Tadeusz Chrzan, Teresa Pamuła. Przed wyborami stawiało na nich niewielu. W niedzielę postawiło na nich blisko 25 tysięcy wyborców. Na tyle dużo, by w pokonanym polu pozostawić weterana Stanisława Piotrowicza i dołączyć do grona parlamentarzystów dla okręgu 22. A tych sama ziemia jarosławska ma jeszcze trzech: posłów Annę Schmidt-Rodziewicz oraz Mieczysława Kasprzaka i senatora Mieczysława Golbę.
Po niedzielnych wyborach na Podkarpaciu mandaty poselskie zarówno dla Teresy Pamuły, jak i Tadeusza Chrzana rozpatrywać należy w kategoriach pewnej niespodzianki. Z drugiej jednak strony podkreślić trzeba, że żadna z nich nie jest[paywall] postacią anonimową.
– Kampania była trudna dlatego, że było nas mało. Trzeba było działać na wielu różnych odcinkach, nie tylko w tak zwanym terenie, ale i w mediach – oceniał intensywny przedwyborczy okres Mieczysław Kasprzak, podkreślając, że w najbliższej kadencji stawia przed sobą dwa priorytety: emerytura wolna od podatków oraz prace na rzecz popularyzacji odnawialnych źródeł energii. Sukcesu jarosławszczyzny dopełnił fakt, że miejsce w senacie obronił Mieczysław Golba. – To bardzo dobry wynik, który mnie zaskoczył na plus. Nie ukrawam, że się spodziewałem, że poprawię wynik z poprzednich wyborów, ale poparcie kolejnych 40 tysięcy wyborców to naprawdę miła niespodzianka, która pozwoli nabrać sił do dalszego działania – mówił tuż po wyborach senator. Podkreślał, że dla niego to potwierdzenie słuszności sposobu sprawowania mandatu senatora, zapowiadał też, że w tym względzie niewiele się zmieni, natomiast w przyszłej kadencji ma zamiar dbać o dalszy rozwój infrastruktury drogowej, a także jako przedsiębiorca tworzyć przyjazne biznesowi środowisko gospodarcze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Teresa Pamuła reprezentuje ziemię lubaczowską. To tak dla jasności.
YOUTUBE.COM - AKURAT - WIEJ SKA
Teresa Pamuła reprezentuje ziemię lubaczowską. To tak dla jasności.