Po wielu tygodniach przerwy piłkarze ręczni SRS NIKO wrócili na parkiet hali Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Ostatni raz zagrali tam na początku grudnia ub.r., nieoczekiwanie pokonując SPR Orła Przeworsk. Powrót był udany, odnieśli bowiem cenne zwycięstwo z Moto-Jelczem Oława, które daje nadzieję i możliwość, aby ekipa Piotra Kroczka sezon zakończyła w górnej części I-ligowej tabeli.
To był dziwny mecz. Bardzo nierówny w wykonaniu przemyślan, acz wygrana jak najbardziej zasłużona. Zaczęło się od trafienia Konrada Łuczyńskiego. Po 12 minutach było 7:5, ale oławianie wciąż byli blisko. Korzystali z momentów przestojów gospodarzy, którzy ponownie ryzykowali, grając z przewagą w polu, ale bez bramkarza. Tym razem bardziej to przeszkadzało, niż przynosiło pożytku. W 22. min goście nieoczekiwanie wyszli na prowadzenie – 11:12 po trafieniu Szymona Tkacza. Potem jednak nie mieli za wiele do powiedzenia. Fragment między 22. a 26. min przemyślanie rozegrali porywająco. Wygrali go aż 6:1 i na cztery minuty przed końcem I połowy prowadzili 17:13. Z 4 bramkami nadwyżki zeszli na przerwę.
II połowę od trafienia rozpoczął zdecydowanie MVP (najwartościowszy) tego pojedynki, czyli Mateusz Hoim (19:14). W tym momencie powtórzyła się sytuacja w I odsłony. Coraz lepiej zaczęli sobie radzić gracze beniaminka, co szybko znalazło odzwierciedlenie w wyniku. W 39. min był już remis 22:22 po bramce Bartłomieja Malarza, a w 47. min przyjezdni objęli prowadzenie 24:26 po trafieniu z rzutu karnego Filipa Raweckiego. I byłoby na tyle, na co przemyślanie pozwolili przeciwnikowi. Zwarli szeregi, o niebo lepiej zaczęli funkcjonować w defensywie. Wrzucili szósty bieg i w ciągu 5 minut odzyskali prowadzenie. Z 7 m na 29:27 trafił Kacper Kielar. Ale to nie był koniec. Aby ostatecznie utrwalić przewagę, popisali się między 55. a 59. min popisali się kolejną serią, tym razem 4:0 i było po sprawie. Swoją 8. bramkę w meczu rzucił K. Kielar (33:28) i trzeci triumf z rzędu stał się faktem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze