„Uważamy, że podejmowanie arbitralnych decyzji z pominięciem opinii mieszkańców nie powinno mieć miejsca, a wsłuchanie się w nasze argumenty dotyczącego organizacji ruchu – szczególnie uruchomienie linii autobusowej – jest jak najbardziej zasadne” – napisali mieszkańcy ulic Parkowej i Reja w piśmie do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna. Chodzi o ich sprzeciw wobec planów ulokowania w popularnym Domku Ogrodnika w Parki Miejskim im. Mariana Strońskiego w Przemyślu Urzędu Stanu Cywilnego.
O tym pomyśle informowaliśmy na początku października br. w materiale „Urząd stanu cywilnego w Domku Ogrodnika?”. Przemyski USC jest drugim co do wielkości urzędem tego typu na Podkarpaciu. W jego zasobach znajdują się księgi aktów stanu cywilnego od 1780 r. do chwili obecnej. W archiwum urzędu przechowywane są nie tylko księgi urodzeń, zgonów czy małżeństw (jest ich łącznie 270 różnych wyznań), ale także akta zbiorowe do tychże ksiąg. A to około 540 metrów bieżących dokumentów.
Z usług USC korzysta każdy, bez względu na wiek, płeć, wyznanie, narodowość czy miejsce zamieszkania. Od wielu lat funkcjonuje w pięciu niewielkich pomieszczeniach na drugim piętrze budynku przy ul. Rynek 1. Lokale te są archaiczne, zdecydowanie odbiegają od norm przyjętych przy załatwianiu tego rodzaju spraw. Pomysł odpowiedniego zagospodarowania Domku Ogrodnika i oranżerii, które znajdują się tuż obok bramy wejściowej do Parku Miejskiego im. Mariana Strońskiego, zrodził się jakiś czas temu.
– Całe przedsięwzięcie, jakim jest adaptacja i przekazanie do użytku publicznego przez nasz USC budynków przy ulicy Reja, zostało dokładnie przeanalizowane i przemyślane ze względu na zdecydowaną poprawę sprawnego funkcjonowania urzędu i jego właściwą organizację pracy
– stwierdził prezydent miasta Wojciech Bakun...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 74% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Również uważam, że przeniesienie wydziału USC na teren parku miejskiego , do domu Ogrodnika jest fatalny. Proszę przyjrzeć się projektowi wybudowanego ze składek mieszkańców Domu Ogrodnika wraz z oranżerią jak i samej idei jego powstania. Otóż od początku miał on na celu dbałość o teren parku jak i krzewienie miłości do przyrody poprzez prowadzenie ogrodu botanicznego - oranżerii. Tam, głównie najmłodsi mieszkańcy miasta zapoznawali sie z unikalnymi okazami botanicznymi, ich pięknem i bogactwem różnorodności. To miejsce było magnesem przyciągającym całe rodziny na spacery po parku. Co ważne, rodzinne spacery do parku zarówno wcześniej jak i dzisiaj maja miejsce głównie w dni wolne od pracy! Kawiarnia czy oranżeria prowadzona w tym miejscu jest gwarantem , że właśnie w dni wolne to miejsce będzie tętnić życiem.
Również uważam, że przeniesienie wydziału USC na teren parku miejskiego , do domu Ogrodnika jest fatalny. Proszę przyjrzeć się projektowi wybudowanego ze składek mieszkańców Domu Ogrodnika wraz z oranżerią jak i samej idei jego powstania. Otóż od początku miał on na celu dbałość o teren parku jak i krzewienie miłości do przyrody poprzez prowadzenie ogrodu botanicznego - oranżerii. Tam, głównie najmłodsi mieszkańcy miasta zapoznawali sie z unikalnymi okazami botanicznymi, ich pięknem i bogactwem różnorodności. To miejsce było magnesem przyciągającym całe rodziny na spacery po parku. Co ważne, rodzinne spacery do parku zarówno wcześniej jak i dzisiaj maja miejsce głównie w dni wolne od pracy! Kawiarnia czy oranżeria prowadzona w tym miejscu jest gwarantem , że właśnie w dni wolne to miejsce będzie tętnić życiem.