Ten mecz mógł zupełnie inaczej wyglądać, mieć zupełnie inną wagę i stawkę. Mógł decydować o być albo nie być przemyślan w Lidze Centralnej. Jednak rozstrzygnięcia z przedostatniej kolejki sprawiły, że było to spotkanie tylko i wyłącznie o „czapkę gruszek”.
ORLEN Upstream SRS pożegnał się z tą klasą rozgrywkową, ich rywal – Śląsk Wrocław Handball, bez względu na wynik pojedynku w hali POSiR, zakończyłby rozgrywki na 4. miejscu. Rozstrzygnięcie więc było kwestią większej motywacji, determinacji i chęci jednej ze stron. Bardziej chcieli wrocławianie i wygrali jak najbardziej zasłużenie.
Równo było przez pierwszy kwadrans. Od trafienia mecz zaczął Tomasz Kulka, w 12. min miejscowi wygrywali 8:7 po trafieniu Patryka Walczyka. Od stanu 9:10 w 16. min miejscowi zaczęli jednak popełniać całą feerię indywidualnych lapsusów, w czym celował zwłaszcza Szymon Światłowski. A kiedy zaczęło brakować także precyzji w finalizacji akcji, wrocławianie szybko odjechali. Do końca I połowy był suwerenem absolutnym parkietowych wydarzeń, powiększając przewagę przy zejściu do szatni do ośmiu bramek.
W takiej dyspozycji to była dla przemyślan różnica nie do odrobienia. Co prawda w drugich 30 minutach mieli przebłyski żywszej gry, żwawiej poruszali się po parkiecie, ale nie na tyle było to skuteczne, aby w jakikolwiek sposób zrobić krzywdę wrocławianom. Najbliżej udało się im zbliżyć w 40. Min, kiedy po bramce Dzianisa Krytskiego było 18:24. Na pochwałę zasłużył Kacper Kielar, który w II odsłonie zdobył aż 7 bramek. Po zawodach było na 10 minut przed końcem. J. Cepelik trafił na 23:31 i końcówkę Śląsk Handball zagrał już na totalnym luzie. To sprawiło, że ich rozmiary ich zwycięstwa nie są adekwatne do parkietowych wydarzeń w tym spotkaniu.
ORLEN Upstream SRS Przemyśl – Śląsk Wrocław Handball 30:35 (13:21)
ORLEN Upstream SRS: Nowak, Sar – Kielar 7, Skawiński 3, Walczyk 2, Guzdek 2, Makuła 0, Świt 1, M. Kroczek 3, Wandzel 0, Krytski 5, Kubisztal 2, Makowiejew 2, Światłowski 1, Kulka 2.
Śląsk: Dytko, Śliwiński – Okapa 3, Famulski 2, Cegłowski 2, Turkowski 1, Palica 3, Wojtala 3, Kołodziejczyk 1, Ramiączek 1, Bogudziński 5, Wiewiórski 3, Tórz 3, Markiewicz 2, Cepelik 6.
Sędziowali: Maciej Mleczko i Krzysztof Paczyński (obaj z Bochni). Kary: ORLEN Upstream SRS – 14 min; Śląsk – 14 min. Czerwona kartka: Świt (39. – gradacja kar). Widzów: 150.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze