Około 5-kilogramowy kawałek gzymsu odpadł z parterowego budynku przy ulicy 3 Maja 65 w Przemyślu. Całe szczęście, że była noc i nikt tamtędy wówczas nie przechodził.
Mieszkańcy bezpośrednio przylegającej do owego budynku kamienic, ale także sąsiednich od jakiegoś czasu nie mogą się doczekać konkretnej odpowiedzi ze strony odpowiedzialnych instytucji, co dalej z tą ruderą. Z całą pewnością nie jest zdatna do zamieszkania[paywall].
Niedawno skierowali pismo bezpośrednio do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna z prośbą o interwencję. Skarga dotyczy nieprawidłowości w użytkowaniu oraz działań urzędników z ADM „Zasanie”. Ich zdaniem, do obowiązków zarządu należy m.in. piecza nad utrzymaniem budynku we właściwym stanie technicznym, prowadzenie i przechowywanie dokumentacji technicznej każdego obiektu. Kamienica przy ul. 3 Maja 65 popada w kompletną ruinę.

fot.Mariusz Godos
Z budynku odpadają nie kawałki, lecz kawały elewacji razem z cegłami czy gzymsy, powodując śmiertelne zagrożenie dla przechodniów.
To nie pierwszy, ani nie ostatni przypadek, kiedy... nikt nic nie wie. Kiedy bzdurne w tym wypadku prawo powoduje, że niewiele można z takimi ruderami zrobić. Tak jest w tym przypadku.
– Budynek wymaga bardzo dużych nakładów, a do tego jest to przypadek często spotykany w naszym mieście. To nieruchomość posiadająca nieuregulowany stan prawny. Zarządzamy nią, ale nic więcej zrobić nie możemy. Na niebezpieczeństwo, które się ostatnio pojawiło, zareagowaliśmy od razu. Ekipa z Administracji Domów Mieszkalnych skuła zagrażające odpadnięciem tynki. Stan budynku jest monitorowany na bieżąco – zapewnił rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Przemyślu Witold Wołczyk.
Tłumaczenie jest racjonalne. Tyle, że takowym być przestanie, kiedy następnym razem – oby nie – szedł tamtędy jakiś przechodzień, a z elewacji odpadłaby cegła lub kawałek gzymsu.
Ważną rolę w tym wszystkim winna odgrywać Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Przemyślu Ewa Jagieło.
– Zgłoszenie przyjęłam i zapewniam, że zostanie wszczęte postępowanie w sprawie stanu technicznego tego obiektu. Tam jest nieuregulowany stan prawny. I to nas blokuje, a raczej spowalnia. Najpierw musimy odnaleźć współwłaścicieli, by móc wydawać jakieś nakazy. Także zarządcy nieruchomości. Niby mamy wpływ, ale cały czas – ze względu na panujące prawo – brakuje nam narzędzi – podsumowała E. Jagieło.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ale wydarzenie , taki jest niemal cały Przemyśl , obraz nędzy i rozpaczy , upadłe zadupie totalnie . Na Kopernika , Bohatterów Getta , Czarnieckiego czy Rokitniańskiej nie mówiąc o innych ulicach takie sypanie się tynków czy odpadanie gzymsów to codzienność , żadna sensacja , chodząc po Kopernika niemal codziennie np. Kopernika 22 (obok dawnej szkoły) przechodzę od lat odruchowo na jezdnię , nigdy nie pod ta ruiną. Zapraszam redaktorów Szwica czy Godosa na te ulice , wtedy zobaczą i sfotografują o wiele ciekawsze obiekty nie remontowane od co najmniej 100 lat. Na resztę szkoda czasu i słów , gówno z tego mojego pisania , oni jeszcze niedawno Choma obecnie Kukizowcy- Bakun nie mają pieniędzy nawet na ;posprzątanie po zimie ulic czy jak w tym roku posadzenie bratków.
Ale po kiego ch... remontować kamienice, zabetonujmy jeszcze bardziej Kopiec Tatarski i okolice !!!
Pytam,czy miasto(prezydent)ma obowiązek remontować prywatne kamienice?Chyba,że żydki domagają się tego.
Nikt tego nie będzie naprawiał. Jest takie chore prawo że dopóki konserwator zabytków nie wyrazi zgody to będzie się sypało i ulegnie całkowitej erozji. Nawet właściciel nie ma dużego prawa do remontu bo najpierw konserwator zabytków musi wydać zgodę. Chore prawo w naszym kraju , mam działkę i muszę uzyskać zgodę żeby coś zrobić na swojej własności. A wszędzie piszą że demokracja i że nie ma u nas niewolnictwa. Nestety jest niewolnictwo bo włodarze takie prawo ustanowili że bez ich zgody nie można się nawet w dupę podrapać tylko trzeba uzyskać zgodę na piśmie !!!
Niech miasto odda mi ten budynek. Sam go wyremontuję!
Jeśli piszący artykuł sprawdził czyją własnością jest budynek, nawet jak jest na nim tabliczka z napisem PGM to czy nikt nie zgłasza do niego roszczeń to nie zostaje nic innego jak wykupić za 5.99 dostęp i przeczytać. I dopiero wtedy narzekać. Ludzie płacili w kamienicach za komuny groszowe czynsze a wymagania remontowe mają wielkie.Pytam za jakie pieniądze i skąd je wziąć? Pamiętam że na początku lat 90 tych więcej płaciłem za wywóz śmieci niż dostawałem czynszu za mieszkanie /pokój +kuchnia +Wc/, była to równowartość 1 kg zwyczajnej kiełbasy.Czy narzekający tutaj zdają sobie sprawę z kosztów remontu tak zapuszczonej kamienicy?
Od konserwatora zabytków! To jest dziewiętnastowieczny budynek!
Mówicie o budynku...a ile jest dróg w mieście gdzie ludzie z trudem dostają się do domów. Dziś byłam na ul. Przerwa i powiem wam, że współczuję ludziom którzy muszą pokonać codziennie tą drogę do pracy, czasem kilka razy. A kto im zwróci za naprawy samochodów? Pytałam i z tego co wiem pisali wiele podać i próśb do władz miasta, a nawet do gazet. Remonty polegały na zasypaniu dziur co pomaga na 2/3 miesiące...
Znajdziesz w necie gdzie i na kogo konserwator zabytków wydał pieniądze w Przemyślu, chyba na portalu nowiny24 było, nie podaje linku bo go wykasują/ jak piszą nie promują konkurencji/ Znakomita ilość pieniędzy poszła na kościoły i budynki będące własnością kościoła m.in. seminarium. Na budynek/ dom czy kamienicę/ można otrzymać dofinansowanie , nie jest ono wysokie i remontu za to nie zrobisz,trzeba mieć potężny wkład własny. Zresztą wymagania konserwatora tak szczerze pisząc są pewnym utrudnieniem jeśli się robi remont systemem "gospodarczym"
Tylko skończony idiota remontowałby takiego grata. Zburzyć, i wybudować nowy wg wymagań i oczekiwań XXIwieku.
Pytałam i z tego co wiem pisali wiele podać i próśb do władz miasta, a nawet do gazet. Remonty polegały na zasypaniu dziur co pomaga na 2/3 miesiące...kiss novel
Ma obowiązek zmusić właściciela do remontu . Tak jest w całej Europie a jak go nie stać niech sprzeda , odda i tyle .
Nie piepieprz z tymi groszami . Buliło się jak za zboże z tym ,że czynsz zamiast na remonty trafiał do czarnej dziury .
Ta rudera jak i wiele innych należą do PGM-u, spółki miejskiej.
Kasę przewala PGM, sprawdźcie ilu tam biurokratów i ich koligacje rodzinne.
to Ty pieprzysz @ asdf, piszę o czasach do 1995 r i mam na to dowody, do dzisiaj przechowuję książkę meldunkową i pokwitowania zapłaty które trzymam dla wnuków i prawnuków aby im pokazać co znaczyła komuna. A znaczyła to że do twojego domu wsadziła lokatorów bez twojej zgody i ustalała czynsz na niskim poziomie. Dotyczyło to nie tylko kamienic ale też i domów rodzinnych. Ile domów zniszczyli lokatorzy to być może jeszcze starsi pamiętają,lokatorami byli ludzie którzy weszli z lepianek do pokoi wyłożonych parkietami, często palili tymi parkietami w piecach. Przykładem niech będzie nieistniejący już dwór na Zielonce. Jeszcze na początku lat 80 tych byli tam lokatorzy i widać było po budynku i otoczeniu co z nim uczynili. Żyją jeszcze ludzie co mogą to potwierdzić. Zresztą są dokumenty w postaci zdjęć, być może "Życie" je posiada. Los tego bydynku o którym piszemy prawdopodobnie był właśnie taki.
Ale wydarzenie , taki jest niemal cały Przemyśl , obraz nędzy i rozpaczy , upadłe zadupie totalnie . Na Kopernika , Bohatterów Getta , Czarnieckiego czy Rokitniańskiej nie mówiąc o innych ulicach takie sypanie się tynków czy odpadanie gzymsów to codzienność , żadna sensacja , chodząc po Kopernika niemal codziennie np. Kopernika 22 (obok dawnej szkoły) przechodzę od lat odruchowo na jezdnię , nigdy nie pod ta ruiną. Zapraszam redaktorów Szwica czy Godosa na te ulice , wtedy zobaczą i sfotografują o wiele ciekawsze obiekty nie remontowane od co najmniej 100 lat. Na resztę szkoda czasu i słów , gówno z tego mojego pisania , oni jeszcze niedawno Choma obecnie Kukizowcy- Bakun nie mają pieniędzy nawet na ;posprzątanie po zimie ulic czy jak w tym roku posadzenie bratków.
Ale po kiego ch... remontować kamienice, zabetonujmy jeszcze bardziej Kopiec Tatarski i okolice !!!
Pytam,czy miasto(prezydent)ma obowiązek remontować prywatne kamienice?Chyba,że żydki domagają się tego.