia wymijania się pojazdów. Do tego pozbawiona chodnika, co z kolei sprawia, że pieszy nie czuje się tu bezpiecznie. A kierowców mających tendencję do mocniejszego nasikania pedału gazu nie brakuje. Mieszkający tu – w obawie o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci – postanowili znaleźć jakieś wyjście z sytuacji, które sprawi, że będą spokojniejsi. Ich zdaniem najlepszym byłby montaż progów zwalniających, skutecznie ograniczających zakusy zmotoryzowanych. Stosuje się je głównie w obszarach zabudowanych, co ma na celu ograniczenie prędkości pojazdów i tym samym zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Mieszkańcy Elektrownianej zebrali podpisy w powyższej sprawie, postanowili też tematem zainteresować jednego z miejscowych radnych.
– Największym problemem tej ulicy jest brak chodnika. A że jest wąska i stanowi dojazd z centrum na Kolonię Oficerską, pozwalający na ucieczkę od korków, wybiera ją sporo kierowców. Kiedyś była jednokierunkowa, ale od pewnego czasu, jeszcze za poprzednich władz, zmieniono tu organizację ruchu i od tego momentu można jeździć nią w obu kierunkach. Co gorsza przez brak chodnika i pobocza sytuacja wygląda tak, że wychodzi się z posesji praktycznie prosto na jezdnię. W tej okolicy nie brakuje dzieci, które chodzą do szkoły, co stwarza ryzyko niebezpieczeństwa. Zresztą nie tylko dla nich, ale i dla reszty mieszkających tu – mówi radny Jarosław Litwiak, za którego pośrednictwem mieszkańcy zwrócili się o pomoc do władz miasta.
– Owszem, pewnie znajdą się i tacy, którzy będą zdania, że progi są złym pomysłem, bo przyczyniają się[paywall] do niszczenia auta, ale przy tak wąskiej drodze i braku chodnika chyba jedynym sensownym, mogącym uspokoić ruch – dodaje.
Z odpowiedzi na złożoną przez radnego interpelację wynikało, że nad kwestią musi się pochylić komisja bezpieczeństwa ruchu drogowego. Z prośbą o powołanie jej władze miasta zwróciły się do jarosławskiego starostwa. Organ ten zobowiązany został do wydania opinii w kwestii możliwości zamontowania na Elektrownianej tzw. spowalniaczy. Jak wynika z odpowiedzi na interpelację, to od jego decyzji uzależnione jest opracowanie projektu zmiany stałej organizacji ruchu w tym rejonie i ewentualne dalsze kroki.
Tego typu organy jak komisje ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego nie zawsze działają tak szybko, jak stało się to w przypadku ulicy Elektrownianej. Jak się okazuje jeszcze w październiku pochyliła się ona nad tematem, akceptując zaproponowane przez mieszkańców rozwiązanie, które powinno zwiększyć bezpieczeństwo w obrębie ulicy i spowodować, że niebezpiecznych sytuacji będzie mniej.
– Ulica Elektrowniana jest drogą gminną. W dniu 25 października odbyła się komisja w terenie z udziałem przedstawicieli zarządcy drogi, organu zarządzającego ruchem (starostwo), komendy policji oraz mieszkańców ulicy Elektrownianej. W wyniku ustaleń zaplanowano montaż trzech progów zwalniających: przy budynku nr 7, 26 a i między budynkami 32 – 33. Obecnie trwają uzgodnienia projektowe, a montaż progów planowany jest na grudzień bieżącego roku – poinformowała na nasze pytanie o rozstrzygnięcia, jakie zapadły odnośnie ulicy Elektrownianej Iwona Międlar z Biura Informacji i Promocji Urzędu Miasta Jarosławia.
Reklama
Wygląda więc na to, że upór mieszkańców się opłacił. Czas pokaże, czy rozwiązanie spełni swoje zadanie i skutecznie zwiększy bezpieczeństwo pieszych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze