Reklama

Nasze zespoły wciąż bez punktów. Dwa samobóje Wólczanki Stal Systems

W drugim rozdaniu rundy wiosennej III-ligowych zmagań dwa zespoły z naszego regionu ponownie nie wzbogaciły swojego mizernego dorobku punktowego.

Mierzyły się co prawda z trudnymi rywalami, i to w dodatku na wyjazdach, ale tak w sytuacji Texom Sokoła Sieniawa, jak i Wólczanki Stal Systems Wólka Pełkińska, nie ma to żadnego znaczenia. Punktów muszą szukać wszędzie i z każdym. Znacznie bliżej powodzenia byli ci pierwsi. Bardzo kontrowersyjna decyzja wadowickiego arbitra z 7. min, kiedy z kapelusza przyznał rzut karny Wisłoce, potem szybkie wyrównanie i nieszczęsna sytuacja na 10 minut przed finałem, bolą w dwójnasób. Bo sieniawianie nie byli gorszym zespołem, ale – podobnie jak w meczu z Siarką – musieli zejść z murawy pokonani. Wólczanka Stal Systems udanie zaczęła, po I połowie prowadziła w Łagowie po bramce legendy klubu Krzysztofa Pietlucha, ale drugie 45 minut było w ich wykonaniu fatalne. Stracili aż cztery bramki, z czego połowę strzelili sobie sami.

 

Wisłoka Dębica – Texom Sokół Sieniawa 2:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Zygmunt 7. min (karny), 1:1 Pikiel 11. min, 2:1 Rębisz 79. min.
Wisłoka: Maciąg – Surma, Król (46. Cabała), Boksiński, Rębisz (90. Kontrabecki) – Fedan, Prokop (75. Siedlecki), Górecki – Zygmunt (46. Palonek), Siedlik, Łanucha.
Texom Sokół: Pasterczyk – Gdowik, Ochał, Grasza, Lis – Wójcik (62. Tłuczek), Geniec, Feret, Więcek (62. Majka), Pikiel (83. Usarz) – Pisarek.
Sędziował: Łukasz Bobrek (Wadowice). Żółte kartki: Fedan, Król, Prokop, Palonek oraz Lis. Czerwone kartki: Cabała (90. – niesportowe zachowanie) oraz Lis (90. – druga żółta). Widzów: 500.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama