21 br. na przejściu granicznym w Korczowej do odprawy na wyjazd z Polski bentleyem podjechał 46-letni Ukrainiec.
Pogranicznik wyczuł od niego woń alkoholu, a badanie wykazało ponad promil w organizmie.
W dodatku mężczyzna do kontroli okazał ubezpieczenie pojazdu, w który porobiono datę ważności. Dokument zatrzymano, a kierowcę wraz pojazdem przekazano policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.szkoda ze nie pojechal na wojne w Donbasie
jak to się dzieje że na wszystkich przejściach granicznych zaostrzone przepisy wymagane testy a na granicy z ukrainą jakby nic sie nie stało tysiace ludzi codziennie przekraczają granice ostatnie zdjęcia z przejścia pieszego w medyce pokazują co się dzieje
A ja się pytam, co z zatrzymanym dokumentem? Czy jest dobrze traktowany? Czy pozwolono mu na telefon do adwokata?
Ten idiota kretynie mogł mógł rozjechać twoje dziecko jadąc pod wpływem alkoholu.
Test na covida tez kupil za 5 USD na granicy.
szkoda ze nie pojechal na wojne w Donbasie
jak to się dzieje że na wszystkich przejściach granicznych zaostrzone przepisy wymagane testy a na granicy z ukrainą jakby nic sie nie stało tysiace ludzi codziennie przekraczają granice ostatnie zdjęcia z przejścia pieszego w medyce pokazują co się dzieje
A ja się pytam, co z zatrzymanym dokumentem? Czy jest dobrze traktowany? Czy pozwolono mu na telefon do adwokata?