Reklama

Mieszkańcy przemyskiego dopytują o dotacje na solary

23/10/2018 20:00

Od 160 do 300 zł płacili mieszkańcy powiatu przemyskiego za projekty na instalacje solarne w ich domach. Do tej pory nie mają ani pieniędzy, ani solarów.

Temat jest pokłosiem interwencji z gminy Wielkie Oczy (powiat lubaczowski), którą opisaliśmy 10 października. Według mieszkańców, którzy się z nami skontaktowali, w zeszłym roku wpłacali po 50 zł zaliczki na przygotowanie projektu. Pieniądze nie podlegają zwrotowi, a o montażu instalacji – zupełna cisza.

Po tym artykule pojawiło się wiele głosów z powiatu przemyskiego o podobnym problemie. Z tą różnicą, że tutaj mieszkańcy wpłacali – w zależności od gminy – 160 lub 300 zł. Ich zdaniem jest to „jeden wielki przekręt” i to za przyzwoleniem gmin[paywall].

Reklama

 

Można było samemu znaleźć firmę

Sytuacja jest jednak identyczna, jak w gminie Wielkie Oczy – samorządy nie otrzymały dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego.

– Sam wpłaciłem w gminie, w której mieszkam i instalacji nie mam – mówi Witold Szpytman, zastępca wójta gminy Orły. – Każdy mieszkaniec został poinformowany, że w przypadku, jeśli gmina nie otrzyma dofinansowania, to ta kwota nie będzie zwracana – zaznacza.

Faktem jest, że w różnych gminach wysokość tych wpłat była różna. W dużej mierze zależało to od firmy, która przygotowywała projekt. – Jeszcze przy naborze mówiliśmy, że my podamy jakie dane są potrzebne i każdy może przygotować taki projekt we własnym zakresie i samemu znaleźć firmę, która go wykona – mówi W. Szpytman.

Reklama

 

Wszyscy na liście rezerwowej

Chętnych było bardzo dużo. Do tej pory tylko 25 wniosków uzyskało dotację. Na liście rezerwowej jest ich 40 – w tym wszystkie z powiatu przemyskiego. Większość samorządów tworzyła projekty partnerskie. Dubiecko połączyło siły z Krzywczą, Dynowem i Birczą, Medyka z Orłami i Krasiczynem, a Żurawica z Przemyślem (gm. wiejska) i Stubnem. Samodzielnie złożył wniosek tylko Fredropol.

Czy którakolwiek dostanie dotację? Tego nie wiadomo. Wszystko zależy od tego, czy zarząd województwa znajdzie dodatkowe pieniądze na ten program. – Zarząd analizuje na bieżąco możliwości w zakresie wyboru kolejnych projektów z list rezerwowych – mówi Monika Konopka z Biura Prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Skorpion - niezalogowany 2018-10-23 20:47:34

    Największym wygranym w tym wszystkim jest firma EUROTERM Z P-śla bo to ona przygotowywała projekty.Mieszkam w gminie Orły i co i lipa. 200 projektów po 300 zeta daje okrągłą sumkę 60000 tyś do tego pozostałe gminy + lista rezerwowa.Ktoś pojechał po bandzie i to ostro!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-23 21:32:46

    Ktoś na tym wyszedł na swoje zwińą kupę kasy a teraz się śmieje a niestety ludzie stracili kasę a kolektorów jak niecma tak nie wiadomo czy będą 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lesio z Orłów - niezalogowany 2018-10-23 23:42:08

    Jakie projekty... te projekty polegały na tym, że robili zdjęcia dachu domu i uzupełniali wniosek dobierając ilość paneli w dniu wizyty. Żadnego szczegółowego projektu instalacji nie widziałem. Do nas dotarły później informacje, że niestety ale gmina zawiodła bo spóźniła się z terminem lub, że wnoski były wypełnione błędnie.We wszystkich gminach się pomylili?Jak to? Akcja zorganizowana?Złodzieje! Myślalem, że to tylko Gmina Orły taka nieudolna a tu się okazuje, że w żadnej gminie projekt nie przeszedł....PRZEKRĘT

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama