Od 160 do 300 zł płacili mieszkańcy powiatu przemyskiego za projekty na instalacje solarne w ich domach. Do tej pory nie mają ani pieniędzy, ani solarów.
Temat jest pokłosiem interwencji z gminy Wielkie Oczy (powiat lubaczowski), którą opisaliśmy 10 października. Według mieszkańców, którzy się z nami skontaktowali, w zeszłym roku wpłacali po 50 zł zaliczki na przygotowanie projektu. Pieniądze nie podlegają zwrotowi, a o montażu instalacji – zupełna cisza.
Po tym artykule pojawiło się wiele głosów z powiatu przemyskiego o podobnym problemie. Z tą różnicą, że tutaj mieszkańcy wpłacali – w zależności od gminy – 160 lub 300 zł. Ich zdaniem jest to „jeden wielki przekręt” i to za przyzwoleniem gmin[paywall].
Sytuacja jest jednak identyczna, jak w gminie Wielkie Oczy – samorządy nie otrzymały dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego.
– Sam wpłaciłem w gminie, w której mieszkam i instalacji nie mam – mówi Witold Szpytman, zastępca wójta gminy Orły. – Każdy mieszkaniec został poinformowany, że w przypadku, jeśli gmina nie otrzyma dofinansowania, to ta kwota nie będzie zwracana – zaznacza.
Faktem jest, że w różnych gminach wysokość tych wpłat była różna. W dużej mierze zależało to od firmy, która przygotowywała projekt. – Jeszcze przy naborze mówiliśmy, że my podamy jakie dane są potrzebne i każdy może przygotować taki projekt we własnym zakresie i samemu znaleźć firmę, która go wykona – mówi W. Szpytman.
Chętnych było bardzo dużo. Do tej pory tylko 25 wniosków uzyskało dotację. Na liście rezerwowej jest ich 40 – w tym wszystkie z powiatu przemyskiego. Większość samorządów tworzyła projekty partnerskie. Dubiecko połączyło siły z Krzywczą, Dynowem i Birczą, Medyka z Orłami i Krasiczynem, a Żurawica z Przemyślem (gm. wiejska) i Stubnem. Samodzielnie złożył wniosek tylko Fredropol.
Czy którakolwiek dostanie dotację? Tego nie wiadomo. Wszystko zależy od tego, czy zarząd województwa znajdzie dodatkowe pieniądze na ten program. – Zarząd analizuje na bieżąco możliwości w zakresie wyboru kolejnych projektów z list rezerwowych – mówi Monika Konopka z Biura Prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Największym wygranym w tym wszystkim jest firma EUROTERM Z P-śla bo to ona przygotowywała projekty.Mieszkam w gminie Orły i co i lipa. 200 projektów po 300 zeta daje okrągłą sumkę 60000 tyś do tego pozostałe gminy + lista rezerwowa.Ktoś pojechał po bandzie i to ostro!
Ktoś na tym wyszedł na swoje zwińą kupę kasy a teraz się śmieje a niestety ludzie stracili kasę a kolektorów jak niecma tak nie wiadomo czy będą
Jakie projekty... te projekty polegały na tym, że robili zdjęcia dachu domu i uzupełniali wniosek dobierając ilość paneli w dniu wizyty. Żadnego szczegółowego projektu instalacji nie widziałem. Do nas dotarły później informacje, że niestety ale gmina zawiodła bo spóźniła się z terminem lub, że wnoski były wypełnione błędnie.We wszystkich gminach się pomylili?Jak to? Akcja zorganizowana?Złodzieje! Myślalem, że to tylko Gmina Orły taka nieudolna a tu się okazuje, że w żadnej gminie projekt nie przeszedł....PRZEKRĘT
PRZYSZEDL NA AUDYT Z EUROTERMU ZAINKASOWAL 300ZL I NA TYM SIE SKONCZYLO. ZAUFALEM BO W KONCU BYLO Z PROJEKTU GMINY NA SOLARY I POMPE CIEPLA .
W gminie Roźwienica jest taka sama sytuacja ani solarów ,ani fotowoltaniki, ani pomp ciepła, ani wpłaconej kasy.
Więc może by tak wystosować zbiorowy wniosek o przekzanie dokumentacji projektowej? A następnie pozew zbiorowy?
Nie ma nie było inie będzie solary są dla bogatych , majętnych .
te projekty unijne to jedna wielka ściema najwięcej zyskują ci co obracają tymi pieniędzmi . Klient końcowy dostaje g........o
Największym wygranym w tym wszystkim jest firma EUROTERM Z P-śla bo to ona przygotowywała projekty.Mieszkam w gminie Orły i co i lipa. 200 projektów po 300 zeta daje okrągłą sumkę 60000 tyś do tego pozostałe gminy + lista rezerwowa.Ktoś pojechał po bandzie i to ostro!
Ktoś na tym wyszedł na swoje zwińą kupę kasy a teraz się śmieje a niestety ludzie stracili kasę a kolektorów jak niecma tak nie wiadomo czy będą
Jakie projekty... te projekty polegały na tym, że robili zdjęcia dachu domu i uzupełniali wniosek dobierając ilość paneli w dniu wizyty. Żadnego szczegółowego projektu instalacji nie widziałem. Do nas dotarły później informacje, że niestety ale gmina zawiodła bo spóźniła się z terminem lub, że wnoski były wypełnione błędnie.We wszystkich gminach się pomylili?Jak to? Akcja zorganizowana?Złodzieje! Myślalem, że to tylko Gmina Orły taka nieudolna a tu się okazuje, że w żadnej gminie projekt nie przeszedł....PRZEKRĘT