Bieszczadzcy ratownicy, ściśle współpracujący ze strażnikami granicznymi, poprosili mundurowych o wsparcie.
Młoda kobieta doznała urazu nogi i utknęła w okolicy Bukowego Berda. Masyw górski na wysokości ponad 1200 metrów jest pełen skałek, wtedy wilgotnych i zamglonych. Nie mogła zatem zejść samodzielnie.
W akcji uczestniczyło dwóch Strażników Granicznych: kpt. SG Paweł Stańko oraz st. chor. szt. SG Bogusław Ślazyk – po służbie to pasjonaci ratownictwa górskiego z wieloletnim doświadczeniem.
Zespół ratowniczy – najpierw terenówką, potem w najwyższe partie quadem ratowniczym – dotarł do poszkodowanej, by zapewnić jej niezbędną pomoc i bezpiecznie przetransportować do Ustrzyk Górnych.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze