Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot, prezydent miasta Wojciech Bakun i dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki byli uczestnikami konferencji prasowej (28 października br.) zorganizowanej w przemyskim magistracie. Spotkanie dotyczyło rozpoczynającej się – a w zasadzie już trwającej – przebudowy północno-wschodniej pierzei Rynku, która jest częścią projektu „Podziemna Trasa Turystyczna w Przemyślu”.
O zakresie prowadzonych prac, ich celu czy problemach związanych z planowaną wycinką kilku lip w obrębie Rynku pisaliśmy już kilkukrotnie.
– Chcemy przede wszystkim raz jeszcze zdementować informacje, które co rusz pojawiają się w przestrzeni publicznej. Teren został już wygrodzony. Pojawiają się pytania mieszkańców, czy drzewa zostaną wycięte, czy ten fragment płyty zostanie wyłożony betonową kostką.[paywall] Założenia są jasne: ani liczba drzew się nie zmniejszy, ani nie zniknie obecny kamień. Zostanie tylko uzupełniony. Płyta jest nierówna. Zostanie wyrównana. Zniknie stopień w górnej części tej pierzei – zapewnił prezydent W. Bakun.
Całość płyty Rynku jest pod ścisłą ochroną konserwatorską. Palcem nikt nie może kiwnąć bez zgody i zaleceń Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot. I słusznie.
– Wydałam zalecenia w trzech obszarach: archeologicznym, dotyczącym zieleni i obszarze całego projektu. Jeśli chodzi o ten pierwszy, bardzo nam zależy na pracach związanych z rozpoznaniem reliktów murowanego, renesansowego ratusza, którego fundamenty znajdują się na obszarze planowanej inwestycji. Chcemy uchwycić narys tego obiektu. Co prawda wydaliśmy zgodę na usunięcie dziesięciu drzew, ale w ich miejsce posadzone zostaną nowe, dorosłe. Od razu dodam i zapewniam: nie ma zgody na jakąkolwiek betonozę. Liczba zieleni musi się zgadzać – powiedziała B. Kot.
Wiadomo, że poszukiwania starego przemyskiego ratusza prowadzone były już w 1972 r. Wówczas badania archeologiczne przeprowadzone zostały przez Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w Przemyślu z udziałem Andrzeja Koperskiego oraz dyrektora muzeum Antoniego Kunysza, przy konsultacji Józefa T. Frazika.
Doprowadziły do odsłonięcia reliktów części fundamentów tegoż obiektu. W 35 przebadanych wykopach odsłonięto również relikty zabudowy od średniowiecza po XIX wiek.
Wyniki pokazały, że budynek ratusza wznoszony był prawdopodobnie w dwóch etapach. Założony został na planie prostokąta o wymiarach 17,5 na 14,5 m oraz przedzielony w środku ścianą nośną. W XVII w. do ściany zachodniej ratusza dostawiono podpiwniczony budynek prostokątny o szerokości ok. 4 m.
Następnie nastąpiła dalsza rozbudowa ratusza w kierunku zachodnim i północnym. Szerokość dostawionego budynku wynosiła ok. 10 m. W części wschodniej ratusz został częściowo zniszczony przez odwach wybudowany w XIX w. przez władze austriackie.
Niewykluczone, że w części północno-zachodniej wznosiła się wieża widoczna na widokach ratusza pochodzących z XVII w.
– Pod względem konserwatorskim muszą zostać przeprowadzone dodatkowe badania archeologiczno-architektoniczne. Ich celem będzie osłonięcie fundamentów całego ratusza oraz uzyskanie odpowiedzi dotyczących rozplanowania i kolejnych faz jego rozbudowy. Niezbędne jest uchwycenie korony murów, poprzez odsłonięcie na powierzchni 9 arów do głębokości ok. 1,5 metra reliktów całego obiektu oraz przeprowadzenie badań architektonicznych i scaningu laserowego – wyjaśniła fachowo B. Kot.
Jeśli się to uda, w „nowej” nawierzchni Rynku zarys starego ratusza będzie pokazany. Najpewniej białymi, gustownymi otoczakami. Całość zostanie podświetlona punktowo, ok. 40 oprawami gruntowymi ledowymi.
Wiadomo, że w tej części Rynku przebiega również XVII-wieczny kolektor sanitarny, którego relikty zostaną uchwycone w trakcie prowadzonych robót ziemnych. Ekipy remontowe zostały zobowiązane do zabezpieczenia jego sklepienia.
We wschodniej części Rynku odtworzone zostanie miejsce po miejskiej studni, która widoczna jest na planie.
– Nawierzchnia kamienna jest chroniona wpisem do rejestru zabytków. Prace będą polegały na jej tak zwanym „przełożeniu” i ponownym prawidłowym ułożeniu z zachowaniem zasad budowy tego typu nawierzchni – podsumowała B. Kot.
Dyrektor ZDM w Przemyślu J. Cielecki poinformował, że prace archeologiczne rozpoczną się już w listopadzie br. Koniec planowany jest na wrzesień 2022 r., ale wszystko uzależnione jest od wspomnianych badań. Bo to, że ekipy remontowo-budowlane na „coś” trafią, jest więcej niż pewne.
fot.Mariusz Godos
Uczestnikami konferencji prasowej w magistracie byli: Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot (z prawej), prezydent miasta Wojciech Bakun (w środku) i dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie będzie ''betonozy'' ?!? No zobaczymy jak to z tym będzie, bo jak na razie wszystko ku temu zmierza !!!WYCIĘLI ZDROWE DRZEWA W RYNKU W PRZEMYŚLU - NOWINY24.PLKILKA LIP NA PRZEMYSKIM RYNKU PÓJDZIE POD TOPÓR - ZYCIE.PLDLACZEGO DRZEWA W MIEŚCIE SĄ TAK WAŻNE? - EXPO2O29.UM.LODZ.PL
WYCIĘLI ZDROWE DRZEWA W RYNKU W PRZEMYŚLU - NOWINY24.PLKILKA LIP NA PRZEMYSKIM RYNKU PÓJDZIE POD TOPÓR - ZYCIE.PLDLACZEGO DRZEWA W MIEŚCIE SĄ TAK WAŻNE? - EXPO2029.UM,LODZ.PL
Nie będzie ''betonozy'' ?!? No zobaczymy jak to z tym będzie, bo jak na razie wszystko ku temu zmierza !!!WYCIĘLI ZDROWE DRZEWA W RYNKU W PRZEMYŚLU - NOWINY24.PLKILKA LIP NA PRZEMYSKIM RYNKU PÓJDZIE POD TOPÓR - ZYCIE.PLDLACZEGO DRZEWA W MIEŚCIE SĄ TAK WAŻNE? - EXPO2O29.UM.LODZ.PL
WYCIĘLI ZDROWE DRZEWA W RYNKU W PRZEMYŚLU - NOWINY24.PLKILKA LIP NA PRZEMYSKIM RYNKU PÓJDZIE POD TOPÓR - ZYCIE.PLDLACZEGO DRZEWA W MIEŚCIE SĄ TAK WAŻNE? - EXPO2029.UM,LODZ.PL