Dla Pawła i Tamary Głazów kolejna edycja Zimowych Spotkań Podróżników Motocyklowych to zawsze wyzwanie, ponieważ co roku pojawiają się nowe osoby, przez co impreza się rozrasta. Pomysłodawcy i organizatorzy, motocykliści, podróżnicy i autorzy przewodnika dzielą się pasją z coraz większym gronem odbiorców.
Razem podróżują od dziesięciu lat. Łącznie odwiedzili na motocyklu ponad 20 krajów. Wobec turystycznej mody na komercyjny zachód celem ich wyjazdów jest Europa Południowo-Wschodnia. Albania, Macedonia, Serbia, Kosowo, Armenia, Gruzja, Rosja, Krym – to tylko niektóre z ulubionych miejsc.
„Ciągnie nas tam, gdzie nie ma jeszcze wszechobecnej cywilizacji. Tam wszystko jest piękniejsze, bardziej tajemnicze i ekscytujące”. Wybierają trasy bardziej przyjazne, gdzie łatwiej o nocleg, ludzie są życzliwi i pomocni. Okazuje się, że na wschodzie, wbrew stereotypom, łatwiej o pomoc na drodze. Kiedy zepsuje się motocykl, przejezdni zatrzymują się, a tubylcy[paywall] zapraszają do domu. Wiedzą o tym z doświadczenia, że w zachodniej części Europy albo nikt się nie zatrzyma, albo tylko powie: „zadzwoń sobie po pomoc”. Właśnie dzięki awariom poznaje się niesamowitych ludzi i nawiązuje wieloletnie znajomości.
Paweł i Tamara na co dzień żyją i pracują w Lubaczowie, dlatego pomysły na trasę są zawsze ograniczone dwu- – trzytygodniowym urlopem w letniej porze. Paweł Głaz, z wykształcenia geograf, jest radnym powiatowym i pracuje w urzędzie miasta. Tamara jest nauczycielką niemieckiego i przyrody w szkole podstawowej i gimnazjum. W wolnych chwilach pielęgnują swoje pasje – motocykl.

Zaczęło się od pierwszej podróży do Grecji, po której Tamara powiedziała: – nie wyobrażam sobie innych wakacji. Drobna i szczupła, znana w środowisku, że jest twarda. Wiele godzin w siodle, w deszczu i upale, mycie w rzece czy jeziorze, często spanie na kamieniach – to niezbyt wygodne warunki, ale nikogo to nie dziwi. Jako osoba cierpiąca na chorobę lokomocyjną znalazła ten „cudowny środek transportu” i alternatywę dla siebie. Jazda motocyklem potęguje wrażenia: zmieniają się zapachy, widoki nieograniczone i prędkość. Długim wyjazdom towarzyszy adrenalina i dreszczyk emocji. Głazio, wspominając sytuację kryzysową, udowadnia, że wyjazd ma być wyzwaniem.
– Najniebezpieczniejsze są wyładowania atmosferyczne. Jeżeli jest otwarta przestrzeń, nie ma drzew dookoła, to my, jako motocykliści, jesteśmy tym samotnym drzewem. Mieliśmy taki przypadek w Rumunii: potężne oberwanie chmury, ulewa i grad wielkości piłeczek do tenisa stołowego, odczuwany nawet przed ochraniacze w kurtce. Musieliśmy jechać, bo byliśmy na otwartej przestrzeni, nie było się gdzie zatrzymać i schronić. I dalej mówi: – Wyprawa motocyklowa bez adrenaliny i dobrego dzwona – to żadna wyprawa.
Każdy wyjazd to emocje. Czasem strach, który trzeba przezwyciężyć. Dla wprawionego w bojach motocyklisty z wieloletnim doświadczeniem tylko wyzwanie ma szczególny urok. Nad autostrady i asfaltowe szlaki przedkłada jazdę po wąskich urokliwych dróżkach i bezdrożach. Najlepiej jest “zgubić się trasie” i jak najdłużej celebrować oddalenie od cywilizacji. W sezonie jest inicjatorem przejażdżek po terenie Roztocza. Zachęca młodszych do rozwijania pasji podróżowania motocyklem. Często mawia: – Nie chodzi tylko o to, żeby jechać. Czasami trzeba zsiąść z motocykla i zobaczyć coś z bliska, zwiedzić, spróbować.
Tamara i Paweł są autorami poradnika dla podróżujących jednośladem Motocyklem po Europie – 20 tras od Bałtyku po Adriatyk. Kierowany do początkujących motocyklistów, którym brak jeszcze odwagi. To zestawienie atrakcyjnych widokowo tras po Europie z krótkim opisem, praktycznymi wskazówkami o miejscach noclegowych i gastronomicznych. Bogato ilustrowany w mapy i zdjęcia miejsc, zawiera informacje o drogach oraz podpowiedzi, jak planować i przygotować się do wyjazdu. Szczegółowa charakterystyka przykładowych tras do Bułgarii, Rumunii, Turcji, Czarnogóry, Albanii i Macedonii zawiera informacje o atrakcjach turystycznych, kulturze, położeniu geograficznym, językach i zasadach ruchu drogowego. Całość poprzedzają wskazówki o tym, co przydaje się w trasie oraz jak przygotować motocykl.
Paweł od kilku lat prowadzi portal www.radiator-mototurystyka.pl. Radiator, nie jest klubem ani stowarzyszeniem – to grupa przyjaciół, których łączą zainteresowania podróży i motocykli. Na stronie internetowej Radiatora można zamieszczać artykuły, relacje ze swoich podróży, dzielić się doświadczeniami, udzielać na forum i poznać nowych ludzi. Dobre intencje i bezinteresowność owocują dodatkową działalnością. Włączając się do projektu szlachetnej paczki, co roku zbierają pieniężne datki od motocyklistów, przekazując wsparcie materialne dla potrzebujących i rodzin w trudnej sytuacji życiowej z powiatu lubaczowskiego.
To ich sposób na urozmaicenie codzienności, samorealizację, poznawanie siebie i świata. Paweł i Tamara podsumowują: – Najgorszą rzeczą, jaka mogłaby nas spotkać w życiu, to że nie moglibyśmy znowu gdzieś pojechać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze