Tegoroczny sezon wystawowy w Małej Galerii Fotografii (Rynek 9) rozpoczął Łukasz Kuśnierz, absolwent Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego, pokazując swoją pracę dyplomową, którą w 2017 roku obronił w pracowni dra hab. prof. UR Jana Maciucha oraz dra Krzysztofa Pisarka.
– Sprowadzenie fotografii do minimum i udowodnienie, że samo światło już potrafi tworzyć bez ingerencji człowieka, było dla mnie priorytetem – mówił Łukasz Kuśnierz o swoim eksperymencie.
– Musiałem wykazać tylko, że wszędzie otaczają nas obrazy i nie zdajemy sobie z tego sprawy. Każde wnętrze skrywa w sobie wielki potencjał. Wszystko zależy od tego, co kryje się po drugiej stronie okna i w jaki sposób wykorzystamy światło. Z ciemnego, ponurego pomieszczenia stworzyłem tętniący życiem odwrócony świat. W swojej pracy chciałem pokazać sedno fotografii poprzez znalezienie się w samym jego centrum. Mówiąc przewrotnie, realizując swoje zamierzenie, byłem we wnętrzu aparatu i widziałem, jak światło tworzy obraz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze