Reklama

Niewiele brakowało, a staranowałby autem przechodniów

Sceny przypominające kadr z sensacyjnego filmu rozegrały się w sobotę, 6 bm., na osiedlu Kazanów. Kierujący osobowym roverem wjechał nagle na chodnik, na którym znajdowali się piesi. Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii.

Zajście miało miejsce w środku dnia, w południe, w pobliżu skrzyżowania ulic Puławskiego i Opalińskiego. Kierujący roverem 23-letni mężczyzna stracił nad nim panowanie, uderzając na wysoki krawężnik. Auto znalazło się na chodniku, po którym poruszali się akurat piesi. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Z informacji udostępnionych przez przemyską policję wynika, że kierujący miał w organizmie około 1,4  promila alkoholu. Jego pasażer natomiast 3,03 promila alkoholu. 23-latek trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2016-08-08 15:24:40

    >Odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.<Dlaczego?Przecież mając prawo jazdy powinien wiedzieć, że wsiadanie po pijaku za kierownicę to świadome usiłowanie zabójstwa pieszychI za taki czyn winien być sądzony. No tak ale nie w Przemyślu - tu nie znają prawa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sprawca - niezalogowany 2016-08-08 17:58:19

    zastanowcie sie najpierw co piszecie skoro nic nie wiecie w tym temacie ... drugi TVN

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2016-08-08 21:45:34

    A co tu jest do zastanawiania?Pijany wsiadł za kierownicę - czyli normalny idiota, bandyta i potencjalny zabójca! Nie chciałbym aby moje dziecko znalazło się na drodze takiego gnoja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama