Reklama

Nie chcemy być skansenem! Wojna o drogi dojazdowe

11/05/2017 18:30

27 kwietnia w Lubaczowie odbyła się sesja powiatowa, na której rozgorzała dyskusja o stanie dróg krajowych prowadzących do powiatu i odpowiednim ich oznakowaniu. – Nie może być mowy o zrównoważonym rozwoju bez odpowiedniej infrastruktury drogowej. Jak możemy mówić o ściąganiu do nas inwestorów, nowego biznesu, kiedy ten biznes do nas nie dojedzie – grzmiał Andrzej Nepelski, radny sejmiku województwa podkarpackiego.

Faktycznie dojazd nie tylko do Lubaczowa, ale i do większej części powiatu lubaczowskiego nie należy do przyjemności. Wąska, poorana koleinami i dziurami nawierzchnia, a na niej spory ruch, w tym także ciężarowy. Tak wygląda droga wojewódzka nr 865 łącząca powiat lubaczowski z Jarosławiem, a co za tym idzie także z Rzeszowem i innymi miastami centralnej i zachodniej części województwa. Niewiele lepiej wyglądają[paywall] drogi wojewódzkie prowadzące z Lubaczowa w kierunku Narola czy Horyńca-Zdroju. Kierowcy skarżą się także na drogę nr 867 pomiędzy Sieniawą a Oleszycami. Jeśli zaś chodzi o drogi z Lubaczowa w kierunku Radymna, Przemyśla, Korczowej i – co chyba najważniejsze – w kierunku autostrady A4, to mamy tu do czynienia z siecią wąskich i krętych ścieżek przez wsie, gdzie nierzadko nawierzchnia jest w opłakanym stanie, jak np. pomiędzy Laszkami a wsią Nowa Grobla. W niektórych miejscach można dosłownie stracić zawieszenie.

Komisja Rozwoju Regionalnego Sejmiku Województwa Podkarpackiego pod przewodnictwem Ewy Draus wystąpiła z wnioskiem do Zarządu Województwa Podkarpackiego o podjęcie działań w celu przebudowy ciągu drogowego łączącego powiat lubaczowski z węzłem autostrady A4 w Korczowej. Niestety ten odmówił, twierdząc, że nie ma obecnie możliwości uzyskania dofinansowania z RPO na wspomniany cel ze względu na to, że przebudowa rzeczonego odcinka nie spełnia określonych w regulaminie wymogów. Nie ma również możliwości przejęcia dróg powiatowych prowadzących do Lubaczowa przez województwo i zaadaptowania tychże na drogi wojewódzkie, gdyż nie posiadają one wymaganych parametrów (szerokość, krętość, klasa G). A na kosztowne przebudowy województwu brakuje pieniędzy.

Reklama

Gdzie jest Lubaczów?    

Sama nawierzchnia to nie wszystko. Jadąc od strony Rzeszowa i patrząc na znaki, nie znajdziemy na nich wskazówek, którędy trafić do Lubaczowa. Za to ujęte zostały takie miejscowości, jak: Korczowa, Jarosław, Bełżec. – Na terenie powiatu mamy popularne uzdrowisko w Horyńcu-Zdroju, jest wpisana na listę UNESCO cerkiew w Radróżu, jest Roztocze, są wreszcie 4 miasta i powstający park przemysłowy, ale przy głównym ciągu komunikacyjnym Podkarpacia, jakim jest autostrada A4, nie ma po nas nawet śladu – mówi Andrzej Nepelski, radny sejmiku wojewódzkiego.

Reklama

W odpowiedzi wicemarszałka województwa Marii Kurowskiej na wniosek Komisji Rozwoju Regionalnego, dotyczący dodatkowego oznakowania, czytamy, że „istniejące jest prawidłowe i wystarczające z punktu widzenia prowadzenia ruchu na drogach wojewódzkich”.

To wszystko fikcja

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama