Reklama

Nawierzchni nie będzie, namiotu nie będzie, gdzie trafią pieniądze?

W ubiegłym roku projekt w kategorii I, złożony przez Henryka Łaskarzewskiego i jego UKS „Orlik” Przemyśl, zajął pierwsze miejsce i został zakwalifikowany do realizacji w ramach budżetu obywatelskiego. We wcześniejszym rozdaniu inny trafił na tzw. listę rezerwową, choć zebrał pokaźną liczbę głosów. Żaden do tej pory nie został sfinalizowany. Ani wymiana nawierzchni na Orliku przy ulicy Dworskiego 98, ani budowa zadaszenia w formie namiotu pneumatycznego, popularnego balonu, który pozwoliłby na korzystanie z obiektu w okresie zimowym oraz przy niesprzyjającej pogodzie.

Na piłkarskie zajęcia w UKS „Orlik”, organizowane w różnych kategoriach wiekowych, uczęszcza kilkaset dzieci. Comiesięczna opłata wynosi 70 zł.

– To między innymi dzięki naszym głosom miała zostać wymieniona murawa na orliku, to dzięki naszym głosom miał powstać balon. To dzięki naszym głosom oba projekty, rok po roku, wygrały. Warunki z roku na rok są gorsze, nawierzchnia wygląda źle. Było do dyspozycji ponad pół miliona złotych na oba przedsięwzięcia z budżetu obywatelskiego, nie zostało zrobione nic! I, wygląda na to, że nie zostanie. Gdybyśmy wiedzieli, że tak to będzie wyglądać, oddalibyśmy swój głos na inny projekt – usłyszeliśmy od części rodziców młodych adeptów futbolu, rozczarowanych tym, że mimo pozytywnego rozstrzygnięcia w głosowaniu budżetu obywatelskiego, żadna z inwestycji nie dojdzie najprawdopodobniej do skutku[paywall].

Projekt przepadł

W 2020 r. na tzw. liście rezerwowej budżetu obywatelskiego (z kwotą 135 tys. 310 zł) znajdowało się przedsięwzięcie pod nazwą „Wymiana nawierzchni na boiskach Orlika przy ul. Dworskiego 98”. W ramach realizacji zadania została opracowana dokumentacja projektowo-kosztowa.

Okazało się, że łączny koszt wymiany nawierzchni boiska określony w kosztorysie inwestorskim wyniósł 381 tys. zł. Wykonanie przedsięwzięcia przyjęto warunkowo i uzależniono od pozyskania dofinansowania z zewnątrz. Takowego miasto nie otrzymało i projekt przepadł. Co stało się z resztą pieniędzy? Nie wiadomo.

Reklama

Ale H. Łaskarzewski nie odpuścił. Do Budżetu Obywatelskiego 2021 zgłosił kolejny projekt. Zakładał budowę zadaszenia w formie namiotu pneumatycznego o wymiarach 60 m długości, 35 m szerokości i 10 m wysokości. Postawienie go pozwoliłoby na korzystanie z orlika przy ul. Dworskiego 98 w zimie oraz przy niesprzyjającej pogodzie.

– Nasz projekt zwiększyłby atrakcyjność istniejącej już bazy sportowo-rekreacyjnej. Sanok, Rzeszów, Krosno, Stalowa Wola, Mielec mają, dlaczego zatem przemyskie dzieciaki nie miałyby korzystać z takiego obiektu? Tym bardziej, że nasz UKS Orlik to jedyna w regionie szkółka ze srebrnym certyfikatem PZPN-u. Takie certyfikaty posiada obecnie około 600 szkółek piłkarskich w Polsce. Hala pneumatyczna, potocznie zwana balonem, służyłoby też przemyskim szkołom, a więc lekcje wychowania fizycznego w wielu przemyskich placówkach nabrałyby nowej, lepszej jakości. Również całorocznie! – powiedział podczas składania wniosku H. Łaskarzewski.

Trafił w punkt

Pomysł zyskał wielu zwolenników. Przede wszystkim wśród rodziców młodych piłkarzy, ale nie tylko. W budżecie obywatelskim zaplanowano na tę inwestycję 394 tys. zł. Ale znowu pojawiło się zastrzeżenie, że inwestycja dojdzie do skutku tylko i wyłącznie w wypadku, kiedy projekt uzyska dofinansowanie. Łączny koszt to ok. 800 tys. zł.

U zarania popełniono błąd. Ktoś, kto przyjmował, pozytywnie weryfikował i poddał pod głosowanie ten projekt (czyli Komisja ds. Budżetu Obywatelskiego), powinien wiedzieć, że namiot pneumatyczny może powstać tylko wówczas, kiedy najpierw wymieniona zostanie nawierzchnia. A przecież ten pomysł nie doczekał się realizacji.

Budowa zadaszenia w formie namiotu pneumatycznego pokonała wszystkie inne projekty. Radości nie było końca. Do czasu... kiedy oznajmiono, że balon na razie nie powstanie, bo... nie ma na niego pieniędzy.

Reklama

Brakuje ponad 400 tys. zł

Zapytaliśmy w przemyskim magistracie o tę kwestię. I o to, co dalej z wymianą nawierzchni na orliku. Bo przecież od tego należało zacząć. Ale przede wszystkim o to, co stało się z pieniędzmi przeznaczonymi na realizację obu pomysłów: wymiany nawierzchni i budowy zadaszenia.

– Zadaszenie orlika przy ulicy Dworskiego 98 było jednym ze zwycięskich zadań budżetu obywatelskiego na rok 2021, a więc na realizację tej inwestycji mamy czas do końca bieżącego roku. I chociaż żadne prace budowlane jeszcze się w tym miejscu nie rozpoczęły, nie oznacza to, że nasze służby nie prowadzą działań związanych z tym przedsięwzięciem.  Zakres inwestycji obejmuje budowę zadaszenia boiska piłkarskiego orlik w formie powłoki pneumatycznej wraz z wyposażeniem i przyłączem z ciepłociągu. Pokrycie tak zwanego balonu stanowi system trzech powłok utrzymujących się w górze dzięki panującemu podciśnieniu i zabezpieczonych przez system stalowych lin zamontowanych w gruncie – wytłumaczył prezydent miasta Wojciech Bakun.

– W wyniku rozeznania rynku w firmach oferujących zadaszenia pneumatyczne i przeglądu zbliżonych wymiarem obiektów ustalono, że koszt budowy dla naszej lokalizacji wyniesie około 800 tysięcy złotych. Zbliżona wymiarem hala pneumatyczna na boisku orlik przy ulicy Zielonej w Zduńskiej Woli kosztowała 852 tysięcy złotych. W budżecie gminy miejskiej Przemyśl na realizację inwestycji zabezpieczono kwotę 394 tysięcy złotych. Komisja do spraw Budżetu Obywatelskiego, pomimo zastrzeżeń ze strony urzędu miejskiego co do prawidłowości oszacowania wartości zadania, pozytywnie zweryfikowała zgłoszony projekt – dodał W. Bakun.

Reklama

Bez dotacji z zewnątrz

Zadaszenie orlika w formie „balonu” wymaga uzyskania tzw. odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych, dotyczących zadaszenia pneumatycznego. Dlaczego? Ano dlatego, że znajdowałoby się zbyt blisko budynków mieszkalnych. Uzyskanie tzw. odstępstwa mogłoby się wiązać się zwiększeniem kosztów realizacji całej inwestycji.

– Równolegle do budowy zadaszenia powinna zostać przeprowadzona wymiana nawierzchni boiska, a na ten cel nie przewidzieliśmy pieniędzy w budżecie obywatelskim, a tym samym w budżecie naszego miasta na ten rok. W ubiegłorocznym budżecie było zadanie pod nazwą „Wymiana nawierzchni na boiskach Orlika przy ulicy Dworskiego 98”. Koszt wymiany nawierzchni boiska określony w kosztorysie inwestorskim wyniósł 381 tysięcy złotych. Musieliśmy więc złożyć wniosek o dofinansowanie. Takowy 30 kwietnia 2020 roku został złożony do ministra sportu. Pomimo wielokrotnych interwencji telefonicznych z pytaniem o decyzję, informację o braku akceptacji Zespołu do spraw opiniowania wniosków o dofinansowanie zadań inwestycyjnych ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, uzyskaliśmy dopiero 16 grudnia 2020 roku. W związku z nieprzyznaniem dofinansowania zadanie nie zostało zrealizowane – wyjaśnił prezydent miasta Przemyśla.

Reklama

Nie uzyskaliśmy odpowiedzi, co się stało z częścią kwoty przeznaczonej na wymianę nawierzchni orlika przy ul. Dworskiego 98. Możemy natomiast domniemywać, że owe 394 tys. zł na budowę zadaszenia są „zamrożone” i czekają na cud. Jeśli takowy się nie zdarzy, pieniądze te powinny trafić do puli Budżetu Obywatelskiego 2022. Innej opcji nie ma. Będziemy o tym informować na bieżąco.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asas - niezalogowany 2021-05-18 18:58:50

    Pewnie POSIR zgarnął kasę, a co :) 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wstyd - niezalogowany 2021-05-18 19:43:02

    Posir jest najważniejszy, pamiętajcie, zbliża się dzień dziecka a tu taki prezent, żal dzieci bo trenuje ich nie mało a stok to skarbonka bez dna 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Roch - niezalogowany 2021-05-18 20:46:54

    Greta oddaj dzieciom kasę 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości