Reklama

Nowi trenerzy w Polonii i Czuwaju

Piotr Cisek nie jest już trenerem IV-ligowej Polonii Przemyśl, a Waldemar Jaroch – grającym trenerem spadkowicza z V ligi okręgowej, czyli Czuwaju Przemyśl. Oba przemyskie kluby w nadchodzącym sezonie poprowadzą nowi szkoleniowcy.

Były bramkarz Polonii, który z rundzie wiosennej sezonu 2021 – 2022 zanotował z klubem z ul. Sanockiej kapitalną serię zwycięskich meczów i pewnie utrzymał zespół w IV lidze, zrezygnował z funkcji trenera popularnej „Barcelonki”. Nas jego miejsce przymierzany były inny były zawodnik (i trener) tego klubu, ostatnio dowodzący Orłem Przeworsk, Paweł Załoga. Najwidoczniej jednak pertraktacje nie poszły po myśli obu stron i popularny z zielonej murowy „Osa” skorzystał w propozycji Ekoball Stali Sanok. Tam będzie chciał wraz z piłkarzami szybko powrócić w szeregi IV ligi. Warto dodać, że za nim poszli dwaj jego byli podopieczni – Dawid Czyrny z Orła i Damian Barszczak (ostatnio GKS Orły)[paywall].

Były trener Limanovii w Polonii

Nowym szkoleniowcem Polonii został Waldemar Warchoł, który w poprzednim sezonie prowadził Limanovię Limanowa. Zespół z grupy małopolskiej IV ligi (podgrupa wschód) i w naprawdę mocnej stawce zajął z nią na koniec rozgrywek 4. miejsce. Limanowianie dali się wyprzedzić: rezerwom ekstraklasowego Bruk Bet Nieciecza, Lubaniowi Maniowy oraz Popradowi Muszyna.

Reklama

W. Warchoł podpisał roczną umowę. Jest specjalistą od przygotowania motorycznego. Taką funkcję pełnił m.in. w: Stali Stalowa Wola oraz Wigrach Suwałki. Ponadto prowadził drużyny młodzieżowe Krakus Nowa Huta Kraków, Podgórze Kraków, Juventus Soccer Schools Polska. Staże trenerskie w Polsce odbywał w takich klubach jak: Cracovia Kraków, Stal Mielec, Wisła Kraków, a także w walijskim Swansea City i niemieckim Hannover 96.

Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. Znakomity teoretyk. Autor pierwszego w Polsce podręcznika przygotowania motorycznego dla trenerów i sportowców „Gotowy do gry”.

Reklama

Na pierwszy treningu z polonistami nowy trener spotkał się 19 lipca br. Grupa była liczna, bo pojawiło się aż 25 zawodników. Jak powiedział prezes klubu Leszek Eliński, przez moment nad zespołem zawisła groźna niezgłoszenia do rywalizacji. Choć to jeden z najstarszych klubów w Polsce, w nazwie ma „miejski” pomoc ze strony władz miasta jest praktycznie żadna. Ale to w Przemyślu akuratnie nic dziwnego. Od wielu lat nie było i nie ma jasnych i klarownych zasad pomocy, a sportem „zajmują się” zupełni ignoranci i dyletanci.

Na szczęście, dzięki pomocy osób prywatnych zespół w IV lidze podkarpackiej zagra. Kadra z pewnością się zmieni. Kilku nowych graczy dołączy do zespołu, kilku już się pożegnało. Działacze robią wszystko, aby zatrzymać w zespole Konstantyna Czernija, ale nie będzie to łatwe, bo to klasowy napastnik, który prawdę powiedziawszy powinien grać w wyższej lidze.

Reklama

Powrót po latach

Transferowa karuzela próżni nie zna. Wstydliwy spadek Czuwaju Przemyśl do grupy przemyskiej klasy A odbił się szerokim echem nie tylko w nadsańskim mieście. Ale energiczny, nowy prezes klubu Kamil Kowalski i inni członkowie zarządu powstawili przed sobą jeden cel: szybki powrót do V ligi okręgowej, a kto wie, czy potem nie coś więcej. Budowę nowego zespołu zaczęli od pozyskania doświadczonego trenera. Został nim Marek Rybkiewicz, który w poprzednim sezonie prowadził IV-ligowy MKS Kańczuga, a w nadchodzącym był przymierzany na  szkoleniowca JKS Jarosław. Nic z tego nie wyszło, bo przy ul. Bandurskiego poszło „rodzinnie”. Zwolnionego Arkadiusza Barana zastąpił stanowisku jego brat Grzegorz Baran, który zapewne pojawi się i na zielonej murawie.

Zadaniem M. Rybkiewicza ma być szybki powrót Czuwaju do V ligi. Z zasańskim klubem zna się doskonale. W przeszłości reprezentował jego barwy Czuwaju jako piłkarz. Po raz pierwszy w latach 2007 – 2008, po raz drugi w latach 2010 – 2012, pomagając w awansie do IV ligi. Klubowi działacze muszą jednak pamiętać o jednym: żaden, nawet najznamienitszy trener, nic nie poradzi, kiedy nie będzie mieć materiału. Kadra zespołu musi zostać przede wszystkim uzupełniona i wzmocniona.

Reklama


fot.ze zbiorów własnych
Były trener m.in. Wólczanki Stal Systems Wólka Pełkińska (z którą odnosił największe sukcesy) czy MKS-u Kańczuga Marek Rybkiewicz (z lewej) został nowym szkoleniowcem Czuwaju Przemyśl. Z jednym celem: szybkim powrotem do V ligi okręgowej. Obok prezes Czuwaju-Wiaro Kamil Kowalski.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama