Jeden z mieszkańców miasta w korespondencji do redakcji zwrócił naszą uwagę na temat bezpieczeństwa na placu zabaw przy ul. Tuwima i w jego pobliżu. – Plac zabaw to centrum życia każdego osiedla i powinien podlegać szczególnej ochronie – zauważył mężczyzna, podnosząc problem zbierających się w tej okolicy amatorów mocnych trunków i zdewastowanego ogrodzenia.
– Nie ma tu monitoringu, a wieczorami zbierają się tam osoby spożywające alkohol i przesiadują do późnych godzin nocnych. Prawdopodobnie to właśnie one jako pierwsze uszkodziły ogrodzenie placu zabaw. Obecnie jest kompletnie zdewastowane. Z ogrodzeniem tego obiektu od strony Mickiewicza problemy zaczęły się zaraz po tym, jak tylko powstał – zauważył zgłaszający problem. Zasugerował też, że elementy ogrodzenia przez dłuższy czas były powyginane, tak jakby ktoś próbował staranować je nogą. Obecnie w kilku miejscach ogrodzenia praktycznie nie ma w ogóle. Najwyraźniej to ustronne miejsce sprzyjało spotkaniom pod chmurkom i stąd takie efekty. – Skutki uboczne gromadzenia się tu różnego elementu to pewnie także śmieci pojawiające się na placu zabaw – dodał mieszkaniec, prosząc o zajęcie się tematem.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie ze Strażą Miejską w Przemyślu, odpowiadającą za porządek i bezpieczeństwo w mieście[paywall] . – W sprawie bezpieczeństwa na placu zabaw przy Tuwima jesteśmy już o krok do przodu. Rozpisane zostało już zapytanie ofertowe na wykonanie monitoringu w tym miejscu. Nie mieliśmy na to zadanie środków własnych, ale temat bardzo dobrze znamy. Monitoring będzie zakupiony z środków budżetu obywatelskiego, które były do rozdysponowania na 2025 rok. Jeszcze tej wiosny, mam nadzieję, w tym miejscu się pojawi. Co do ogrodzenia od strony Mickiewicza, bezsprzecznie powinno być wymienione. Myślę, że przy okazji realizacji tego zadania administrator będzie do tego zobligowany – powiedział komendant przemyskiej straży miejskiej Jan Geneja.
Jak zapewnił, monitoring w przyszłości da strażnikom pełną wiedzę na temat tego, kto i co na tym terenie będzie próbował robić.
– Rzeczywiście, mieszkańcy zgłaszali nam, że w tej okolicy gromadzą się osoby z marginesu społecznego spożywające alkohol. To miejsce, które nie jest zabezpieczone i z którego można się szybko ulotnić. Kilka lat temu doszło tam do napadnięcia nastolatki, dlatego teren został przez nas objęty częstszymi patrolami. Mamy nadzieję, że zamontowanie tam monitoringu rozwiąże problem bezpieczeństwa. Mamy przykłady z wielu innych miejsc pokazujące, że w momencie zainstalowania monitoringu przestały się w nich powtarzać patologiczne zjawiska, a nawet jeśli problemy wracały, sprawców łatwiej było wykryć i wyciągnąć wobec nich konsekwencje - dodał.
Reklama
Jak potwierdził Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu, jeśli chodzi o zadanie przy Tuwima, inwestorem jest miasto. Jest ono jednym ze zwycięskich projektów BO na 2025 rok w kategorii drugiej – budowa i modernizacja infrastruktury osiedlowej. Chodzi o projekt przewidziany dla osiedla nr 16 Adama Mickiewicza pod nazwą „Renowacja boiska i poprawa bezpieczeństwa przy ul. Tuwima + montaż ławek przy ulicy Mickiewicza”, który przewiduje m.in. montaż monitoringu i oszacowany został na 72 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze