Reklama

Mieszkańcy ul. Sobieskiego: Czy powinniśmy już umrzeć?

Mieszkańcy ulicy Sobieskiego w Przemyślu, czyli popularnych serpentyn mają nie lada problem. Odległość między dwoma przystankami MZK to około trzech kilometrów. – Tutaj mieszka wiele starszych ludzi. Nie mamy siły, aby iść ponad kilometr do góry lub schodzić ponad kilometr w dół do najbliższego przystanku autobusowego. Dlaczego nikt z władz miasta nie chce nam pomóc? – uważa spora grupa starszych, schorowanych mieszkańców tej ulicy.

Na umówione spotkanie przyszła spora grupa mieszkańców. W większości starszych, ale są i młodsi, zdegustowani postawą osób władnych w mieście. Starsi na dzień dobry pytają, czy powinni już umrzeć? Mało zachęcające. Mówią, że nie są widocznie potrzebni nikomu, skoro nikt się nimi nie interesuje[paywall].

– Do jednego przystanku MZK mamy półtorej kilometra. Idąc na Budy lub schodząc na ulicę 3 Maja. Sprawa dotyczy kilkudziesięciu rodzin. Ta ulica to w ogóle jakaś tragedia. Jadąc od ulicy 3 Maja prawa strona to osiedle „Winna Góra”, lewa to „Kazanów”. Żaden z przewodniczących nawet palcem nie kiwnął, aby nam pomóc. Wielokrotnie próbowaliśmy sami załatwić tę sprawę, prosząc, a wręcz błagając władze miasta, o ulokowanie w którymś miejscu na naszej ulicy przystanku na żądanie. Tym bardziej, że dzięki obwodnicy, tutaj ruch samochodowy zmniejszył się prawie o 80 procent – wprowadził w temat Krzysztof, który jest przedstawicielem całej grupy mieszkańców, chodzącym od... Annasza do Kajfasza, czyli od jednych urzędniczych drzwi do drugich.

Reklama

– Żeby to zrobić, trzeba jedno słowo pana prezydenta, który ma taki sztab ludzi do roboty, że wie, kogo można byłoby do tego wyznaczyć. Jest jeden problem: trzeba odrobinę dobrej woli. Nic więcej. Nie wiemy, czy oni wszyscy w tym urzędzie wyobrażają sobie, że będą mieć po czterdzieści, pięćdziesiąt lat i zawsze będą zdrowi? Także kiedyś będą mieć tyle lat co my i wówczas zobaczymy, czy będzie im tak z górki. Żeby panu, panu prezydentowi, panom zastępcom i wszystkim innym swoimi rękami odgruzowywaliśmy ten kraj za łyżkę zupy, a teraz mamy taką zapłatę – mówi jeden z mieszkańców.

– Mój mąż ma astmę, wszczepione bajpasy, idąc wolno nie może złapać oddechu, a co dopiero w tak gorące dni wspinać się, idąc na przystanek. Takich osób jest więcej. Trzeba zrobić zakupy, zapłacić rachunki. Proszę mi wierzyć, że nieść tak daleko dwie torby jest bardzo ciężko. Zamawiamy taksówki, prosimy młodszych sąsiadów, aby czasami zrobili nam zakupy. Kto ma zmotoryzowane dzieci, poprosi ich o to. Ale jak długo taka sytuacja może trwać? Czy nam starym już nic się nie należy? – pyta inna z mieszkanek Sobieskiego.

Reklama

Nie ma takiej możliwości...

– Zastanawiamy się nad jedną kwestią. Niemal analogiczną. Podobnie, a kto wie, czy nie więcej, ostrych zakrętów jest na Winnej Górze, zjeżdżając od ulicy Chrobrego. Tam można było usytuować aż trzy przystanki na żądanie. Nie było problemów, mimo że też jest niebezpiecznie. A wie pan dlaczego? Bo mieszka tam jedna z władnych osób w tym mieście. Druga, z rodziny władnej osoby, przystanek ma tuż przed wejściem do domu. W innym miejscu, innej władnej osobie w mieście przystanek nie odpowiadał, bo był zbyt blisko domu, za bardzo hałasował. Zlikwidowano go. Nie wymyślamy sobie tego. Sprawdziliśmy. Tak być nie powinno – dodała kolejna z osób.

– Byłem u zastępcy pana prezydenta. Grzecznie porozmawialiśmy. Z czym przyszedłem, z tym wyszedłem. Usłyszałem, że nie ma takiej możliwości, że nie użyłem żadnych argumentów, aby go przekonać. Ale to przecież on jest gospodarzem tego miasta. Przychodzimy do niego z konkretnym problemem i za to bierze niemałe pieniądze, aby ten problem rozwiązać. Byłem także u posła Rząsy. Powiedział mi, że spróbowałby załatwić sprawę, ale z całą pewnością usłyszy to samo, co pan zastępca powiedział mnie. Poszedłem więc do biura posła Kuchcińskiego. Najpierw się zapisałem na wizytę, potem czekałem dwa miesiące. Wreszcie zadzwoniłem do biura i zapytałem, kiedy zostanę przyjęty na krótkie spotkanie? Usłyszałem, że nie mam się co denerwować, bo ludzie czekają na audiencję po sześć miesięcy. Wszyscy mówią o równości, sprawiedliwości. Pytamy o jakiej? – opowiada pan Krzysztof.

Reklama

Napiszą do papieża?

Mieszkańcy mieli tego dość. Postanowili rozdmuchać sprawę. Zaprosili do siebie radio, telewizję i prasę. Liczą, że może tą drogą uda się cokolwiek załatwić. – Wie pan co. Powiedziałem w rozmowie z radiem, że jak będzie trzeba, napiszemy do samego papieża Franciszka. I napiszemy!  Nie odstąpimy. Mają nas za nic, lekceważą nas, a nie żądamy cudów. Są tutaj możliwości, aby zrobić przystanek na żądnie i nam pomóc. Trzeba tylko trochę chcieć – podsumował pan Krzysztof.

Mieszkańcy chcieliby, aby przystanek powstał na drodze krajowej, w dodatku na serpentynach. Przyznać trzeba, że miejsce niebezpieczne, ale dla chcącego nic trudnego. Tym bardziej, że przystanek MKZ na Sobieskiego to żadna nowość. Kiedyś zatrzymywał się tam czerwony autobus linii nr 2.

– Problem znamy. Dobrze, że mieszkańcy nam je zgłaszają. Nie zawsze jednak ze względów czysto technicznych, ale i finansowych udaje się je rozwiązać. To są serpentyny. Droga o sporym nachyleniu, gdzie zatrzymywanie zawsze jest utrudnione. Są niebezpieczne zakręty. Odbywa się ruch tranzytowy. Nie da się tam wybudować zatoczki. Na Winnej Górze także są zakręty, ale tam w 90 procentach ruch jest lokalny, czyli jeżdżą mieszkańcy tego rejonu. To inna sytuacja – stwierdził rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adas - niezalogowany 2017-09-05 17:30:57

    to ci co napisali do papieża ?? xD tak dla 8 osob postawia przystanek ludzie spacer w waszym wieku to dla zdrowia powinien byc !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    soia - niezalogowany 2017-09-05 17:36:50

    No ale w sumie nie ma tego złego, bo jak mawiają, ruch to zdrowie !!!YOUTUBE.COM - FASOLKI - RUCH RUCH RUCH

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ABC - niezalogowany 2017-09-05 17:48:57

    Przeczytałeś tylko fragment tekstu.Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkichinnych artykułów na Życie.pl?PRZEJDŹ NA WERSJĘ PREMIUMjuż od 5,99 zł miesięczniehahahahahahahaha chyba was pogięło ;D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama