Reklama

O zarazie, której podobno nie ma

19/10/2020 06:31

Na początku ulice opustoszały, ludzie nosili maseczki, mimo że jeszcze nakazu nie było, nikt nie negował większości nakładanych restrykcji i ograniczeń. Istnienia pandemii prawie nikt nie negował, a pracownicy służby zdrowia byli naszymi bohaterami. Później przyszła druga faza – pandemii nadal się baliśmy, tylko medycy z bohaterów stali się zagrożeniem, które roznosi zarazę.

Z czasem nad koronawirusem przeszliśmy do porządku dziennego. W sumie słusznie, bo zagrożenia nie można demonizować. Popełniono jednak błąd i zaczęliśmy je bagatelizować. A stąd już tylko krok do przegranej. Teraz, kiedy choruje jeszcze więcej ludzi niż na wiosnę, reakcje społeczeństwa są całkowicie odmienne od tych z marca, czy kwietnia.

Przecież żadnej pandemii nie ma, a covid to ściema. Takie komentarze przeważają w sieci. Bo – jak mówi wielu – nie znam nikogo, kto by zachorował. To się ciesz i obyś nigdy nie poznał.

Reklama

Ignorujemy podstawowe zasady bezpieczeństwa i trochę się temu nie dziwię. Bo jak się godzić na różne ograniczenia, gdy ministrowi albo prezesowi wolno więcej. Mnie jednak bardziej od zdrowia Kaczyńskiego, Czarnka albo Brauna, obchodzi zdrowie moje, mojej rodziny oraz znajomych i współpracowników.

Z samymi maseczkami też trochę mylimy pojęcia. Może i nakaz ich noszenia jest bezprawny, bo wydany rozporządzeniem, a nie ustawą. Tylko czy to jest teraz najważniejsze? Czy ochrona zdrowia własnego i innych nie jest istotniejsza? Zostawmy te spory politykom i prawnikom.

Reklama

Maseczki mogą pogorszyć nasz stan zdrowia? Nie sądzę. Chirurdzy na salach operacyjnych przebywają w nich znacznie dłużej niż my. Gdyby szkodziły (bo wdychamy własny dwutlenek węgla), pewnie stosowano by inne rozwiązania. Nie chronią? Nawet jeśli, to nosząc je, niewiele tracimy, oprócz komfortu. A jeśli stanowią przynajmniej częściową barierę, to warto się pomęczyć.

Służba zdrowia w Polsce (i w innych krajach) z trudem, ale jeszcze sobie radzi. Nie pozwólmy na to, żeby była całkiem niewydolna. Rząd musi znaleźć jakieś rozwiązanie, by ludzie bez covida nie zostali bez opieki medycznej. My ze swojej strony nie dokładajmy medykom roboty.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2020-10-19 08:10:50

    Skoro notable obwinili wszystkich prócz siebie i nadal są wspaniali co widzimy na każdym kroku a dyletanctwo  jest ich swoistą cechą,co nie jest już do śmiechu.Powiedzmy sobie otwarcie, ze już nikt nad tym nie panuje i że możemy liczyć tylko na siebie.Jak grzyby po deszczu powstaną "szpitale" polowe.O postawieniu chłodni na większych parkingach już nikt nie będzie wspominał.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jj - niezalogowany 2020-10-19 09:54:42

    Najwyższa pora odsunąć od koryta niekompetentna pisowską "władzę".Rząd nie panuje nad niczym kompromitując się coraz bardziej.1. Minister zdrowia mówi w radiu, że maseczki nic nie dają, ale kiedy tylko jego znajomi zaczynają nimi handlować od razu są niezbędne.2. Ten sam minister, który mówi, żeby nie jeździć za granicę, bo to niebezpieczne sam jedzie za granicę na wakacje.3. Ten sam minister, który drugi raz jest chory!4. Premier, który przed wyborami mówi, że wirus jest tak groźny, że nie da się zrobić wyborów, tuż po pierwszej turze szybko dymisjonuje wirusa i zachęca starszych do tłumnego pójścia na wybory, bo już wirus przestał być groźny!5. Ludziom zamknięto cmentarze a jeden karakan ze swoją świtą paraduje po cmentarzu przed kamerami6, Ten sam karakan, który paraduje bez maski na miesięcznicy, kiedy ludzie dostają mandaty za ich brak.7. Ludzie czekają kilka dni na wynik testu a poseł pisu wystarczy, że zakaszle i ma wynik za dwie godziny. 8, Nie zapominajmy o tych co umierają przed szpitalami, bo rząd jest bardzo dobrze przygotowany9. Ludzie maja zakaz wstępu do własnych dzieci w szpitalu a poseł pisu z covidem wchodzi sobie do babci w szpitalu podczas obowiązywania zakazu odwiedzin jakby nigdy nic...10. Kiedy było 40 chorych zamknęli ludzi w domach iładowali mandaty, kiedy jest 6500 chorych można wszystko: chodzić na wesela, na stadiony, do teatrów, kin itd itpNARODZIE OBUDŹ SIĘ W KOŃCU. STOP NIEKOMPETENCJI PISU!A w międzyczasie  jeden wiceminister przepier... 70 milionów naszych pieniędzy i nic mu się nie dzieje... A drugi robi wałek na respiratorach na 160 milionów(!!!) i też mu włos z głowy nie spadł.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2020-10-19 10:32:37

    ...My ze swojej strony nie dokładajmy medykom roboty...Nikt nie dokłada - jest wręcz przeciwnie. Przecież nikt dla przyjemności nie chodzi po przychodniach, szpitalach, lekarzach. Teraz tym bardziej wielu pacjentów z przewlekłymi chorobami zaniechało wizyt czy badań kontrolnych - mówią powszechnie sami lekarze o tym. Do lekarza idziemy już raczej dopiero wtedy gdy zaczyna być groźnie i nie dajemy rady "leczyć się sami".Pytanie: kto jest temu winien? Zapewne nie pacjenci, nie lekarze, nie coronawirus. Winni są ci którzy odpowiadają za organizowanie systemu służby zdrowia. To oni nie potrafią sobie poradzić z tym problemem i zamiast być "karani" za nieudolność to są wynagradzani horrendalnymi pensjami a system jak się walił tak się wali dalej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości