Wykonawca robót drogowych się pomylił i namalował na jezdni podwójną linię ciągłą przy ul. św. Jana. Rodzice dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 4 w Przemyślu z miejsca to zauważyli.
Od kilku tygodni na wybranych ulicach miasta trwają prace malarskie, m.in. na św. Jana. Dokładnego oznakowania poziomego wymaga tu wręcz obecność szkoły, kościoła, przychodni lekarskiej czy bloków mieszkalnych. Linie malowane były w ostatnim tygodniu czerwca br[paywall].
– Linie malowane były między innymi przy Szkole Podstawowej numer 4. Do tej pory oznakowanie poziome pozwalało skręcić na teren szkoły, na trasie od apteki do kościoła Salezjanów. Przy wyjeździe ze szkolnego parkingu ze względów bezpieczeństwa obowiązywał nakaz skrętu w prawo. Nie rozumiem, dlaczego pasy zostały teraz tak pomalowane, że nie można skręcić na parking. Jest podwójna linia ciągła. Czy to zaniedbanie osób malujących? Na razie nie ma wielkiego problemu, bo są wakacje. Ale kiedy nastanie rok szkolny, rodzice będą zmuszeni jechać na ulicę Grunwaldzką, przez Salezjańską, gdzie w czasie porannego szczytu są potworne korki. Czy ktoś o tym pomyślał? – pyta jeden z naszych czytelników.
Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki powiedział, że to niedopatrzenie. Wszystko wróciło do pierwotnegostanu. – Wykonawca pociągnął w tamtym miejscu podwójną linię ciągłą, bo nie popatrzył dobrze na układ oznakowania poziomego. Po naszej interwencji natychmiast to poprawił i już można skręcać na szkolny parking, jadąc od ulicy 3 Maja. Dodam tylko, że oznakowanie poziome nie było odnawiane od dwóch lat, a że prace wykonuje firma z zewnątrz, mogła nie znać dokładnie przemyskich ulic – podsumował J. Cielecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Krasińskiego doczeka się kiedyś? Czy to jakaś wyjątkowa ulica?
Wiem wiem ekspert od wszystkiego Świeży w swoim czarnym garniturku to zauważył !
szok , cud i niedowierzanie .
Krasińskiego doczeka się kiedyś? Czy to jakaś wyjątkowa ulica?
Problem roku jak żyć haha