24. miś stanął na jednej z przemyskich ulic. Gdzie konkretnie? Nie napiszemy, niech ciekawi go wytropią! To miś „Ząbek”, czyli miś-dentysta, ufundowany przez Centrum Stomatologii „Stomed” w Przemyślu.
30 lipca 2020 r. do gabinetu prezydenta miasta Wojciech Bakuna zapukało dwóch przemyskich przedsiębiorców – szef firmy Pracownia Fajek Mr. Bróg Zbigniew Bednarczyk i szef firmy Auto-Moto-Fan Robert Żero. Przynieśli dwanaście przesympatycznych małych niedźwiadków odlanych z brązu, które ufundowali członkowie Klubu „Przemyskiego Melonika”. W ich zamyśle miały stanąć w różnych miejscach na przemyskim Rynku. Miały dołączyć do pomnika konia i huzara, Szwejka, jego psa i trzech niedźwiedzi w fontannie. Chyba nikomu nie trzeba było tłumaczyć, dlaczego niedźwiadki. Wszak niedźwiadek widnieje w herbie tysiącletniego grodu. Na pomysł stworzenia w Rynku „niedźwiedziego szlaku” wpadł mistrz fajkarski, wspomniany Z. Bednarczyk. Każdy z niedźwiadków dzierżył jakiś atrybut, nawiązujący do działalności firmy, przez którą został ufundowany. Jeden miał fajkę, drugi koło samochodowe, a jeszcze inny generalską czapkę, laptop, pizzę czy dzwon. Co ciekawe, nie miały one być tylko niemymi obserwatorami wydarzeń, które odbywać się będą w Rynku. Każdy z nich miał być opatrzony unikatowym kodem QR. Po zeskanowaniu go smartfonem, możliwe miało być poznanie kilku ciekawostek na temat misia, jego sponsora, a potem – z pomocą aplikacji „Mobilny Przemyśl” odkrycie tajemnic nadsańskiego grodu i kolejnych niedźwiadków.
Tak urodził się pomysł, który rozwijał się i rozwija. Regularnie misiowa rodzina się powiększa. Prawdziwy „wysyp” nastąpił w tym roku...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 52% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze